|
Blog > Komentarze do wpisu
Self-rising flourW anglojęzycznych przepisach często występuje self-rising flour czyli mąka z dodatkiem środków spulchniających. Postanowiłam przygotować sobie słoiczek takiej mąki, żeby mieć go pod ręką w razie potrzeby. Skorzystałam z proporcji podanych przez Dorotus (patrz: komentarze). Spotkałam się też z innym składem, bez dodatku sody - za to z proszkiem i solą.
Składniki :
Wszystkie składniki wymieszać i przesypać do słoiczka. Inne przepisy mówią o takich proporcjach :
Ja wypróbowałam przepis Dorotki, bo wydał mi się lepszy. Wkrótce podam przepis, w którym można użyć mąki self-rising :) niedziela, 10 października 2010, abbra
Tagi:
mąka pszenna
Komentarze
usmiecham-sie
2010/10/10 10:31:00
Jak byłam w Londynie, an półkach faktycznie niezwykle popularna jest mąka "samorosnąca". U nas częściej spotka się zwykłą, a tam częściej właśnie taką - mąka zwykła, bez dodatku proszku, jest u nich za to rzadsza :)
2010/10/10 12:14:21
jeśli korzystam z przepisów gdzie jest self-rising flour, to po prostu dodaję trochę proszku do pieczenia i sody do przepisu; w ten sposób jest szybsza rotacja mąki, bo nie tworzę czegoś, co mogłoby mi zalegać ;)
2010/10/11 07:14:37
Kuchareczko , na anglojęzycznych stronach często pojawiają się fajne przepisy na ciasta właśnie z taką mąką - postanowiłam spróbować, co to za cudo ;)
Karmelitko , przyznaję - bardzo wygodne :) Nino , no właśnie - trochę :) Ja ciągle zapisywałam sobie proporcje, potem gdzieś chowałam te karteluszki i jak potrzebowałam, to nie było - więc tym razem zapisałam tutaj, żeby mieć przepis zawsze pod ręką ;) Kucharnio , też tak uważam :) Anytsujx , warto mieć pod ręką trochę takiej mieszanki :) 2010/10/11 20:33:08
Ja z taką mąką spotkałam się także we Włoszech,a może to była inna? Ona była z dodatkiem drożdży, taka do pizzy, focaccii itp:)
2010/10/12 06:12:15
Madziu , na taką z drożdżami to chyba nawet u nas się kiedyś natknęłam :)
|