| < Listopad 2009 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
O autorze
World Bread Day 2009 - Yes we baked. - Roundup Przepisy - co Dzisiaj na Blogach Kulinarnych? Nasze e-Książki Gotujemy po polsku! - edycja II
piątek, 13 listopada 2009


Rok temu po raz pierwszy brałam udział w Orzechowym Tygodniu organizowanym przez Elę. Nie mogłam sobie odmówić wzięcia udziału i w tegorocznej edycji. W tym roku orzechowa zabawa jest organizowana wspólnie przez Polkę i Elę.

W minionym tygodniu nie miałam zbyt wiele czasu, ale postanowiłam, że przygotuję chociaż jedną orzechową potrawę. Z pomocą przyszła mi październikowa "Kuchnia" , w której znalazłam przepis na ciasto z dodatkiem orzechów.

Chrupiące orzechy, gorzka czekolada i słodkie banany - to wszystko można znaleźć w jednym kawałeczku tego ciasta. Polecam, bo jest naprawdę smaczne ! :)

 

ciasto orzechowe z czekoladą i bananami

 

Składniki :

  • 2 i 1/4 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka sody
  • pół łyżeczki soli
  • 100 g miękkiego masła
  • 1 szklanka cukru
  • 2 duże jajka
  • 3 dojrzałe banany rozgniecione na papkę
  • 2/3 szklanki pełnomlecznego jogurtu
  • ziarenka z połowy laski wanilii
  • 100 g grubo pokrojonej gorzkiej czekolady
  • 100 g orzechów włoskich - uprażonych i grubo posiekanych
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżki stopionego i ostudzonego masła

 

Mąkę wymieszać z sodą i solą. Masło utrzeć z 3/4 szklanki cukru. Gdy masa będzie puszysta, kolejno wbijać jajka - drugie dopiero wtedy, gdy pierwsze połączy się z masą.

Dodać banany, jogurt i wanilię, ucierać przez chwilę. Zmniejszyć obroty miksera i powoli wsypywać mąkę, cały czas miksując, aż powstanie gładkie ciasto.

Czekoladę wymieszać z orzechami, cynamonem, stopionym masłem i pozostałym cukrem.

Kwadratową formę o boku 20 cm wysmarować masłem (użyłam tortownicy o średnicy 20 cm) i rozsmarować w niej połowę ciasta, następnie pokryć ją połową mieszanki orzechowej. Na wierzchu rozłożyć resztę ciasta i przykryć pozostałą mieszanką.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec przez 40 minut. Po upieczeniu studzić w formie przez 30 minut, następnie wyjąć i ostudzić do końca.

 

ciasto orzechowe z czekoladą i bananami

 

 

 

niedziela, 08 listopada 2009

Gotujemy po polsku! - edycja II

To mój drugi przepis przygotowany z okazji "Gotowania po polsku" - akcji pod patronatem serwisu zPierwszegoTloczenia.pl .

Wymyśliłam, że upiekę buchty drożdzowe - nie mogłam się tylko zdecydować na wybór przepisu. W końcu skorzystałam z przepisu z książki Z.Zawistowskiej i I.Krawczyk "Desery".

Ciasto na buchty wyszło mi bardzo rzadkie, szklanka mleka w przepisie to chyba trochę za dużo - nie lubię "szklankowych" przepisów, bo nigdy nie wiadomo, o jaką pojemność chodzi - przecież szklanka szklance nierówna - moja ma 270 ml.

Na początku próbowałam lepić bułeczki, ale ciasto rozlewało się natychmiast po włożeniu do tortownicy - stwierdziłam, że nie ma sensu tak się bawić i po prostu wyłożyłam część ciasta do blachy, na nie miejscami nałożyłam powidła i przykryłam resztą ciasta. Kiedy wyrosło, wstawiłam do piekarnika i niecierpliwie czekałam, żeby zobaczyć czy to "coś" będzie w ogóle jadalne ;)

Było jadalne i to bardzo ! Próbowałam jeszcze ciepłe - prawie się poparzyłam gorącymi powidłami ;) W sam raz wilgotne, w sam raz słodkie - w smaku przypomina mi bułeczki, którymi opychałam się dawno temu na wakacjach u cioci [ bułeczki były pieczone obowiązkowo w każdą sobotę :) ].

 

buchta drożdżowa

 

Składniki :

ciasto :

  • 500 g mąki
  • 100 g masła
  • 50 g świeżych drożdży
  • 3 żółtka
  • 1 jajko
  • 1 szklanka mleka [ moja ma 270 ml - to zdecydowanie za dużo ]
  • 150 g cukru
  • 1 op.cukru waniliowego

nadzienie :

  • powidła śliwkowe

do formowania bułeczek :

  • 1 łyżka masła


Drożdże rozetrzeć z 1 łyżką cukru, wymieszać z mlekiem i odstawić do wyrośnięcia. Masło roztopić i ostudzić.

Żółtka i jajko utrzeć z pozostałym cukrem. Przesiać mąkę, dodać utarte jajka, zaczyn drożdżowy, cukier waniliowy i stopione masło. Wyrabiać ciasto - drewnianą łyżką lub mikserem - do momentu, gdy na powierzchni ciasta zaczną pojawiać się pęcherzyki powietrza. Wyrobione ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Tortownicę wysmarować masłem [moja tortownica miała średnicę 24cm*]. Łyżkę masła stopić, maczać w nim dłonie i formować z ciasta owalne bułeczki**, które można nadziewać powidłami. Bułeczki układać ścisło w tortownicy, jedną obok drugiej i odstawić do ponownego wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez ok.30-40 minut [do suchego patyczka].

Po upieczeniu oprószyć cukrem pudrem.


* lepsza byłaby tortownica o trochę większej średnicy - ok.26-27 cm - u mnie ciasto wyrosło powyżej blachy, no i dłużej się piekło

** moich bułeczek nie dało się formować, więc wyłożyłam połowę ciasta do tortownicy, następnie ułożyłam na nim powidła - po 1 łyżeczce, w niedużych odstępach, a na to powędrowała reszta ciasta, która zakryła powidła


buchta drożdżowa

 

 

buchta drożdżowa

sobota, 07 listopada 2009

Gotujemy po polsku! - edycja II

Moja pierwsza propozycja w akcji "Gotujemy po polsku II " organizowanej przez Irenę i Andrzeja pod patronatem serwisu zPierwszegoTloczenia.pl .

Śledzie to moje ulubione ryby, można je podawać pod różnymi postaciami - najbardziej lubię takie w oleju i z cebulką , a drugie w kolejności są właśnie śledzie w śmietanie. Jedyne, za którymi nie przepadam to śledzie marynowane.

Poniższy przepis pochodzi z "Kuchni Polskiej" .

 

śledzie w śmietanie

 

Składniki :

  • 500 g filetów śledziowych ( solonych )
  • 80 g jabłek
  • 30 g cebuli
  • 1/8 l śmietany
  • sól , cukier
  • kwasek cytrynowy lub sok z cytryny
  • musztarda


Śledzie wymoczyć, następnie pokroić każdy filet na 3-4 części, ułożyć w salaterce.

Jabłko obrać, zetrzeć na tarce o grubych otworach ; cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Połączyć ze śmietaną, doprawić do smaku solą, cukrem, sokiem z cytryny i musztardą.

Śledzie zalać przygotowanym sosem. Można posypać natką pietruszki.

 

śledzie w śmietanie

 

 

czwartek, 05 listopada 2009

Znowu porobiły mi się straszne zaległości - i w blogowaniu i kucharzeniu - jakoś opuściła mnie ostatnio wena i nie mam nastroju do testowania przepisów - mam nadzieję, że mi to szybko przejdzie :(

Na odczarowanie zrobiłam miodowe ciasto z przepisu, który podała na forum cincin Krystyna9. Krysia jest mistrzynią w wynajdywaniu ciekawych przepisów ( z których wielokrotnie już miałam okazję korzystać, z powodzeniem rzecz jasna ! ) - oczywiście i tym razem nie zawiodłam się na jej wyborze :)

Ciasto jest bardzo smaczne - delikatne i puszyste jak biszkopt, a jednocześnie lekko wilgotne, z wyczuwalną miodową nutką, uzupełnioną przez aromat skórki cytrynowej. W sam raz na ponure, listopadowe dni - po jego zjedzeniu od razu poprawia się humor :)

 

ciasto miodowo-jabłkowe z orzechami

 

Składniki :

  • 250 g mąki
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 4 jajka
  • 2/3 szklanki cukru
  • pół szklanki oleju
  • 1/3 szklanki miodu
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • sok z 1 cytryny
  • pół szklanki posiekanych orzechów ( moje były zmiksowane w malakserze )
  • 2 jabłka ( najlepiej antonówki )


Mąkę, proszek do pieczenia , sodę i sól wymieszać razem w misce. Jajka ubić z cukrem na puszystą i gęstą masę ( do białości ). Ciągle ubijając dodawać stopniowo olej. W szklankę po oleju wlać miód (nie przyklei się wtedy do ścianek szklanki) i również stopniowo wlewać do masy jajecznej. Pod koniec miksowania dodać skórkę z cytryny.

Do ubitej masy dodawać partiami mąkę i delikatnie mieszać łyżką lub rózgą do ubijania. Na koniec dodać pokrojone jabłka, posiekane orzechy i wlać sok z cytryny. Wymieszać i wlać do formy wysmarowanej masłem i oprószonej kaszką manną [ tortownica o średnicy 24 cm lub tortownica z kominkiem o średnicy 26 cm ].

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.40-50 minut [ moje potrzebowało ok.1 godziny ].  Ciasto dość szybko się rumieni - w połowie pieczenia można je przykryć folią aluminiową.

 

ciasto miodowo-jabłkowe z orzechami

poniedziałek, 26 października 2009

 

Przepis na ten sernik czekał już od lata na przetestowanie. Znalazłam go u Emmy, która z kolei wypatrzyła go u Dorotus .  W końcu udało mi się go upiec :)

Sernik ma delikatny kawowo-czekoladowy smak, który dobrze komponuje się ze słodkimi gruszkami. Następnym razem dodam trochę aromatu waniliowego - wtedy będzie jeszcze lepszy :)

 

sernik mokka z gruszkami

 

Składniki :

ciasto :

  • 125 g masła
  • 250 g mąki
  • 80 g cukru
  • 1 jajko
  • 6 płaskich łyżek cappuccino ( w proszku )
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

masa serowa :

  • 500 g zmielonego twarogu [ użyłam sera wiaderkowego z Piątnicy ]
  • 3 jajka
  • 100 g cukru
  • 125 g miękkiego masła
  • kilka gruszek - świeżych lub z puszki


Masło stopić, wymieszać z cappuccino, przestudzić. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiać, dodać jajko, cukier, sól i masło z kawą - zagnieść ciasto ( wychodzi dość lepkie ). Podzielić na dwie równe części, uformować z nich kule, zawinąć w folię i włożyć do zamrażarki na 2 godziny.

Masło utrzeć z cukrem, ucierając dodawać żółtka i twaróg. Białka ubić na sztywną pianę, wymieszać z masą serową.

Gruszki obrać i usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę.

Tortownicę o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia, na dno zetrzeć jedną część zamrożonego ciasta. Wyłożyć masę serową, a na nią pokrojone gruszki. Na wierzch zetrzeć drugą część ciasta.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C  i piec przez około 70 minut.

niedziela, 25 października 2009

weekendowa piekarnia To mój debiut - dziś po raz pierwszy oficjalnie biorę udział w Weekendowej Piekarni. Zdarzało mi się już piec Piekarniane wypieki, ale zawsze "po fakcie", po zakończeniu zabawy. Tym razem udało mi się zdążyć na czas - postanowiłam upiec francuski chleb wiejski , który wybrała Atina, gospodyni zabawy w tym tygodniu. Przepis na ten chlebek pochodzi ze strony Mirabelki.

 

francuski chleb wiejski

 

Składniki :

zaczyn 270 g :

  • 30 g zakwasu
  • 140 g mąki pszennej
  • 10 g mąki żytniej
  • 90 g wody

ciasto chlebowe 1700 g :

  • 800 g mąki pszennej
  • 50 g mąki żytniej
  • 450 g wody
  • 1 łyżka soli
  • 270 g zaczynu j.w.


Z tej ilości składników wychodzi duży, wiejski bochen. Aby otrzymać mniejszy, można składniki podzielić na pół , pamiętając o tym, że do zakwaszenia zaczynu jest zawsze potrzebne nie mniej niż 2 łyżki zakwasu ( 20-25 g ).

Składniki na zaczyn wymieszać, przykryć i odstawić na 12-14 godzin w temperaturze pokojowej.

Następnego dnia wymieszać mąkę z wodą do całkowitego połączenia składników. Odstawić w przykrytej misce na ok.1 godzinę.

Dodać sól, jeszcze raz krótko zagnieść i połączyć z zaczynem. Zagniatać przez kilka minut, ewentualnie skorygować ilość mąki lub wody- ciasto powinno być średnio ścisłe. Ciasto powinno odpoczywać przykryte ok. 2 - 2,5 godzin.

W trakcie odpoczynku kilkakrotnie je odgazować co 60 minut (aby uzyskać gładką i równą powierzchnię). W tym celu rozpłaszczyć kulę ciasta lekko uderzając w jego powierzchnię, następnie z każdej strony zawinąć płat ciasta do środka na szerokość ok. 1/3 .W ten sposób napinamy dolną część, która potem będzie tworzyła wierzch bochenka.

Uformować jeden duży bochenek ( lub dwa małe ), posługując się metodą zawijania jak wyżej, tak, aby uzyskać gładką powierzchnię chleba. Włożyć go delikatnie (zlepieniem do góry) do koszyka do wyrastania. Czas wyrastania - 2 - 2,5 godz. w temperaturze pokojowej. W chłodzie ( 10°C ) można ten czas przedłużyć do 8 godzin, w lodówce (ok.6°C) - do 18 godzin.

Przed włożeniem do pieca sprawdzić, czy chleb jest dobrze wyrośnięty. Kiedy po naciśnięciu palcem ciasto wraca natychmiast do pierwotnego kształtu, jest jeszcze za wcześnie ; gdy potrzebuje trochę czasu, zanim jego powierzchnia się wyrówna - jest gotowe do pieczenia.

Chleb wyjąć z koszyka, delikatnie odwrócić i kilkakrotnie naciąć. Piec w lekko naparowanym piekarniku w temperaturze 240°C przez około 35-45 minut.

 

francuski chleb wiejski

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 52