O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
|
sobota, 18 maja 2013
To idealna zupa na taką pogodę jak dziś. Do tej pory zwykle szłam na łatwiznę i robiłam błyskawiczną wersję. Dzisiaj postanowiłam przygotować chłodnik z botwinki - a właściwie to mój mężczyzna sobie zażyczył (i nawet kupił botwinkę) ;) Chłodnik + podsmażone ziemniaki - i nic więcej mi dzisiaj do szczęścia nie trzeba :) przepis własny
Składniki :
Botwinkę umyć i drobno pokroić. Przełożyć do rondelka, zalać niewielką ilością wody z 1 łyżką octu winnego (lub soku z cytryny). Ugotować do miękkości. Ostudzić. Do większego garnka wlać maślankę, dodać do niej botwinkę (wraz z wodą, w której się gotowała). Wymieszać. Dodać przeciśnięty przez praskę i roztarty z solą czosnek oraz drobno posiekany koperek. Wymieszać. Dodać obranego i pokrojonego w półplasterki ogórka. Doprawić pieprzem i solą. W razie potrzeby można dodać odrobinę cukru. Dobrze schłodzić. Podawać ze smażonymi ziemniakami lub jajkiem ugotowanym na twardo.
niedziela, 12 maja 2013
Kwaskowata, orzeźwiająca wersja tego przepisu. Postanowiłam poeksperymentować i nieco zmodyfikować podstawową wersję ciasta. Początkowo miałam wrzucić tylko skórkę cytrynową, ale zaryzykowałam i dodałam również sok z cytryny. Nie byłam pewna, co z tego wyjdzie, ale okazało się, że ciasto nieźle smakuje. Kwaśny rabarbar i aromatyczna cytryna całkiem dobrze do siebie pasują :)
Składniki : ciasto :
na wierzch :
Rabarbar obrać i pokroić w 2cm kawałki. Jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Nadal ucierając dodawać stopniowo mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, następnie skórkę i sok z cytryny. Na końcu dodać roztopioną margarynę, zmiksować. Masę przelać do wyłożonej papierem do pieczenia formy o wymiarach 30x24 cm. Na wierzchu ułożyć plasterki rabarbaru i posypać je brązowym cukrem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez ok.40-50 minut. Po ostudzeniu oprószyć cukrem pudrem.
środa, 08 maja 2013
Smaczne kotlety z polędwicy wieprzowej, z owocową nutką. Gotowe w pół godziny. W sam raz na szybki obiad :) Przepis znalazłam u Ani (Lepszy Smak) .
Składniki :
Polędwiczki umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić w plastry o grubości 2 cm. Każdy plaster lekko rozbić tłuczkiem i oprószyć solą i pieprzem. Jabłka obrać, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w ósemki. Na dużej patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy/oleju i wrzucić pokrojone jabłka. Smażyć 5-10 minut - do momentu, gdy będą lekko rumiane, ale zachowają swój kształt. Przełożyć z patelni na talerzyk i odstawić. Na tę samą patelnię wylać pozostały tłuszcz i zrumienić na nim kotlety (z obu stron). Trzeba to robić partiami (wszystkie naraz nam się nie zmieszczą). Podsmażone kotlety zalać bulionem/wodą, dodać musztardę i gotować przez 5 minut. Następnie dodać śmietanę, jabłka i posiekaną szałwię - dusić razem przez 1-2 minuty. Podawać od razu, z ulubionymi dodatkami - my zjedliśmy je bez dodatków :)
sobota, 20 kwietnia 2013
W koszyku z owocami leżały trzy baaardzo dojrzałe banany, których stan wymagał natychmiastowego działania. To był ostatni dzwonek, żeby coś z nimi zrobić. Początkowo myślałam o chlebku bananowym, ale na forum cincin znalazłam przepis na coś znacznie lepszego. Na wilgotne i bardzo aromatyczne ciasto z dodatkiem bananów i czekolady, bardzo proste w przygotowaniu. Do jego wykonania nie potrzeba miksera - wystarczą widelec i łyżka. TU znajdziecie przepis na wersję czekoladową, podany przez Joannę, a TU - oryginalną, dwukolorową wersję Lary.
Składniki : (szklanka = 250 ml)
Formę keksową o wymiarach 27x11x7cm wyłożyć papierem do pieczenia lub posmarować masłem i oprószyć mąką. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, przestudzić. Masło rozpuścić i również ostudzić. Banany obrać i rozgnieść widelcem na gładkie puree. Do miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia i sól. W drugiej misce wymieszać masło, cukier, jajka, puree z bananów i ekstrakt z wanilii. Wlać masę do miski z mąką, wymieszać widelcem lub drewnianą łyżką do połączenia się składników (ciasto jest dość gęste). Odłożyć 2 szklanki ciasta i wymieszać je z roztopioną, ostudzoną czekoladą.* Do przygotowanej formy wyłożyć ciemne, a następnie jasne ciasto. Można je lekko przemieszać ostrzem noża lub trzonkiem łyżki ( można również wykładać na przemian po łyżce ciemnego i jasnego ciasta). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.50-60 minut (do suchego patyczka). Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i odstawić na 10 minut, a następnie wyjąć z formy i ostudzić na kratce.
* ciasto można również przygotować w wersji czekoladowej - wystarczy wymieszać rozpuszczoną czekoladę z całością przygotowanej masy i przelać do formy.
środa, 17 kwietnia 2013
Często zdarza się, że po pieczeniu kruchego ciasta zostaje mi nadmiar białek, które trzeba jakoś zagospodarować. Pierwszą rzeczą, jaka wtedy przychodzi mi do głowy, są bezy albo piegusek. Okazuje się , że z białek można też upiec całkiem smaczną babkę o cytrusowym aromacie. W oryginalnym przepisie babka była cytrynowa, ja postanowiłam zrobić ją w wersji pomarańczowej. Babka jest wilgotna i dość ciężka - i bardzo aromatyczna. I co najważniejsze - smaczna :) przepis znalazłam u Evenki .
Składniki : szklanka=250 ml
Formę z kominkiem o średnicy 22 cm posmarować masłem i oprószyć bułką tartą. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Do ubitej piany stopniowo wsypywać oba cukry, miksować jeszcze przez ok.2-3 minuty. Nadal miksując wlać ostudzone masło, mleko i powoli wsypywać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na końcu dodać skórkę pomarańczową oraz sok. Wymieszać. Masę przelać do przygotowanej formy i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C, z włączonym termoobiegiem i piec przez ok.45-60 minut [do suchego patyczka]. Po ostudzeniu oprószyć cukrem pudrem.
środa, 10 kwietnia 2013
To już ostatni z przetestowanych przeze mnie świątecznych wypieków - warstwowy sernik z makiem, wiórkami kokosowymi i brzoskwiniami. Warto go upiec nie tylko na święta, bo jest bardzo smaczny ! przepis znalazłam u sernikowej czarodziejki - Majanki :)
Składniki : szklanka = 250 ml ciasto :
masa serowa :
masa makowo-kokosowa :
dodatkowo :
Wszystkie składniki na ciasto zagnieść razem. 1/3 ciasta zamrozić, resztę schłodzić w lodówce przez ok.30 minut, a następnie wyłożyć nim blaszkę o wymiarach 30x25 cm [można ją wcześniej wyłożyć papierem do pieczenia]. Brzoskwinie odsączyć z zalewy, pokroić w kostkę i ułożyć na cieście. Składniki masy serowej krótko zmiksować (do połączenia składników) i wylać na brzoskwinie. Wyrównać powierzchnię. Przygotować masę makowo-kokosową : białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodać cukier puder, zmiksować. Następnie dodać mąkę ziemniaczaną, mak i wiórki kokosowe - delikatnie wymieszać. Wyłożyć na masę serową. Na wierzch zetrzeć na tarce pozostałe, zamrożone ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.60 minut.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||