O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
|
Wpisy z tagiem: ziemniaki
czwartek, 17 listopada 2011
Bardzo smaczna odmiana ruskich pierogów. Zamiast twarogu dodaje się bryndzę, dzięki temu pierogi mają ostrzejszy smak i są bardziej słone. Przepis z programu "Podróże kulinarne Roberta Makłowicza" z odcinka pod tytułem "Krynicki smak" znalazłam na tej stronie. To moja szósta propozycja do akcji "Gotujemy po polsku" pod patronatem serwisu zPierwszegoTloczenia.pl
Składniki : ciasto :
farsz :
Cebulę pokroić w drobną kostkę i usmażyć na maśle na złoto. Ugotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę lub zmielić. Połączyć z bryndzą , dodać podsmażoną cebulę, wymieszać. Doprawić pieprzem i solą (z solą ostrożnie, bo bryndza jest dość słona). Zagnieść ciasto z podanych składników - powinno być jednolite i elastyczne. Rozwałkować na cienki placek, wycinać szklanką krążki, nakładać na nie po łyżce farszu i zlepiać. W dużym garnku zagotować wodę z 2 łyżeczkami soli i łyżką oleju. Na wrzątek wrzucać partiami pierogi, zamieszać, przykryć. Gdy wypłyną , gotować jeszcze przez 2-3 minuty. Wyjmować łyżką-cedzakiem, odsączać i układać na talerzu. Podawać z gęstą, kwaśną śmietaną lub z podsmażoną cebulką.
niedziela, 13 listopada 2011
Kolejna potrawa przygotowana przeze mnie do akcji "Gotujemy po polsku" pod patronatem serwisu zPierwszegoTloczenia.pl . Tym razem coś z kuchni bieszczadzkiej. Ziemniaczane kotlety z kwaśnym kapuścianym farszem, polane sosem pieczarkowym to smaczne i sycące danie obiadowe. Przepis pochodzi z książki H.Szymanderskiej "Kuchnia polska - potrawy regionalne" .
Składniki :
Kapustę ugotować w małej ilości wody. Cebulę drobno posiekać , podsmażyć na złoto. Zdjąć z patelni, a na tym samym tłuszczu podsmażyć ugotowaną, dobrze odciśniętą kapustę kiszoną. Doprawić ją solą i pieprzem. Ziemniaki obrać i ugotować na sypko. Utłuc lub przepuścić przez maszynkę razem z podsmażoną cebulą. Do gorących ziemniaków dodać jajko, dokładnie wymieszać. Z masy ziemniaczanej ( gorącej lub co najmniej ciepłej ) formować placuszki, układać na nich po łyżce farszu , zlepiać i formować kotlety. Smażyć na gorącym tłuszczu z obu stron, aż się zrumienią. Podawać z sosem grzybowym ( u mnie był to sos pieczarkowy ) i/lub surówką.
moje uwagi :
niedziela, 16 października 2011
Wybrałam prosty przepis, nie wymagający długich przygotowań. Chlebek jest miękki, dość ładnie wyrasta i długo zachowuje świeżość dzięki ziemniakom. Jedyną rzeczą, do której mam zastrzeżenie jest ilość soli . Podane w przepisie 2 łyżki to dla mnie zdecydowanie za dużo - chleb wyszedł za słony. Samego raczej nie dało się go zjeść (chociaż moi domownicy są słonolubni), trochę lepiej smakował jako kanapka, choć wciąż dominował smak soli. Gdybym miała go upiec ponownie, na pewno zmniejszyłabym ilość soli o połowę.
Składniki :
* dla mnie jest to zbyt dużo soli - chleb jest za słony. Zmniejszyłabym jej ilość do 1 łyżki .
Obrane ziemniaki ugotować w osolonej wodzie, odcedzoną wodę pozostawić do ciasta chlebowego. Ziemniaki przecisnąć przez praskę i przełożyć do miski. Ostudzić. Drożdże rozpuścić w 1-2 łyżkach letniej wody, dodać 1 łyżkę mąki (z podanej w przepisie całkowitej ilości), odstawić na 5 minut. Połączyć z ziemniakami, a następnie dodać olej, wymieszać. Powoli dodawać resztę składników. Wyrabiać ciasto przez ok.10 minut - będzie kleiste (to przez dodatek ziemniaków). Przełożyć do miski, przykryć i odstawić na 30 minut. Wyjąć ciasto z miski na umączony blat, rozpłaszczyć. Uformować kulę, lekko rozciągając ciasto na boki i zlepiając końce na górze. Ułożyć na posypanej mąką lub wyłożonej papierem do pieczenia blasze zlepieniem do dołu, odstawić do wyrośnięcia na 30-40 minut. Aby zapobiec rozlaniu się ciasta podczas wyrastania można przykryć je ściereczką, a następnie miską. Piekarnik nagrzać do temperatury 200°C, naparować za pomocą spryskiwacza do kwiatów. Chleb naciąć w kilku miejscach, włożyć do piekarnika. Piec 35-40 minut, aż do mocnego zrumienienia powierzchni chleba. Wystudzić na kratce.
środa, 24 sierpnia 2011
Gnocchi czyli włoski odpowiednik naszych kopytek. Przepis pochodzi z książki "Przepyszne ziemniaki" wyd. Reader's Digest .
Składniki :
Ziemniaki umyć i ugotować do miękkości ( 20-25 minut ). Odlać wodę, odparować, obrać i dwukrotnie przecisnąć przez praskę do ziemniaków. Do ciepłych ziemniaków dodać jajko, żółtko, mąkę i nieco soli. Zagnieść gładkie, jednolite ciasto, w razie potrzeby podsypać mąką. Ciasto podzielić na 4 części, z każdej uformować wałek o średnicy 2-3 cm. Wałki pokroić na plastry o grubości ok. 1 cm. Każdy z nich lekko przycisnąć widelcem tak, aby na płaskiej powierzchni zostały małe, równoległe karby. Gnocchi ułożyć na oprószonej mąką ściereczce, nakryć drugą ściereczką i odstawić na 15 minut. W dużym garnku zagotować osoloną wodę. Gnocchi wrzucać partiami na wrzątek, gotować na średnim ogniu tak długo, aż wypłyną na wierzch. Wyjmować z wody łyżką cedzakową, odsączone przekładać na talerze. Podawać na gorąco z ulubionym sosem.
niedziela, 20 lutego 2011
To moja druga propozycja do Czekoladowego Weekendu.
Składniki :
Spód tortownicy o średnicy 23 cm [ u mnie 24 cm ] posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. W dużej misce utrzeć masło z cukrem na puszystą masę. Następnie dodawać po jednym żółtku, cały czas ucierając , aż masa stanie się gładka i kremowa. Do masy wsypać startą czekoladę i mielone migdały, dokładnie wymieszać. Dodać ziemniaki, wymieszać. Następnie wsypać mąkę z cynamonem i mleko - wymieszać. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Ubitą pianę delikatnie połączyć z masą. Ciasto wyłożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać powierzchnię. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 1,5 godziny [ do suchego patyczka ] . Po upieczeniu ciasto ostudzić na kratce. Ostudzone ciasto polać polewą czekoladową - użyłam błyszczącej polewy czekoladowej z przepisu Cinki.
środa, 03 lutego 2010
Zajrzałam kiedyś do Kuchareczki i natknęłam się na nietypowy przepis - marcepany ziemniaczane . Nie dość, że ziemniaki były przyrządzone na słodko, to jeszcze w czekoladzie ! W takiej postaci jeszcze ich nie jadłam, więc postanowiłam spróbować. Nie sądziłam , że ze zwykłych ziemniaków można wyczarować coś tak dobrego - trufelki smakują prawie jak marcepan, nawet wyglądają podobnie! Na wszelki wypadek zrobiłam z połowy porcji, bo nie wiedziałam , co mi wyjdzie - ale okazało się , że niepotrzebnie się martwiłam, bo wszystkie marcepanki w dość szybkim tempie zniknęły z lodówki ;-)
Składniki :
dodatkowo dorzuciłam do masy :
Ugotowane ziemniaki zmielić w maszynce lub przecisnąć przez praskę. Masło wrzucić do rondelka i roztopić na małym ogniu. Do rozpuszczonego masła wsypać cukier. Mieszając doprowadzić do płynnej, jednolitej masy i mocno podgrzać, ale nie gotować. Dodać ziemniaki, wlać aromat migdałowy, wymieszać. Dosypywać kaszkę aż do uzyskania gęstości, która pozwoli na formowanie kuleczek. Dodać starty marcepan i wódkę. Wymieszać i odstawić do ostudzenia i zgęstnienia masy. Z zimnej masy formować kulki i układać je na tacy [ tacę można wcześniej lekko natłuścić, wtedy marcepanki nie będą się do niej przyklejać ]. Kuleczki polać roztopioną czekoladą [czekoladę rozpuściłam na parze] i posypać płatkami migdałowymi. Przechowywać w lodówce.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||