| < Grudzień 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
O autorze
Zakładki:
1. UWAGA !
2. SPIS TREŚCI w BUDOWIE
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć! World Bread Day 2013 - Roundup World Bread Day 2014 - Roundup Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
niedziela, 14 grudnia 2014

Miałam w lodówce nadpoczęte wiaderko sera i otwartą puszkę masy kajmakowej. Wymyśliłam, że upiekę sernik z kajmakiem. W poszukiwaniu inspiracji zajrzałam do książki Liski, a tam jak na zamówienie znalazłam przepis na sernik kajmakowo-kokosowy.

Przepis jest prosty, wystarczy przygotować herbatnikowy spód, wylać na niego serową masę i upiec. Tego pieczenia trochę się obawiałam, bo sernik piecze się w 130°C. Nie byłam pewna, czy temperatura nie będzie za niska. Niepotrzebnie się zamartwiałam, bo sernik upiekł się tak, jak powinien. Prawdę mówiąc mógł się piec nieco krócej, bo chyba  go odrobinę przesuszyłam i trochę kruszył się przy krojeniu. Sernik jest smaczny, chociaż jak dla mnie zbyt słodki. Polecam zmniejszenie ilości cukru.

źródło przepisu - "White plate. Słodkie" - E.Mórawska

 

sernik kajmakowo-kokosowy

 

Składniki :

spód :

  • 300 g kruchych ciastek lub herbatników
  • 50 g masła, roztopionego i ostudzonego

masa serowa :

  • 800 g kremowego, mielonego białego sera [może być z wiaderka]
  • 200 g cukru pudru *
  • 2 jajka
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii [mój dodatek]

wierzch :

  • 100 g gotowej masy kajmakowej **
  • 4 łyżki płatków kokosowych [nie wiórków]

 

Tortownicę o średnicy 24-26 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Ciastka rozdrobnić blenderem [można też włożyć je do foliowej torebki i pokruszyć wałkiem do ciasta]. Zmiksować z roztopionym masłem. Rozłożyć równomiernie na dnie tortownicy i ugnieść.

Do miski włożyć ser i cukier puder, miksować przez 2 minuty. Następnie nadal miksując dodawać jajka [po jednym] i mąkę ziemniaczaną, a na końcu ekstrakt waniliowy.

Masę serową wlać do tortownicy. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 130°C i piec przez ok.1,5 godziny. Sernik jest upieczony, gdy jego środek się zetnie. Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i zostawić sernik, aż ostygnie.

Płatki kokosowe uprażyć na suchej patelni *** . Masę kajmakową lekko podgrzać, polać nią sernik i posypać płatkami kokosa. Odstawić do całkowitego zastygnięcia.

 

uwagi :

* z tą ilością cukru sernik wychodzi dość słodki, można dać go nieco mniej

** masę kajmakową można zrobić samodzielnie, gotując na małym ogniu przez 2 godziny puszkę słodzonego mleka skondensowanego w garnku wypełnionym wodą (należy pilnować, by puszka była cały czas zalana wodą, w razie potrzeby dolać wody. Otworzyć po ostudzeniu).

*** u Liski płatki miały być prażone przez 5 minut, moje były na patelni tylko chwilę i od razu zaczęły się rumienić

 

sernik kajmakowo-kokosowy

 

 

sernik kajmakowo-kokosowy

piątek, 12 grudnia 2014

Robiłam tę roladę tydzień temu, ale dopiero teraz udało mi się zmobilizować i wpisać przepis. Wcześniej jakoś brakowało czasu ;) Choć wygląda na skomplikowaną, wcale taka nie jest. I dość szybko można ją przygotować. Do tego efektownie wygląda i nieźle smakuje. Same plusy :)

Nie miałam formy o wymiarach podanych przez Kasię, więc użyłam dużej blachy z wyposażenia piekarnika - przez to warstwa ciasta była cieńsza i wymagała skrócenia czasu pieczenia. Być może dlatego miałam trochę kłopotów z oddzieleniem papieru od ciasta, ale na szczęście w końcu się udało to zrobić bez uszkodzenia ciasta :)

przepis znalazłam u Kasi

 

rolada szpinakowa z łososiem

 

Składniki [w nawiasach moje zmiany] :

  • 350 g mrożonego szpinaku
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 duże jajka [osobno białka i żółtka]
  • pół łyżeczki soli
  • 1/3 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
  • 200 g wędzonego łososia w plastrach [u mnie 300 g]
  • 1 op. serka twarogowego z ziołami [zużyłam 2 opakowania po 150 g]

 

Szpinak rozmrozić i odsączyć na sicie, mocno odciskając nadmiar wody. Wymieszać go z żółtkami, solą, gałką i startym na tarce czosnkiem. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, dodać do masy szpinakowej, delikatnie wymieszać.

Blachę o wymiarach 28x40cm [u mnie 36x33cm] wyłożyć papierem do pieczenia, lekko go natłuścić. Wlać masę, wyrównać wierzch, wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec przez ok.20 minut [u mnie 15 minut]. Upieczone ciasto ostudzić.

Ostudzone ciasto przełożyć na blat, delikatnie ściągnąć papier do pieczenia. Posmarować serkiem*, a na nim ułożyć łososia. Zwinąć ciasno w roladę. Zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 2-3 godziny.

Po schłodzeniu roladę podawać pokrojoną w plastry.

 

* serek warto wyjąć trochę wcześniej z lodówki, żeby się ogrzał - wtedy będzie łatwiej go rozsmarować

 

rolada szpinakowa z łososiem

piątek, 28 listopada 2014

Te bułeczki już kiedyś wpadły mi w oko. Ostatnio przypomniałam sobie o tym przepisie i postanowiłam go przetestować (ostatnio mam fazę na drożdżowe wypieki). Ciekawiło mnie, jak będzie smakować ciasto drożdżowe robione na maślance.

Ciasto przygotowałam w maszynie do pieczenia, więc zagniatanie miałam z głowy :) Z wyrośniętym ciastem bardzo dobrze się pracuje, problem miałam tylko ze zwinięciem rolady, bo masa mi uciekała ;) No i trochę przesuszyłam bułki podczas pieczenia, bo piekłam je na termoobiegu (być może ustawiłam zbyt wysoką temperaturę). Ale to jedyne minusy (no, może jeszcze kształt bułeczek, który pozostawiał wiele do życzenia). Drożdżówki są bardzo aromatyczne, pięknie pachną pomarańczą. Na drugi dzień po upieczeniu są równie smaczne, jak w dniu pieczenia. Bardzo polecam !

przepis znalazłam u Doroty



drozdzowki_z_pomaranczowym_twarozkiem_panorama

szklanka = 250 ml

Składniki :

ciasto :

  • 3/szklanki letniej maślanki
  • 6 łyżek masła, roztopionego i ostudzonego (80 g)
  • 3 duże jajka
  • 4 i 1/2 szklanki mąki pszennej chlebowej (635 g) - [użyłam mąki typ 650]
  • 1/4 szklanki cukru (55 g)
  • pół łyżeczki soli
  • 2,5 łyżeczki suchych drożdży (10g) lub 20 g drożdży świeżych

nadzienie :

  • 80 g twarożku (może być Philadelphia, quark lub twaróg półtłusty) - u mnie ten ostatni
  • 40 g masła w temperaturze pokojowej
  • 1 żółtko
  • skórka otarta z 2 dużych pomarańczy
  • 2/3 szklanki drobnego cukru (135 g)

lukier :

  • sok i skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 1-1,5 szklanki cukru pudru

do posmarowania :

  • 1 jajko, roztrzepane

 

Z maślanki, drożdży, łyżki cukru i łyżki mąki (cukier i mąka odjęte z odmierzonych ilości) zrobić rozczyn, odstawić na 10-15 minut, aż drożdże zaczną pracować.*

Wyrośnięty rozczyn wlać do mąki, dodać wszystkie składniki oprócz masła, wyrobić. Pod koniec wyrabiania dodać roztopione masło. Wyrabiać do chwili, aż ciasto stanie się gładkie i elastyczne. Przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia ( ciasto powinno podwoić objętość ).

Podczas wyrastania przygotować nadzienie : wszystkie składniki włożyć do miski i zmiksować na gładką masę. Jeżeli masa będzie za gęsta, dodać trochę masła lub soku pomarańczowego.

Dwie blachy z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, następnie rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30 x 40 cm. Na rozwałkowanym cieście rozsmarować nadzienie. Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku (jak roladę), dokładnie skleić. Pokroić ostrym nożem na 12 plastrów. Każdy plaster rozciągnąć na szerokość, następnie skręcić w "ósemkę" ** Uformowane bułeczki ułożyć na blasze w dość dużych odstępach, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut.

Wyrośnięte bułeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.22-35 minut***

Upieczone bułeczki przełożyć na kratkę i jeszcze ciepłe polukrować (lukier zrobić przez roztarcie cukru z sokiem pomarańczowym) ****

 

metoda dla "maszynistów" :

Wszystkie składniki ciasta umieścić w maszynie do pieczenia, w kolejności : płynne, sypkie, a na końcu drożdże. Nastawić program "zagniatanie z wyrastaniem" (ok.1,5 godz.). Wyrośnięte ciasto wyrobić i postępować jak w dalszej części przepisu.

 

uwagi :

* jeżeli używamy suchych drożdży, należy je wymieszać z mąką, dodać pozostałe składniki (bez masła), wyrobić, na końcu dodając masło i wyrabiając

** zdjęcia z formowania bułeczek można zobaczyć u Dorotus, u mnie zabrakło dodatkowej pary rąk do ich zrobienia ;)

*** bułeczki piekłam na termoobiegu w 170°C przez ok.22 minuty (chciałam upiec na raz dwie blachy), ale następnym razem upiekę je w tradycyjny sposób, bo termoobieg zbytnio je wysuszył

**** użyłam 1 szklanki cukru pudru i lukier wyszedł dość rzadki - powsiąkał w bułeczki. Nie dodawałam do niego skórki otartej z pomarańczy, bo całość zużyłam do nadzienia.

 

drożdżówki z pomarańczowym twarożkiem

 

 

drożdżówki z pomarańczowym twarożkiem

niedziela, 16 listopada 2014

Ostatni dzwonek na przygotowanie ciasta na dojrzewający piernik staropolski. Piernik jest smaczny, bardzo aromatyczny, rozpływający się w ustach. Warto poświęcić chwilę czasu na przygotowanie piernikowej masy, aby w święta móc delektować się pysznym ciastem. Bardzo polecam !

Przepis dostałam dawno temu od siostry, która wyszperała go chyba na forum gazetowym albo na cincin - nie jestem pewna. Bardzo podobny przepis mam w książce "W staropolskiej kuchni i przy polskim stole" M.Lemnis i H.Vitry .

 

ciasto na piernik staropolski

 

szklanka = 250 ml

Składniki :

  • 500 ml miodu
  • 2 szklanki cukru
  • 250 g smalcu lub masła (u mnie 200g smalcu i 50 g masła)
  • 1 kg mąki pszennej
  • pół szklanki mleka
  • 3 płaskie łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 3 jajka
  • 1 torebka przyprawy do piernika + mielone goździki, cynamon, mielony kardamon, sproszkowana gałka muszkatołowa, sproszkowany imbir - w sumie ma być pół szklanki przypraw korzennych

 

Do garnka o grubym dnie włożyć miód, dodać cukier i smalec/masło. Podgrzewać na małym ogniu, aż składniki się rozpuszczą. Ostudzić.

Do ostudzonej masy miodowej dodać mąkę, jajka, sodę rozpuszczoną w chłodnym mleku, szczyptę soli oraz przyprawy korzenne. Wymieszać ręcznie lub przy pomocy miksera z hakami na jednolitą masę (będzie dość rzadka - zgęstnieje podczas przechowywania w lodówce).

Ciasto przełożyć do emaliowanej, kamionkowej lub szklanej miski. Przykryć ściereczką lub ręcznikiem, zabezpieczyć gumką recepturką, przykryć folią (nie całkiem szczelnie). Wstawić na dolną półkę lodówki - na 4-5 tygodni.

Kilka dni (3-4 dni) przed świętami z dojrzałego ciasta upiec piernik lub pierniczki.

 

ciasto na piernik staropolski

 

 

ciasto na piernik staropolski

poniedziałek, 10 listopada 2014

Od dawna miałam ochotę je zrobić i ciągle odkładałam to na później. W końcu się udało ;) Za oknem jest dzisiaj tak ponuro, że postanowiłam upiec coś na poprawę nastroju. Uznałam, że te korzenne ciasteczka będą idealne. Prostota i szybkość przygotowania to ich zaleta - aż dziwne, że dopiero teraz skorzystałam z tego przepisu.

Ciastka są kruche (choć na to nie wyglądają), mają delikatnie korzenny smak i pięknie pachną. Bałam się , że smak gałki będzie dominował, ale na szczęście jest prawie niewyczuwalna.

przepis - Jak być domową boginią - N.Lawson

 

snickerdoodles

 

Składniki :

  • 250 g mąki pszennej
  • pół łyżeczki tartej gałki muszkatołowej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki soli
  • 125 g masła w temperaturze pokojowej
  • 100 g drobnego cukru
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

do obtoczenia :

  • 2 łyżki drobnego cukru
  • 1 łyżka cynamonu

 

Dużą piekarnikową blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

W misce wymieszać mąkę, gałkę muszkatołową, proszek do pieczenia i sól.

W drugiej misce umieścić miękkie masło i cukier, utrzeć na jasny, puszysty krem. Dodać jajko i ekstrakt, zmiksować. Wsypać mąkę z dodatkami, dokładnie wymieszać, aż masa będzie miała jednolitą, gładką konsystencję (można to zrobić mikserem z końcówkami-świderkami).

Na talerzu wymieszać cukier z cynamonem. Z ciasta lepić kulki wielkości orzecha włoskiego, każdą obtoczyć w cukrze z cynamonem. Układać na blasze zachowując odstępy między kulkami (ciasteczka urosną)*

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.15 minut, aż kulki zaczną się robić złocistobrązowe**. Wyjąć z piekarnika, pozostawić na blasze przez 1 minutę, a następnie przełożyć na kratkę do ostudzenia.

 

* wg Nigelli powinno wyjść ok. 32 ciasteczek, u mnie było 26 ( dzięki temu zmieściły mi się na jednej blasze - u Nigelli były potrzebne dwie)

** przez to , że ciasteczka są obtoczone w cynamonowej posypce, trudno zauważyć, kiedy robią się złociste. Na wszelki wypadek potrzymałam je w piekarniku 5 minut dłużej.

 

snickerdoodles

 

 

snickerdoodles

czwartek, 30 października 2014

Ostatnio dziecię zażyczyło sobie domowego chleba. W tygodniu nie mam zbyt wiele czasu na skomplikowane przepisy, więc szukałam jak najprostszego. Znalazłam go na forum cincin.

Chleb jest ( a raczej był ;) ) miękki i delikatny. Ma neutralny smak, więc pasują do niego i słone, i słodkie dodatki. Bardzo ładnie rośnie - mały kawałek ciasta po wyrośnięciu zajął całą formę.

przepis Nutinki z forum cincin

 

najprostszy chleb pszenny

 

szklanka = 250 ml

 

Składniki :

  • 2,5 szklanki mąki pszennej (u mnie typ 650)
  • 15 g świeżych drożdży (lub 3,5 g drożdży instant)*
  • 3/4 szklanki ciepłej wody + 1/4 szklanki mleka (w sumie ma być szklanka płynu)**
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 płaska łyżeczka cukru
  • 3 łyżki oleju (lub oliwy albo roztopionego masła)
  • siemię lniane do posypania

 

W misce wymieszać mąkę z solą, zrobić wgłębienie, pokruszyć do niego drożdże. Zasypać cukrem, zalać połową płynu i delikatnie wymieszać. Odstawić w ciepłe miejsce, aż drożdże ruszą.

Gdy drożdże podrosną, dodać resztę płynu i tłuszcz - wyrobić ciasto. Włożyć do miski, przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok.1-1,5 godz. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na oprószony mąką blat. Krótko wyrobić, aby je odgazować. Uformować podłużny bochenek, włożyć go do formy keksowej o wymiarach 25x12 cm, posmarowanej olejem i oprószonej mąką. Ponownie odstawić do wyrośnięcia (do podwojenia objętości).

Wierzch wyrośniętego chleba posmarować wodą i posypać siemieniem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C (wstawiłam na drugi poziom, licząc od dołu). Piec przez ok. 40 minut. Upieczony chleb wyjąć z formy - jest gotowy, gdy postukany od spodu wydaje głuchy odgłos. Ostudzić na kratce.

 

uwagi :

* jeżeli używamy suchych drożdży, należy wymieszać je z mąką i pozostałymi suchymi składnikami, a potem dodać wodę z mlekiem i olej - i wyrobić

** można zmieniać proporcje wody i mleka. Im więcej mleka, tym delikatniejszy będzie chleb

 

najprostszy chleb pszenny 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 111