|
Blog > Komentarze do wpisu
Sernikobrownies z malinamiIntensywnie czekoladowe, ciężkie brownie połączone z warstwą waniliowego sera i kwaskowatymi malinami - to pyszny deser, w sam raz dla wielbicieli czekoladowych smakołyków. Przepis ze strony Dorotki .
Składniki :
Blachę o wymiarach 20x30 cm [może być mniejsza] posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali, ostudzić. Masło i 250 g cukru pudru zmiksować na gładką masę. Następnie dodać 3 jajka, wbijając po jednym i dokładnie miksując przed dodaniem kolejnego. Wlać roztopioną czekoladę, dalej miksować. Następnie dodać mąkę, wymieszać. Wlać 3/4 masy do formy. W drugiej misce utrzeć ser, pozostałe 150 g cukru, 2 jajka i ekstrakt/cukier waniliowy. Masa powinna mieć gładką konsystencję. Wylać masę serową na warstwę czekoladową. Na wierzch wylać resztę masy czekoladowej [jest gęsta, dlatego ciężko się ją wylewa i wyrównuje - należy to robić ostrożnie] i ułożyć maliny. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C i piec przez ok.45-60 minut [piekłam przez 60 minut, tak jak Dorota]. Studzić w otwartym piekarniku.
sobota, 10 grudnia 2011, abbra
Komentarze
szarlotek
2011/12/10 17:37:28
To połączenie smaków jest jednym z ulubionych :) A w zasadzie najpyszniejsze :)
2011/12/10 17:41:36
Szarlotku , a drugie równie pyszne połączenie to sernikobrownies z wiśniami :)
2011/12/10 20:00:36
Kwasne owoce + czekolada = niebo w gebie! A do tego jeszcze sernikowe kleksy... Czego chciec wiecej?
2011/12/10 20:27:45
Maggie , powiem Ci , że parę takich kwadracików zaspokaja zapotrzebowanie na czekoladę na dłuższy czas :))
2011/12/10 20:28:39
ale zatesknilam teraz za swiezymi malinami ;)
sernikobrownies jest wspaniale :) 2011/12/10 21:10:53
Ojejku, ależ mi narobiłaś smaka na... maliny. Sernikobrownie oczywiście też apetyczne, ale oddałabym je całe za garść świeżych malin. No może nie całe, te kawałki z malinami bym sobie zostawiła ;)
2011/12/10 23:33:52
Och,uwielbiam je! Z malinami , truskawkami, pyszności po prostu. Robiłam nawet z jagodami.
Piękne jest u Ciebie Basiu:) 2011/12/11 09:00:11
kto nie zna smaku sernikobrownies z malinami musi koniecznie spróbować :)
ja uwielbiam! 2011/12/11 12:34:30
na początku moich kuchennych eksperymentów próbowałam upiec to ciasto. okazało się małą katastrofą i skutecznie zraziło do kolejnych prób, ale gdy tak patrzę na te pyszne zdjęcia.. to aż chce się na nowo spróbowac je przygotowac.
2011/12/11 18:57:54
Mysiu , ja też za nimi tęsknię :) Mrożone to nie jest to samo, chociaż do ciasta mogą być :)
Usagi , a ja marzę o świeżych truskawkach - takich prawdziwych, pachnących i smakujących truskawkowo :) Kabamaigo , może być i na święta - jako odmiana od tradycyjnych świątecznych ciast :) Madziu , dziękuję :) Z truskawkami też bym chętnie spróbowała , wersja jagodowa również brzmi ciekawie - wszystko przede mną, na pewno kiedyś wypróbuję inne połączenia :) One-gotuja-oni-jedza - dlatego właśnie je upiekłam - od dawna o nim marzyłam :)) Asiejko , to na pewno była jednorazowa katastrofa :) Myślę , że kolejna próba na pewno zakończyłaby się sukcesem ! Oczko , w takim razie jestem szczęściarą , bo mam jeszcze w zamrażarce dwie torebeczki malin :D 2011/12/11 19:18:40
wiedzę to ciasto dziś już po raz drugi ....ślinianki mi pracują coraz intensywniej:)
2011/12/11 23:12:18
To chyba moja najulubieńsza wersja brownies... z wiśniami też robiłam i jest równie pysznie!
Pięknie Ci wyszło, aż che się porwać kawałek i natychmiast zjeść:) Pozdrawiam serdecznie:) 2011/12/12 08:34:50
Jolu , tak to działa ;)
Asiek , cieszę się , że Ci się podoba ! Mi też bardzo smakuje wersja owocowo-serowa - jest lżejsza od tradycyjnego brownie :) Atinko , nie dziwię się - nie da się przejść obok niego obojętnie ;) 2011/12/12 15:01:28
Ciacho ciężkiego kalibru. Wygląda pysznie, czekoladowo i owocowo, bardzo wilgotno... Lubię takie ciacha, ale tylko od czasu do czasu, żeby się zbytnio nie zaokrąglić :D
|