| < Kwiecień 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        
O autorze
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć! World Bread Day 2013 - Roundup Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
wtorek, 22 kwietnia 2014

Bardzo kruchy, z delikatną masą z jogurtu i białej czekolady, z chrupiącymi migdałami. Inny od mazurków, które zdarzyło mi się upiec do tej pory, ale równie smaczny :) Jest jeden malutki haczyk - musimy pamiętać dzień wcześniej o przygotowaniu jogurtu do masy - potrzeba trochę czasu na jego odsączenie.

źródło przepisu - Moje Wypieki

 

mazurek z masą jogurtowo-czekoladową i migdałami

 

Składniki :

spód :

  • 135 g zimnego masła
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 95 g cukru pudru
  • 165 g mąki pszennej
  • 45 g maki ziemniaczanej
  • 1 łyżka zimnej wody

masa jogurtowo-czekoladowa :

  • 125 g jogurtu greckiego
  • 160 g białej czekolady

wierzch :

  • 100 g obranych migdałów

 

Dzień wcześniej jogurt przełożyć na sitko wyłożone podwójnie złożoną gazą, przykryć i wstawić do lodówki do odcedzenia, na 6-8 godzin (lub na całą noc). Wylać zgromadzoną wodę.

Wszystkie składniki na spód posiekać razem i zagnieść kruche ciasto (można to zrobić w malakserze). Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce.

Formę o wymiarach 30x25 cm [w oryginale tortownica o średnicy 25-26 cm] wyłożyć papierem do pieczenia. Schłodzone ciasto podzielić na 2 części : 2/3 i 1/3 . Dno formy wyłożyć większą częścią ciasta. Z pozostałej, mniejszej części ciasta zrobić wałeczek i ozdobić nim brzegi mazurka, uformować też kilka wałeczków naklejając na spodzie poziome paski. Na wałeczkach wykonać wzorki przy pomocy widelca. Z pozostałego ciasta można wyciąć małymi foremkami kwiatki lub inne ozdoby i przykleić je na łączeniach.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.25 minut (lub dłużej, do zrumienienia). Ostudzić.

Odsączony jogurt ogrzać do temperatury pokojowej. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Lekko przestudzić.

W misie miksera umieścić odcedzony jogurt i miksując na małych obrotach dodawać stopniowo, łyżka po łyżce, roztopioną czekoladę. Uzyskaną gładką masę odstawić na parę minut do zgęstnienia.

Masę przełożyć do worka cukierniczego i wyciskać między wałeczki mazurka. W masę powciskać migdały. Odstawić w chłodne miejsce (ale nie do lodówki) do stężenia.

 

mazurek z masą jogurtowo-czekoladową i migdałami

sobota, 19 kwietnia 2014

 

Wielkanoc

 

Pogodnych, spokojnych , wiosennych i zdrowych 

Świąt Wielkanocnych ,

spędzonych w gronie najbliższych osób ,

z dala od codziennego zabiegania i trosk

                          życzy

                                  Abbra

 

 

niedziela, 06 kwietnia 2014

W końcu udało mi się zdobyć formę do magdalenek i zrealizować jedno z moich noworocznych zadań :) Spośród wielu magdalenkowych przepisów na pierwszy ogień poszedł ten od Dorotki (a właściwie od Szellki).

Te delikatne, cytrynowe ciasteczka w kształcie muszelek smakują jak skrzyżowanie babki z biszkoptem :) Idealne do porannej kawy !

przepis - Dorotus

 

magdalenki

 

Składniki :

  • 3 jajka [osobno białka i żółtka]
  • 100 g drobnego cukru
  • 150 g mąki pszennej
  • 100 g roztopionego masła
  • skórka otarta z 1 cytryny / pomarańczy

 

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodając cukier. Nadal ubijając dodać żółtka. Do masy jajecznej delikatnie wmieszać mąkę, ostudzone masło i skórkę z cytryny.

Formę do magdalenek posmarować masłem. Napełniać ciastem do 3/4 wysokości foremki. Piec w 200°C przez ok.7 minut (forma na mini-magdalenki), lub ok.12 minut (jeżeli forma jest normalnego rozmiaru)*


* moja forma ma 7-centymetrowe dołki - magdalenki piekłam przez 12 minut.

** z podanych proporcji wyszły mi 24 ciasteczka


 

magdalenki

 

 

 

magdalenki

 

wtorek, 01 kwietnia 2014

Bardzo prosty przepis na pyszne, drożdżowe bułeczki. Wystarczy zmiksować składniki, odstawić ciasto do wyrośnięcia, a potem formować drożdżówki. Moje są z marmoladą (i jedna z nutellą), te z oryginalnego przepisu były nadziewane orzechowym farszem. Polecam !

przepis - Sprawdzona kuchnia

 

drożdżowe serca z marmoladą

 

szklanka = 250 ml

 

Składniki (na 10 drożdżówek) :

ciasto :

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 160 ml mleka
  • 14 g świeżych drożdży lub 7 g drożdży instant
  • 3 łyżeczki cukru
  • 2 łyżki miękkiego masła
  • 1 jajko
  • szczypta soli

nadzienie :

  • marmolada, nutella lub dżem

do posmarowania* :

  • 1 żółtko
  • 1 łyżka mleka

 

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w misie miksera i miksować końcówkami-świderkami przez 10 minut. Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski, przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia - ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 10 części, po ok. 62-63 g każda. Każdą porcję ciasta rozwałkować na okrągły placuszek o średnicy ok. 17 cm. Na każdym placku rozsmarować po 1 łyżce nadzienia. Zwinąć w rulonik. Zwinięty rulon złożyć na pół i ostrym nożem naciąć przez środek, pozostawiając 2-3 cm nieprzecięte. Nacięte części wywinąć na zewnątrz, formując serce.

Uformowane drożdżówki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując niewielkie odstępy między bułeczkami. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut.

Wyrośnięte bułeczki posmarować żółtkiem roztrzepanym z łyżką mleka. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok. 15 minut. Po upieczeniu ostudzić na kratce.

 

* swoje bułeczki posmarowałam tylko niesłodzonym mlekiem skondensowanym, jednak polecam smarowanie żółtkiem z mlekiem, wtedy bułeczki ładniej się rumienią i są błyszczące

 

drożdżowe serca z marmoladą

 

 

 

drożdżowe serca z marmoladą

piątek, 28 marca 2014

Te gołąbki gotuje się w naszej rodzinie od dawna. Robiła je moja babcia, robi mama ( i siostra też robi ;P ), a teraz i ja postanowiłam je przygotować. Chociaż bardzo je lubię, to samodzielnie zrobiłam je po raz pierwszy. Do tej pory zaopatrywała mnie mama :)

To fajna odmiana od tradycyjnych gołąbków. Farsz z kaszy gryczanej i surowych, tartych ziemniaków zapakowany w liście kapusty. Po ugotowaniu gołąbki kroimy w plastry i podsmażamy na gorącym tłuszczu na rumiano. Do tego szklanka zimnego mleka ( wbrew pozorom nie ma żadnych sensacji żołądkowych ;) ). Danie dość ciężkostrawne, ale pyszne !

 

gołąbki z kaszą gryczaną i ziemniakami

 

Składniki :

  • główka kapusty włoskiej (lub zwykłej, białej)
  • 0,5 kg ugotowanej kaszy gryczanej*
  • 1,5 kg ziemniaków
  • 2 duże cebule
  • sól , pieprz

 

Z kapusty ostrym nożem wyciąć głąb, delikatnie pozdejmować liście, starając się ich nie uszkodzić. Odciąć grube nerwy. W dużym garnku zagotować wodę, wkładać liście do wrzątku, chwilę je obgotować, żeby zmiękły. Odsączyć.

Ziemniaki obrać, umyć. Zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Odlać wodę. Cebulę obrać i również zetrzeć na drobnej tarce.

Ziemniaki wymieszać z cebulą i kaszą gryczaną. Doprawić solą i pieprzem.

Na obgotowane liście kapusty nakładać farsz i zwijać gołąbki. Dno dużego garnka** lub brytfanny wyłożyć liśćmi kapusty i na nich układać ciasno gołąbki. Zalać wodą tak,aby gołąbki były przykryte. Przykryć garnek/brytfannę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piec przez ok.1,5 godziny (można również gotować na małym ogniu, w razie potrzeby podlewając wodą).

Ugotowane gołąbki ostudzić. Ostudzone pokroić w plastry i podsmażyć na rumiano na rozgrzanym tłuszczu. Podawać gorące.


* jeżeli będzie trochę więcej kaszy lub ziemniaków, to nic się nie stanie, nie trzeba się dokładnie trzymać podanych proporcji

** ważne ! jeżeli pieczemy gołąbki w garnku, należy użyć takiego, którego można używać w piekarniku, czyli bez plastikowych elementów

 

gołąbki z kaszą gryczaną i ziemniakami

 

gołąbki z kaszą gryczaną i ziemniakami

poniedziałek, 24 marca 2014

Pachnące cynamonem, ekspresowe ciasteczka z ciasta francuskiego. Bardzo łatwe - ich przygotowanie trwa dosłownie chwilę [oczywiście, jeżeli skorzystamy z gotowego ciasta francuskiego ;) ]. Część przepisu dotycząca składania ciasta może wydawać się nieco zagmatwana, ponieważ na tym etapie niestety nie robiłam zdjęć [mam zamiar to nadrobić przy kolejnym pieczeniu palmierów]. Na szczęście można zajrzeć do Dorotki, która sfotografowała ten proces krok po kroku :)

źródło przepisu - Moje wypieki

 

cynamonowe palmiery

 

Składniki :

  • 1 arkusz ciasta francuskiego ok.370 g
  • 1/3 szklanki drobnego cukru
  • 1 łyżka cynamonu

 

Cukier wymieszać z cynamonem.

Ciasto rozłożyć na oprószonym mąką blacie [mrożone wcześniej rozmrozić]. Posypać je częścią mieszanki cukru i cynamonu, lekko docisnąć. Złożyć je, składając każdą połowę arkusza do środka, znów oprószyć cukrem, następnie złożyć każdą połowę jeszcze na pół. Posypać cukrem i po raz ostatni złożyć ciasto na pół, w taki sposób, w jaki zamyka się książkę. Ponownie posypać cukrem.

Złożone ciasto pokroić w 8 mm plasterki. Ułożyć je w dużych odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posypać mieszanką cukru i cynamonu, lekko spłaszczyć dłonią.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez ok.15 minut * (lub dłużej, aż się zezłocą), w połowie pieczenia przewracając je na drugą stronę. Ostudzić na kratce.

 

* piekłam na termoobiegu, na dwóch blachach z wyposażenia piekarnika, po 10 ciasteczek na każdej blasze. Użyłam arkusza ciasta o wadze ok.275 g.

 

cynamonowe palmiery

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 106