|
Blog > Komentarze do wpisu
Lepkie ciasto czekoladowo-daktyloweMoże niezbyt pięknie wygląda i nieciekawie się nazywa - ale za to jak smakuje ! Delikatne, wilgotne ciasto z dodatkiem daktyli po prostu rozpływa się w ustach. To nie lada gratka dla łasucha :) Można je podawać na ciepło, z dodatkiem sosu toffi ( to dla lubiących ekstremalnie słodkie desery ) lub na zimno. To dobry sposób na pozbycie się nadmiaru daktyli ;) Przepis znalazłam na tej stronie .
Składniki ( na tortownicę o średnicy 22 cm ):
Posiekane daktyle włożyć do małego rondelka, zalać wodą. Podgrzewać na niedużym ogniu aż do zagotowania. Po zagotowaniu zestawić z ognia i dodać sodę, a następnie przykryć i odstawić na 5 minut. Po 5 minutach daktyle zmiksować blenderem na gładką masę * . Miękkie masło zmiksować z cukrem pudrem. Następnie nadal miksując wbijać kolejno jajka (pojedynczo). Do masy jajecznej dodać przesianą mąkę i kakao, wymieszać. Na końcu wlać ciepłą masę daktylową i zmiksować ją z resztą składników w misce. Ciasto przelać do tortownicy o średnicy 22 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.1 godzinę. Po upieczeniu ciasto pozostawić w formie na 10 minut, a następnie przełożyć je na duży talerz. Ciasto daktylowe można podawać na ciepło, polane gorącym sosem toffi ** , albo na zimno, bez dodatków.
Poniżej przepis na sos toffi ( dla chętnych ;) ) : Składniki :
Wszystkie składniki umieścić w rondelku. Podgrzewać przez 3 minuty na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania ( w tym czasie cukier powinien się rozpuścić ). Gorącym sosem polewać porcje ciasta.
Uwagi : * moja masa daktylowa była dość płynna i niestety na spodzie zrobił się lekki zakalec :/ Co prawda w przepisie tego nie ma, ale można spróbować dodać do ciasta odsączone, zmiksowane daktyle ** dla mnie ciasto było wystarczająco słodkie, więc sos toffi pominęłam
wtorek, 11 października 2011, abbra
Komentarze
Gość: Aurora, user-31-175-238-167.play-internet.pl
2011/10/11 07:26:09
Jeśli z daktylami to pewnie niebiańsko słodziutkie :))
2011/10/11 08:20:48
A mnie się to ciacho podoba:-) Daktyle robia pewnie swoją robotę. Nie widziałam jeszcze ciasta z daktylami, więc muszę chyba tez pozbyć się swoich daktyli. I to jak najszybciej:-)
2011/10/11 09:03:18
Daktyle...mmm;) Zjadłabym kawałek takiego ciacha;)
2011/10/11 09:04:05
Zgłaszam protest! Wygląda bardzo pięknie!!! :-)))))))))) Cudo! :-))))))))))
2011/10/11 09:04:27
Ogromnie podoba mi się słowo lepkie, bo jednoznacznie kojarzy mi się z cudowna słodkością i oblizywaniem paluchów :)
2011/10/11 16:49:09
Basiu,ono wygląda przepysznie ! Mnie się nazwa i wygląd bardzo podoba! Lubimy takie wilgotne ciasta. No,pyszne Kochana!
Pozdrowienia slę :-* 2011/10/11 19:06:29
O raaany! Uwielbiam ten sos! :) Kiedyś miałam taką fazę, że dodawałam do niemal każdego ciasta, które piekłam. :D Na szczęście mi przeszło. :)
A Twoje ciast, cudowne! :) Bardzo, bardzo lubię takie mokre "czekoladki". :) Pozdrowienia! 2011/10/12 06:25:52
Auroro , jest słodkie, chociaż nie przesłodzone :)
Gosiu , cieszę się , że Ci się spodobało :) Kupiłam niedawno duża paczkę daktyli i chciałam je jakoś pożytecznie wykorzystać - ten przepis jest do tego idealny :D Wróżko , wersja z sosem jest kusząca - może kiedyś i taką zrobię - i do tego duży kubek gorzkiej herbaty ;) Sowo , dziękuję pięknie ! Jest bardzo pyszne :) Kasiu , to przez pogodę - mam teraz ochotę na ciężkie, konkretne ciasta ;) pozdrawiam środowo ! DarkANGELika , polecam ! :) Poswiatko , ślicznie dziękuję ! Podniosłaś mnie na duchu :))) Szarlotku , jest co oblizywać , bo ciasto naprawdę się lepi ;)) Mikimamo , tak też zrobiłam ;)) Madziu , cieszę się , że Ci się podoba ! Ślicznie dziękuję :) Polecam , warto je zrobić ! Miłego dnia ! :) Asiek , dziękuję pięknie ! Smakuje super, ciężko zrezygnować z kolejnego kawałka ;P Małgosiu , bardzo mi miło , że Ci się podoba ! A ja się martwiłam , że ten zakalec wygląda mało apetycznie ( chociaż był bardzo smaczny ) :) Skoro tak zachwalasz sos, to jednak się skuszę i zrobię go przy najbliższej nadarzającej się okazji ;) 2011/10/14 06:21:17
Oczko , wygląda jak brownie , ale ma mniej zwartą konsystencję. Sądzę , że przypadłoby Ci do gustu :)
Gość: martusiaaa1607, dau229.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/30 13:53:52
W moim wykonaniu wyszedł TOTALNY zakalec. Upadł od razu, ale... dla mnie i tak był pyszny. Mamie też smakował, lubimy takie lepkie. Smak też ciekawy, osobiście uwielbiam daktyle. Zaburzyłam trochę proporcje, przez większą ilość daktyli, następnym razem będę przeliczać. Dziękuję za przepis, pozdrawiam serdecznie. Marta ;)
Ps. Bardzo fajny blog, już zapisałam kilka przepisów do zrobienia ;) 2012/01/31 06:22:55
Martusiu , cieszę , że ciasto smakowało mimo zakalca :)) Jak widzisz, w moim cieście też się pojawił - na szczęście nie popsuło to smaku ;)
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam wtorkowo ! :) |