Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Piernik toruński

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010 Piernik to ciasto, bez którego Święta Bożego Narodzenia nie mogą się obejść. Z czekoladą, marcepanem, powidłami,  bakaliami, z glazurą lub bez - każdy ma swój ulubiony piernikowy przepis. W tym roku postanowiłam upiec coś nowego - wybrałam piernik toruński - przepis na niego znalazłam u Komarki.

Trochę późno się wzięłam za pieczenie - zaledwie dwa dni przed świętami, więc piernik nie zdążył zmięknąć. Jest inny od piernika staropolskiego, bardziej suchy - pasowałyby go przełożyć powidłami - nabrałby od nich wilgoci. Ale smakuje tak jak powinien - miodowo i korzennie :)

To moja kolejna propozycja do świątecznej zabawy Olgi Smile.

 

piernik toruński

 

Składniki :

  • 250 g mąki pszennej
  • 250 g mąki żytniej [ użyłam żytniej pytlowej ]
  • 250 g miodu
  • 150 g masła
  • 150 g cukru
  • 5 jajek
  • 100 g suszonych śliwek
  • 20 g przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody


Obie mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i sodą - odstawić. Śliwki drobno posiekać.

Miód przełożyć do rondelka, dodać przyprawę do piernika - podgrzewać na małym ogniu, aż miód się zrumieni. Przestudzić.

Oddzielić żółtka od białek. Masło utrzeć z cukrem do białości. Ucierając, dodawać po jednym żółtku. Następnie dodać ostudzony miód z przyprawą piernikową. Do masy miodowo-maślanej dodać posiekane śliwki.

Białka ubić na sztywną pianę i dodawać do masy na przemian z mąką, delikatnie mieszając, aż składniki się połączą.

Ciasto przełożyć do dużej formy keksowej ( moja o wymiarach 41 x 12 cm ) wysmarowanej masłem i oprószonej bułką tartą ( lub wyłożonej papierem do pieczenia ). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 1 godzinę ( do suchego patyczka ).

Upieczony piernik ostudzić i polać roztopioną czekoladą.


 

wtorek, 29 grudnia 2009, abbra

Komentarze
upl
2009/12/29 21:10:44
hmmm ze sliwakmi suszonymi? ciekawy pomysl... bardzo drobno posiekalas te sliwki? byly wyczuwalne w pierniku czy raczej "zlaly sie" z innymi skladnikami?
-
2009/12/29 21:19:39
Każdą śliwkę cięłam na 3-4 kawałeczki - wyszły dość małe . Były delikatnie wyczuwalne w cieście - następnym razem zostawiłabym większe kawałki :)
-
2009/12/29 21:45:45
Świetny pomysł z tymi śliweczkami :) Za rok wypróbuję :)
-
2009/12/29 22:01:34
bo w tym roku pora na coś nowego :-), ja też piekłam pierniczki z innego przepisu niż zawsze :-) (zapraszam na ostatnie kawałeczku schabiku :-P , byle szybko , bo zniknie )
-
2009/12/30 06:28:09
Szarlotku , ciekawa jestem,co z niego wyczarujesz ;)
Siostra , dokładnie tak - u mnie w tym roku "stara" była tylko kantyczka , a reszta wypieków to tegoroczne nowości :)
-
2009/12/30 07:12:48
Widzę ,ze miałyśmy ten sam piernik na swięta :) U mnie też toruński i bardzo podobnie wygląda :)) Pozdrówki Kochana :**
-
2009/12/30 20:10:31
O! i ja piekłam z tego samego przepisu P. Herme. :) Ale Twój Abbro wygląda o niebo lepiej niż mój. :) Ja o swoim zapomniałam i pozwoliłam mu się dość mocno wysuszyć w piekarniku. :D
-
2010/01/06 22:43:45
Majanko , a wiesz, że jeszcze dzisiaj do kawy jadłam kawałeczek tego piernika - jakoś udało mi się go zakamuflować ;)
Małgosiu , nie uwierzę , żeby Twój wyglądał gorzej ! Ja o swoim nie zapomniałam, ale też go przetrzymałam trochę dłużej w piekarniku, bo bałam się zakalca :)