|
Blog > Komentarze do wpisu
Piernik z guinessemWiem - teraz jest pora na lekkie ciasta z sezonowymi owocami i takie królują na wielu blogach. Przecież w końcu mamy lato. Ale ten piernik chodził za mną tak długo, że nie mogłam już dłużej zwlekać z jego upieczeniem. Nie wytrzymałabym do świąt ;) Upiekłam - i nie żałuję ! To chyba najsmaczniejszy piernik, jaki miałam okazję upiec. Delikatny - wręcz rozpływa się w ustach, wilgotny - ale nie mokry, aromatyczny i bardzo słodki. Polecam - nie tylko na święta ! Przepis pochodzi z "Kuchni" Nigelli Lawson.
Składniki [ na kwadratową formę o boku 23 cm lub prostokątną o wymiarach 30 x 20 cm i wys.5 cm ] :
Piekarnik rozgrzać do 170°C. Formę wyłożyć folią aluminiową i wysmarować masłem - lub papierem do pieczenia ( wtedy nie smarować ) . Mąkę wymieszać z sodą. Do rondla włożyć masło, cukier, przyprawy korzenne, wlać syrop i guinessa - postawić na małym ogniu i roztopić na jednolitą masę. Zdjąć rondel z ognia i mieszając zawartość metalową rózgą lub łyżką stopniowo wsypywać mąkę z sodą. Należy mieszać bardzo starannie, żeby pozbyć się wszelkich grudek. Śmietanę i jajka wlać do miski lub dzbanka z miarką, wymieszać trzepaczką. Wlać do rondla z ciastem i utrzeć razem na jednolitą masę. Ciasto wlać do przygotowanej formy [jest dość rzadkie], wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C i piec przez 45 minut. Gotowe ciasto powinno być lśniące, wyrośnięte pośrodku, a boki powinny odchodzić od foremki. Piernik kroić dopiero po całkowitym ostudzeniu.
piątek, 24 czerwca 2011, abbra
Komentarze
grumko
2011/06/24 14:28:25
A dziś akurat mamy dokładnie pół roku po i 6 miesięcy do Wigilii;-)
2011/06/24 20:50:37
Uwielbiam go ! To jeden z najpyszniejszych pierników :). Ja mogłabym jeść pierniki cały rok, uwielbiam je.
Pięknie wygląda u Ciebie Basiu. Pozdrowienia:) 2011/06/25 12:54:30
Wiosenko , no właśnie ! Są ciasta, które kojarzą się głównie ze świętami, a przecież równie dobrze można je piec przez cały rok ;)
Zauberi , taki właśnie jest - puszysty i lekki :) Madziu , jest wart grzechu, naprawdę ! :) Cieszę się , że Ci się spodobał :) 2011/06/27 05:57:46
o tak, tak, też go piekłam i jest rewelacyjny! pysznie u Ciebie wygląda, a na takie ciasto zawsze jest odpowiedni cza:)
2011/06/27 06:04:58
Dziękuję Atinko ! To był chyba najszybciej znikający piernik w mojej kulinarnej karierze ;))
2011/07/03 09:23:33
Sylwio , a ja za samym Guinessem jakoś nie przepadam - jest dla mnie za gorzki. Ale w pierniku to co innego ;))
|