|
Blog > Komentarze do wpisu
Nalewka BożonarodzeniowaTak wiele osób zachwala tę nalewkę, że w końcu i ja postanowiłam ją zrobić :) Mnóstwo bakalii, przyprawy korzenne, biały i brązowy cukier - z takiej mieszanki musi wyjść coś dobrego. W Święta dowiemy się, jak smakuje :) Przepis z forum cincin znalazłam u Atiny.
Składniki :
Laski cynamonu uprażyć z goździkami dla wzmocnienia smaku. Pomarańczę wyszorować i pociąć na plastry. Wszystkie składniki nalewki ułożyć warstwami w dużym słoju. Cukier rozmieszać z alkoholem i zalać nim owoce. Odstawić na 4-6 tygodni w ciepłe miejsce.
A tu cenne rady osób, które robiły już tę nalewkę, zebrane przez Jakę z forum cincin :
BAKALIE - nalewka robi się mętna od przekrojonych daktyli - najlepiej wkładać je w całości - rodzynki też sprawiają , że nalewka mętnieje - można dodać ich mniej niż w przepisie (można również zastąpić je dużymi suszonymi żurawinami ) - po mniej więcej połowie czasu "stania" nalewki można wymienić plastry pomarańczy (te wrzucone na początku ciemnieją i psują efekt wizualny)
CUKIER - najważniejsze - należy go rozmieszać z alkoholem i dopiero tym zalać owoce - Hazo rozpuściła cukier w niewielkiej ilości lekko podgrzanego rumu. Gdy mieszanka ostygła, dodała resztę alkoholu. - można użyć mieszanki cukru białego i brązowego (nalewka jest dość słodka, więc można nieco zmniejszyć ilość cukru)
ALKOHOL - musi być go dużo więcej niż podano w przepisie (orientacyjne ilości poniżej) - musi być co najmniej 50-procentowy - sprawdzone połączenia alkoholowe:
PRZYPRAWY - cynamonu ( jeżeli się lubi ) można nie żałować. Dać spory kawałek. - z goździkami uważać - 4-5 sztuk wystarczy - można dodać do nalewki kawałeczki kandyzowanego imbiru - zaostrzy nieco smak
Przepis dodaję do akcji "Korzenny Tydzień" organizowanej przez Ptasię .
środa, 30 listopada 2011, abbra
Komentarze
mikimama
2011/11/30 07:07:32
To taki keks w płynie....
2011/11/30 12:37:12
też widziałam tę nalewkę, jestem jej ciekawa :), ale chyba poczekam na Twoje wrażenia
2011/11/30 21:58:40
Ach, zazdroszczę :) Będziesz mogła się rozkoszować tym boskim smakiem, bo na pewno będzie boska!:)
Pozdrowienia Basiu :) 2011/11/30 22:16:35
Oj robiłam, jaka ona pyszna :) a pyszności ze środka można potem wykorzystać: mniamusne.blox.pl/2011/01/Keks-2.html ;) Pozdrawiam!
2011/12/01 06:16:29
Mikimamo , świetnie to ujęłaś ! ;)
Mysiu , przepis zwrócił moją uwagę już dawno, ale dopiero teraz zebrałam się , żeby go wypróbować :) Zauberi , postaram się zdać relację po świętach :) Madziu , niewątpliwie smak będzie niezapomniany :D Flusso , no właśnie zastanawiałam się nad późniejszym wykorzystaniem całego słoja alkoholowych bakalii ;) Keks też się przewijał w tych rozmyślaniach ;)) 2011/12/01 20:49:15
Bardzo się cieszę, ze się na nią skusiłaś:) Mnie to ona bardzo smakuje, mam jeszcze troszkę z zeszłego roku - pycha:) Z czasem zyskuje na smaku :)
Gość: amika, nra105.fn.pl
2011/12/05 11:44:42
Zrobiłam w sobotę ale patrząc na komentarze mam nadzieję , że będzie pyszności
2012/03/06 22:43:41
Witam.
Dzisiaj przefiltrowałam drugi raz była mętna na dnie lecz wiem, że przyczyną są owoce przekrojone.nie dodawłam cukru bo jest wystarczająco słodka Czuje się smak owoców, ale faktycznie potrzeba czasu żeby nabrałą wyrazistego smaku Zlałam w butelki i chowam do piwniczki zobaczę za jakiś czas jak się zmienia smak. potem wystawiam tylko na święta ,może podaruje na prezent! Pozdrawiam serdecznie 2012/03/09 06:43:42
Moja nalewka też wylądowała w butelkach i została schowana w trudno dostępne miejsce, żeby nabrała szlachetniejszego smaku. Planuję ją wyciągnąć dopiero na Boże Narodzenie, mam nadzieję , że się do tego czasu uchowa :)
|