O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
|
Wpisy z tagiem: cynamon
poniedziałek, 02 stycznia 2012
Lebkuchen pojawiały się przed świętami na wielu blogach. Nie dziwię się ich popularności, bo te aromatyczne, miękkie pierniczki są naprawdę bardzo smaczne. I bardzo słodkie :) Można je upiec tuż przed świętami, bo nie muszą leżakować - praktycznie od razu po upieczeniu nadają się do jedzenia. Przepis Doroty, znaleziony u Madzi .
Składniki : ciastka :
lukier :
Wymieszać w misce suche składniki : mąkę, migdały, proszek do pieczenia, sodę i przyprawy korzenne. W garnuszku o grubym dnie umieścić masło i miód, podgrzewać mieszając do roztopienia się masła. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić [masa powinna pozostać ciepła]. Do suchych składników wlać ciepłą masę maślano-miodową, dodać skórkę pomarańczową i wymieszać [nie może być grudek]. Ciasto powinno być lepiące - nie należy dosypywać mąki. Przykryć ściereczką i odstawić do ostudzenia - ciasto zgęstnieje. Z ostudzonego ciasta zwilżonymi wodą dłońmi formować kulki wielkości małego orzecha włoskiego [powinno wyjść ok.30 sztuk]. Układać je w dużych odstępach [bardzo rosną] na blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Każdą kulkę spłaszczyć trochę za pomocą łyżki [warto wcześniej zanurzyć ją w wodzie - ciasto nie będzie się przyklejać]. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez 15 minut [nie dłużej, bo będą zbyt kruche]. Po wyjęciu z piekarnika pozostawić ciastka na blasze przez 2 minuty, a potem przenieść na kratkę do wystudzenia. Przygotować lukier: cukier puder wsypać do miseczki i łyżka po łyżce dolewać do niego gorącą wodę, mieszając i rozcierając cukier aż do uzyskania dość płynnego lukru. Maczać w nim pierniczki i odkładać na kratkę do całkowitego zastygnięcia lukru.
środa, 21 grudnia 2011
Chrupiące imbirowe pierniczki rodem ze Szwecji. Im cieńsze, tym lepsze. Przepis jest prosty, ciasto nie musi leżakować, wystarczą dwie godziny chłodzenia w lodówce i można wycinać dowolne kształty i piec pachnące korzeniami ciasteczka. Przepis wypatrzyłam u Ali, która wspólnie z Madzią i Anitką piekła je podczas tegorocznego Festiwalu Pierniczków.
Składniki :
W małym rondelku podgrzać melasę, masło i cukier, od czasu do czasu mieszając. Podgotować lekko do czasu, aż kryształki cukru się rozpuszczą. Zdjąć z ognia i odstawić do przestudzenia na pół godziny. Do dużej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia, przyprawy korzenne i sól. W środku zrobić dołek i dodać przestudzoną melasę i jajko. Zagnieść przy pomocy miksera [zagniatanie ręczne jest mniej wygodne, bo ciasto bardzo się klei]. Ulepić z ciasta kulę - jeżeli się lepi, dodać odrobinę mąki. Przykryć folią spożywczą i schować do lodówki na 2 godziny. Ze schłodzonego ciasta odkrawać małe porcje i wałkować je dość cienko [im cieniej, tym smaczniejsze będą pierniczki] na oprószonej mąką stolnicy. Następnie wycinać foremkami dowolne kształty. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiać do piekarnika nagrzanego do 175°C. Piec przez ok.8-10 minut - do momentu, gdy brzegi pierniczków zaczną się rumienić. Uwaga ! Im cieńsze pierniczki, tym krótszy czas pieczenia ! Upieczone, ostudzone pierniczki trzymać w zamkniętej puszce. Z każdym dniem stają się smaczniejsze :)
środa, 30 listopada 2011
Tak wiele osób zachwala tę nalewkę, że w końcu i ja postanowiłam ją zrobić :) Mnóstwo bakalii, przyprawy korzenne, biały i brązowy cukier - z takiej mieszanki musi wyjść coś dobrego. W Święta dowiemy się, jak smakuje :) Przepis z forum cincin znalazłam u Atiny.
Składniki :
Laski cynamonu uprażyć z goździkami dla wzmocnienia smaku. Pomarańczę wyszorować i pociąć na plastry. Wszystkie składniki nalewki ułożyć warstwami w dużym słoju. Cukier rozmieszać z alkoholem i zalać nim owoce. Odstawić na 4-6 tygodni w ciepłe miejsce.
A tu cenne rady osób, które robiły już tę nalewkę, zebrane przez Jakę z forum cincin :
BAKALIE - nalewka robi się mętna od przekrojonych daktyli - najlepiej wkładać je w całości - rodzynki też sprawiają , że nalewka mętnieje - można dodać ich mniej niż w przepisie (można również zastąpić je dużymi suszonymi żurawinami ) - po mniej więcej połowie czasu "stania" nalewki można wymienić plastry pomarańczy (te wrzucone na początku ciemnieją i psują efekt wizualny)
CUKIER - najważniejsze - należy go rozmieszać z alkoholem i dopiero tym zalać owoce - Hazo rozpuściła cukier w niewielkiej ilości lekko podgrzanego rumu. Gdy mieszanka ostygła, dodała resztę alkoholu. - można użyć mieszanki cukru białego i brązowego (nalewka jest dość słodka, więc można nieco zmniejszyć ilość cukru)
ALKOHOL - musi być go dużo więcej niż podano w przepisie (orientacyjne ilości poniżej) - musi być co najmniej 50-procentowy - sprawdzone połączenia alkoholowe:
PRZYPRAWY - cynamonu ( jeżeli się lubi ) można nie żałować. Dać spory kawałek. - z goździkami uważać - 4-5 sztuk wystarczy - można dodać do nalewki kawałeczki kandyzowanego imbiru - zaostrzy nieco smak
Przepis dodaję do akcji "Korzenny Tydzień" organizowanej przez Ptasię .
sobota, 22 października 2011
Smaczne i proste w przygotowaniu mufinki - w sam raz, gdy ma się ochotę na coś słodkiego do kawy. Najlepiej smakują jeszcze ciepłe , chociaż na drugi dzień również niczego im nie brak :) To już drugi cynamonowy przepis od Marty - pierwszy znajdziecie tutaj .
Składniki :
Blachę mufinkową wyłożyć papilotkami. Rodzynki sparzyć i odsączyć na sitku. W misce wymieszać suche składniki : mąkę , cukier , proszek do pieczenia i cynamon. W drugiej misce połączyć mokre składniki czyli mleko, jajko , ekstrakt waniliowy i masło. Wlać mokre składniki do suchych, wymieszać. Dodać rodzynki, ponownie wymieszać. Nakładać porcje ciasta do formy mufinkowej. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec na termoobiegu przez około 20-25 minut. Upieczone mufinki wyjąć z formy i ostudzić na kratce.
piątek, 16 września 2011
Soczyste gruszki zapiekane w naleśnikowym cieście - to smaczny i prosty w przygotowaniu deser. Smakują dobrze i na ciepło i na zimno. Przepis podała kawazmlekiem na forum cincin .
Składniki :
do posypania :
Jajka ubić z cukrem i szczyptą soli. Do masy jajecznej stopniowo wmieszać mąkę, mleko i brandy. Gruszki obrać, pokroić na ćwiartki i usunąć gniazda nasienne. Ułożyć je w posmarowanej masłem formie o średnicy 26 cm . Zalać przygotowanym ciastem. Formę z ciastem wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez około 30 minut. Po wyjęciu z piekarnika posypać cukrem wymieszanym z cynamonem.
piątek, 24 czerwca 2011
Wiem - teraz jest pora na lekkie ciasta z sezonowymi owocami i takie królują na wielu blogach. Przecież w końcu mamy lato. Ale ten piernik chodził za mną tak długo, że nie mogłam już dłużej zwlekać z jego upieczeniem. Nie wytrzymałabym do świąt ;) Upiekłam - i nie żałuję ! To chyba najsmaczniejszy piernik, jaki miałam okazję upiec. Delikatny - wręcz rozpływa się w ustach, wilgotny - ale nie mokry, aromatyczny i bardzo słodki. Polecam - nie tylko na święta ! Przepis pochodzi z "Kuchni" Nigelli Lawson.
Składniki [ na kwadratową formę o boku 23 cm lub prostokątną o wymiarach 30 x 20 cm i wys.5 cm ] :
Piekarnik rozgrzać do 170°C. Formę wyłożyć folią aluminiową i wysmarować masłem - lub papierem do pieczenia ( wtedy nie smarować ) . Mąkę wymieszać z sodą. Do rondla włożyć masło, cukier, przyprawy korzenne, wlać syrop i guinessa - postawić na małym ogniu i roztopić na jednolitą masę. Zdjąć rondel z ognia i mieszając zawartość metalową rózgą lub łyżką stopniowo wsypywać mąkę z sodą. Należy mieszać bardzo starannie, żeby pozbyć się wszelkich grudek. Śmietanę i jajka wlać do miski lub dzbanka z miarką, wymieszać trzepaczką. Wlać do rondla z ciastem i utrzeć razem na jednolitą masę. Ciasto wlać do przygotowanej formy [jest dość rzadkie], wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C i piec przez 45 minut. Gotowe ciasto powinno być lśniące, wyrośnięte pośrodku, a boki powinny odchodzić od foremki. Piernik kroić dopiero po całkowitym ostudzeniu.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||