| < Maj 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
Zakładki:
1. UWAGA !
2. SPIS TREŚCI
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć! World Bread Day 2013 - Roundup World Bread Day 2014 - Roundup Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

coś na ząb

poniedziałek, 26 października 2015

Zawsze mam (a raczej do niedawna miałam) problem, co zrobić z mięsem z rosołu. Zwykle nie ma na nie chętnych, pozostaje zamrażanie "na kiedyś" (najczęściej wrzucam je potem do pasztetu). Ostatnio zrobiłam eksperyment - wrzuciłam mięso do blendera, dorzuciłam parę dodatków - i wyszło mi całkiem smaczne smarowidło do chleba. Konsystencją przypomina puszkowe pasztety, ale jest o niebo zdrowsze (samo mięso, żadnych MOM-ów czy innych świństw). Można dowolnie zmieniać smak dodając ulubione przyprawy lub inne dodatki (następnym razem dodam podsmażone pieczarki albo paprykę).

 

pasta z kurczaka

 

Składniki * :

  • ok. 300 g gotowanego kurczaka z rosołu (już obranego z kości)
  • 1 mała cebula, obrana i pokrojona w kostkę
  • 2 łyżki ketchupu
  • 1 łyżka majonezu
  • 2 łyżeczki musztardy
  • sól, pieprz , chili, sproszkowany czosnek

 

Mięso kurczaka rozdrobnić w blenderze. Dodać posiekaną cebulę, majonez, ketchup i musztardę. Zmiksować na gładką pastę. Doprawić do smaku solą i przyprawami.

Przechowywać w lodówce.

* z podanych proporcji wyszły mi 2 kokilki pasty

 

pasta z kurczaka

 

 

pasta z kurczaka

 

niedziela, 20 września 2015

Kiedy u Karoliny zobaczyłam ten przepis, od razu nabrałam ochoty na jego wypróbowanie. Okazja do testowania nadarzyła się bardzo szybko, bo dostałam w prezencie sporą cukinię - w sam raz do pasztetu :) 

Właściwie mój pasztet powinien mieć zmienioną nazwę na "keks z cukinii" ;) , ponieważ konsystencją bardziej przypominał ciasto. Potem doczytałam u Ivki, że cukinia powinna być odmierzana dopiero po odciśnięciu - i stąd zmieniona konsystencja mojej wersji (odmierzałam utartą cukinię przed nasoleniem). Na szczęście na smaku się to zbytnio nie odbiło - pasztet był smaczny i aromatyczny :)

przepis - Sto kolorów kuchni

 

pasztet z cukinii

 

szklanka = 250 ml

Składniki :

  • 3 szklanki startej cukinii*
  • 2 średnie marchewki starte na tarce
  • 1 i 3/4 szklanki kaszy manny
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 średnie cebule
  • pół szklanki oleju
  • 1 łyżka suszonych ziół prowansalskich
  • 1 łyżka suszonego tymianku
  • 3 jajka (osobno białka i żółtka)
  • sól, pieprz

 

Obraną cukinię zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Posolić i odstawić, żeby puściła sok. Następnie lekko odcisnąć, przełożyć na sitko do odsączenia. Ponownie odcisnąć.

Cebule obrać, drobno posiekać i zeszklić na niewielkiej ilości oleju. Pod koniec smażenia dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Odstawić do przestudzenia.

Do odsączonej cukinii dodać startą marchewkę, żółtka, olej, kaszę, zioła i cebulę z czosnkiem. Wymieszać i doprawić do smaku pieprzem (ewentualnie solą, ale nie za dużo, bo cukinia była już nasolona). Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, następnie dodać do przygotowanej masy i delikatnie wymieszać.

Foremkę keksówkę o wymiarach 30x10cm wyłożyć papierem do pieczenia lub posmarować olejem i oprószyć bułką tartą. Do przygotowanej foremki przełożyć masę, wzdłuż środka nałożyć jej nieco więcej (pasztet nieco się zapadnie po upieczeniu). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez ok.60-70 minut. Gdyby pasztet za bardzo się rumienił, można go przykryć folią aluminiową.

Po upieczeniu pasztet pozostawić w formie do ostudzenia.

 

uwagi :

* w oryginalnym przepisie Ivki są to odmierzone 3 szklanki już odciśniętej cukinii, stąd różnica w konsystencji - mój pasztet jest bardziej suchy i strukturą przypomina keks

 

pasztet z cukinii

 

 

pasztet z cukinii

 

czwartek, 21 maja 2015

Smaczna pizza na cienkim, chrupiącym spodzie. Prosty przepis, dość szybkie przygotowanie - same zalety :) 

przepis na ciasto do pizzy autorstwa Marghe znalazłam na forum cincin

przepis na sos pochodzi z książki Gordona Ramsay'a "Łatwe gotowanie" 

 

pizza na cienkim cieście

 

Składniki :

ciasto :

  • 400 g mąki pszennej [u mnie typ 650]
  • 25 g świeżych drożdży
  • 250 ml letniej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • pół łyżeczki soli
  • oliwa

wierzch :

  • 150 g sera mozzarella, rozdrobnionego
  • 1 mała cebula, pokrojona w piórka
  • kilka plastrów kiełbasy salami, pokrojonych na mniejsze kawałki
  • oliwki
  • kilka paseczków czerwonej papryki

sos pomidorowy :

  • 500 g przecieru pomidorowego w kartoniku
  • 1 łyżka masła
  • 1 ząbek czosnku (obrany i rozgnieciony)
  • sól , pieprz, oregano

 

Drożdże rozpuścić w letniej wodzie, dodać cukier. Do dużej miski wsypać mąkę i sól, dodać rozpuszczone drożdże. Wymieszać składniki, przełożyć na blat i zagnieść jednolite, gładkie ciasto. Wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok.30 minut.

Przygotować sos : do rondelka wlać przecier pomidorowy, dodać masło i czosnek, gotować na średnim ogniu, aż objętość sosu zmniejszy się o połowę. Doprawić solą, pieprzem i oregano. Przestudzić. 

Dużą blachę z wyposażenia piekarnika posmarować oliwą.

Wyrośnięte ciasto ponownie wyrobić *. Przełożyć na blachę, rozłożyć równomiernie na całej powierzchni. Posmarować sosem pomidorowym, posypać mozzarellą. Ułożyć salami, cebulę, paprykę i oliwki.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 250°C i piec przez ok.12-15 minut, do zrumienienia. 

Podawać z pozostałym sosem pomidorowym.

 

* ciasto można również podzielić na dwie części, cienko rozwałkować i zrobić dwie pizze na osobnych blachach

 

pizza na cienkim cieście

poniedziałek, 29 września 2014

Jakieś ćwierć wieku temu (o matko, jak to zabrzmiało ! strasznie staro się poczułam ;P) pizza na cienkim cieście nie była jeszcze zbyt popularna. Za to królowały różne odmiany drożdżowego, dość grubego placka, posypanego żółtym serem i obłożonego różnymi dodatkami (w zależności od zawartości lodówki). I właśnie takiej pizzy ostatnio mi się zachciało. Przeglądając różne przepisy natknęłam się na blog Kasi, z którego zmałpowałam przepis na ciasto. Dodatki trochę po swojemu pozmieniałam, dodałam sos wg Gordona Ramsay'a i wyszło mi całkiem smaczne danie :)


źródło przepisu - ciasto : blog Kasi , sos pomidorowy - "Łatwe gotowanie" Gordon Ramsay

 

pizza na grubym cieście 

 

Składniki :

ciasto :

  • 500 g mąki pszennej
  • 40 g świeżych drożdży
  • 1/3 szklanki oleju
  • 3/4 szklanki wody
  • sól (dałam pół łyżeczki) 

wierzch :

  • 150 g sera mozzarella
  • 2 duże cebule
  • 500 g pieczarek
  • 10 dużych plastrów kiełbasy salami, pokrojonych na 4 części
  • oregano
  • sól , pieprz
  • olej do smażenia

sos :

  • 500 ml przecieru pomidorowego
  • 1 łyżka masła
  • 1 rozgnieciony ząbek czosnku
  • sól, pieprz, oregano

 

Mąkę przesiać, dodać sól, wymieszać. Drożdże wymieszać z 3-4 łyżkami ciepłej wody, wlać do mąki. Dodawać po trochu wodę, wyrabiając ciasto, aż stanie się elastyczne. Pod koniec wyrabiania wlać do ciasta olej i dokładnie wyrobić. Ciasto przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok.1 - 1,5 godz. (ciasto powinno podwoić swoją objętość).

Pieczarki obrać i pokroić w plasterki. Usmażyć na oleju. Doprawić solą i pieprzem. Cebulę obrać i pokroić w półplasterki. Podsmażyć na oleju, na niedużym ogniu, aż się zeszkli. Dodać do usmażonych pieczarek, wymieszać.

Przygotować sos : do małego rondelka wlać przecier pomidorowy, dodać masło i czosnek, gotować na średnim ogniu do chwili, gdy objętość sosu zmniejszy się o połowę. Doprawić solą, pieprzem i oregano. Odstawić z ognia.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na posmarowaną olejem dużą blachę z wyposażenia piekarnika, równomiernie rozciągnąć na całej powierzchni. Posmarować paroma łyżkami sosu pomidorowego. Posypać drobno pokrojonym serem mozzarella (kilka łyżek sera odłożyć). Na ser wyłożyć pieczarki z cebulą, a na nich ułożyć pokrojone plasterki salami. Posypać resztą sera i oprószyć oregano.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok. 30 minut. 

Podawać na gorąco, z sosem pomidorowym.

 

pizza na grubym cieście

 

 

pizza na grubym cieście

 



piątek, 28 marca 2014

Te gołąbki gotuje się w naszej rodzinie od dawna. Robiła je moja babcia, robi mama ( i siostra też robi ;P ), a teraz i ja postanowiłam je przygotować. Chociaż bardzo je lubię, to samodzielnie zrobiłam je po raz pierwszy. Do tej pory zaopatrywała mnie mama :)

To fajna odmiana od tradycyjnych gołąbków. Farsz z kaszy gryczanej i surowych, tartych ziemniaków zapakowany w liście kapusty. Po ugotowaniu gołąbki kroimy w plastry i podsmażamy na gorącym tłuszczu na rumiano. Do tego szklanka zimnego mleka ( wbrew pozorom nie ma żadnych sensacji żołądkowych ;) ). Danie dość ciężkostrawne, ale pyszne !

 

gołąbki z kaszą gryczaną i ziemniakami

 

Składniki :

  • główka kapusty włoskiej (lub zwykłej, białej)
  • 0,5 kg ugotowanej kaszy gryczanej*
  • 1,5 kg ziemniaków
  • 2 duże cebule
  • sól , pieprz

 

Z kapusty ostrym nożem wyciąć głąb, delikatnie pozdejmować liście, starając się ich nie uszkodzić. Odciąć grube nerwy. W dużym garnku zagotować wodę, wkładać liście do wrzątku, chwilę je obgotować, żeby zmiękły. Odsączyć.

Ziemniaki obrać, umyć. Zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Odlać wodę. Cebulę obrać i również zetrzeć na drobnej tarce.

Ziemniaki wymieszać z cebulą i kaszą gryczaną. Doprawić solą i pieprzem.

Na obgotowane liście kapusty nakładać farsz i zwijać gołąbki. Dno dużego garnka** lub brytfanny wyłożyć liśćmi kapusty i na nich układać ciasno gołąbki. Zalać wodą tak,aby gołąbki były przykryte. Przykryć garnek/brytfannę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piec przez ok.1,5 godziny (można również gotować na małym ogniu, w razie potrzeby podlewając wodą).

Ugotowane gołąbki ostudzić. Ostudzone pokroić w plastry i podsmażyć na rumiano na rozgrzanym tłuszczu. Podawać gorące.


* jeżeli będzie trochę więcej kaszy lub ziemniaków, to nic się nie stanie, nie trzeba się dokładnie trzymać podanych proporcji

** ważne ! jeżeli pieczemy gołąbki w garnku, należy użyć takiego, którego można używać w piekarniku, czyli bez plastikowych elementów

 

gołąbki z kaszą gryczaną i ziemniakami

 

gołąbki z kaszą gryczaną i ziemniakami

piątek, 14 marca 2014

Nigdy nie robiłam ani nie jadłam kotletów z jajek, chociaż o nich słyszałam. Ostatnio przeczytałam o nich u Negreski - i nabrałam ochoty na wypróbowanie jej przepisu. Skusiły mnie pieczarki :) Kotlety są niezłe, najlepiej smakują na ciepło, świeżo po usmażeniu.

przepis - Negresca

 

kotleciki z jajek i pieczarek

 

Składniki :

  • 6 jajek ugotowanych na twardo + 1 surowe
  • 500 g pieczarek
  • 1 duża cebula
  • 100 g żółtego sera np. gouda
  • szczypiorek
  • sól , pieprz , ostra papryka
  • bułka tarta

do smażenia :

  • olej
  • 2 łyżki masła

 

Cebulę pokroić w drobną kostkę, pieczarki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę masła, zeszklić na nim cebulę, dodać pieczarki. Smażyć do odparowania płynu. Zestawić z ognia.

Jajka na twardo oraz żółty ser zetrzeć na grubych oczkach tarki. Szczypiorek posiekać.

Usmażone pieczarki wymieszać ze startymi jajkami, serem i posiekanym szczypiorkiem. Wbić jajko, doprawić do smaku przyprawami. Dobrze wyrobić masę, dodając bułkę tartą w takiej ilości, by masa była zwarta.

Formować nieduże kotleciki, obtaczać je w bułce tartej i smażyć z obu stron na rozgrzanym oleju z dodatkiem masła, aż będą rumiane.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14