|
Blog > Komentarze do wpisu
Sernik z żurawinąW końcu i ja upiekłam sernik - ostatni robiłam chyba na Wielkanoc ;) Trochę płaski mi wyszedł , bo rozłożyłam go na dwie mniejsze tortownice - bałam się , że jest za dużo masy i wykipi z formy podczas pieczenia. W sumie mogłam dać do jednej , bo po ostudzeniu sernik opadł . Muszę zacząć częściej piec serniki - wtedy dojdę do wprawy i będę piekła takie cudeńka jak Majanka ;D Pierwsze koty za płoty :)
Składniki :
Żółtka utrzeć z masłem , dodać ser , proszek do pieczenia , proszek budyniowy i cukier waniliowy - zmiksować . Dodać żurawinę - wymieszać . Następnie dodać ubitą pianę i delikatnie wymieszać z masą serową . Przełożyć do tortownicy nasmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą . Piec w temperaturze 180°C przez 1 godzinę .
niedziela, 09 listopada 2008, abbra
Komentarze
grumko
2008/11/09 11:28:11
Nie wygląda, żeby płaski Ci wyszedł. Może to przez to zakręcone zdjęcie;-)
2008/11/09 14:39:19
cudowny!!! zjadłabym kawałek takiego serniczka i jeszcze ta żurawina mmmnniam.....koniecznie do wypróbowania! pozdrawiam
2008/11/09 18:06:44
Casiu , dziękuję :) Ten kawałek jest z drugiej tortownicy - jakoś bardziej wyrósł ;)
Justynko , witaj ! Cieszę się , że do mnie zajrzałaś i że sernik Ci się spodobał :) Nino , pięknie dziękuję ! 2008/11/09 22:08:27
Ja dopiero niedawno poznałam smak suszonej żurawiny - i byłam mile zaskoczona ,bo nie spodziewałam się , że jest tak słodka :)
2008/11/09 22:23:00
Koty ładne. ;-))))
Przepis własciwie taki z jakiego lubię korzystać ja, bardzo zbliżony. Tylko, ze u mnie standard - nie żurawina, a skórki pomarańczy i rodzynki. I dodaję mniej cukru. Z żurawiną fajny pomysł. :-) Zawsze opadnie ten sernik, daję go dużo do tortownicy, a potem, jak mi za wysoko frunie otwieram piekarnik i go studzę w zapałach, a co. ;-). Ładne zdjęcie. :-) 2008/11/09 22:28:06
Tak zajrzałam z ciekawości do swojego przepisu. Nie dodaję proszku do pieczenia, a reszta leci tak samo. :-)))
To jest pyszny sernik, ale nie ma na to siły, zeby on był wysoki. Jest za to delikatny, aksamitny w smaku. Fantastyczny na ciepło i doskonały w kolejne dni. Bardzo go lubię. :-))) 2008/11/09 23:00:35
Nie wydaje mi się że jest płaski:)...całkiem fajnie wygląda... Nigdy nie jadłam sernika z żurawiną...bardzo ciekawa jestem jego smaku.
Mi ostatnio sernik się nie udał...i chwilowo stronię od serniczkowych wypieków :(..., ale pewnie nie na długo, bo już lata mi po głowie pewien przepis :) Pozdrawiam. 2008/11/10 06:51:20
Abbro śliczny serniczek:) Mówisz, że niski..... nie wiedzę tego - jest cudowny, a żurawina ślicznie się z nim komponuje:) A ja też ostatnio odkryłam żurawinę:) Pozdrawiam serdecznie
2008/11/10 08:49:43
Krokodylku , dziękuję !
Żurawinę dałam eksperymentalnie - z braku rodzynek :) A cukru na drugi raz dam mniej , bo jednak trochę za słodki wyszedł ten serniczek . Na ciepło był pyszny ;) , a na zimno jeszcze lepszy - mocno wciągający :) Kuchareczko , dawno nie piekłam sernika i zdawało mi się , że powinien być wyższy ;) Z żurawiną jest porównywalny do tego z rodzynkami - też słodziutki :) Atinko , pięknie dziękuję :) Moja córka wcina taką suszoną żurawinę jak rodzynki :) Notme , dziękuję :) Ja też je lubię , tylko jakoś rzadko piekę - może teraz będę częściej :) 2008/11/10 10:25:25
Podobny sernik ja zawsze robie-a żurawina dobra,moja mama w tamtym roku czesto mi kupowała takie mini-cukiereczki żurawionowe właśnie:)
Pozdrawiam. www.waniliowachmurka.blox.pl -zapraszam serdecznie 2008/11/10 11:14:34
Abbro Twoj sernik wygląda prześlicznie i wcale nie widać,ze opadł! Jest smakowity i to bardzo. Wielką chęć mam taki zrobić, nie robiłam jeszcze sernika z żurawiną.
Kochana, tak mi miło,ze tak ładnie o mnie piszesz,ale przecież mnie nie wszystko tak ładnie wychodzi jakby sie mogło wydawać :) Pozdrawiam Cie cieplutko w słoneczny dzionek :)) Majana 2008/11/10 13:27:58
Olciaku , widzę , że ten przepis jest znany wielu osobom , również Tobie :) Żurawina jest pyszna , nie tylko suszona - świeża też [ chociaż do tej pory robiłam z niej tylko kisiel ;) ]
Majanko , dziękuję pięknie ! Nie bądź taka skromna - jesteś przecież sernikową ekspertką :) pozdrawiam gorąco ! 2008/11/19 19:21:24
Nie marudź- fajnie wyszedł! :)
To ja jeszcze polecam z żurawiną i białą czekoladą historie-kuchenne.blog.onet.pl/2,ID347861267,index.html pozdrówka! 2008/11/19 19:32:40
No dobra , już nie marudzę ;)
A ten białoczekoladowo-żurawinowy wygląda bardzo kusząco :)) 2010/12/20 17:50:44
Nigdy do sera nie dodaje się proszku do pieczenia.Sernik jest gorzki
2010/12/21 06:00:11
Mario, kilkakrotnie korzystałam z przepisów, gdzie do masy serowej dodawało się proszek do pieczenia i ani razu nie zdarzyło się , żeby sernik wyszedł gorzki.
|