| < Luty 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        
O autorze
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl

Wpisy z tagiem: banan

piątek, 15 lipca 2011

Aromatyczne, ciężkie i wilgotne ciasto bananowe - to deser raczej na zimę niż na lato. Przekornie upiekłam je teraz - ale nie tylko ja mam takie zimowe myśli - Atinka, Majanka i Grumkowie piekli niedawno greckie ciasto piernikowe ;))

Przepis na bananowy chlebek pochodzi z książki "Kuchnia" autorstwa Nigelli Lawson. W oryginalnym przepisie do chlebka dodaje się suszone wiśnie - zamieniłam je na suszoną żurawinę, ponieważ odkryłam w szafce spory jej zapas i postanowiłam wykorzystać do tego ciasta.

 

chlebek bananowy z kokosem i żurawiną

 

Składniki :

  • 125 g masła w temperaturze pokojowej
  • 4 średniej wielkości banany [ ok. 500 g przed obraniem ]
  • 150 g drobnego cukru
  • 2 jajka
  • 175 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody
  • 100 g suszonej żurawiny
  • 100 g wiórków kokosowych

 

Masło roztopić w rondelku, zdjąć z ognia. Przestudzić.

Banany obrać i rozgnieść widelcem w miseczce.

W misce zmiksować cukier z przestudzonym roztopionym masłem, następnie nadal miksując dodać banany i jajka. Wmieszać łyżką mąkę, proszek do pieczenia i sodę. Na końcu dodać suszoną żurawinę* i wiórki. Dokładnie wymieszać.

Masę wlać do foremki o długości ok.20 cm [ moja miała 30 x 10 cm ] wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównać wierzch ciasta.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C i piec przez około 50 minut** [ zacząć sprawdzać po 45 minutach ]. Upieczone ciasto powinno odstawać od brzegów formy, a z wierzchu w dotyku będzie sprężyste.

Po wyjęciu z piekarnika ciasto pozostawić w formie na 10 minut. Potem ostrożnie wyjąć ciasto z formy i zostawić na metalowej kratce do ostygnięcia.

 

* żurawinę warto obtoczyć w mące, wtedy nie opadnie na dno ciasta - ja tego nie zrobiłam i większość żurawiny została na spodzie

** trzymałam je w piekarniku nieco dłużej, bo po 50 minutach wydawało mi się wciąż zbyt wilgotne - w sumie piekło się przez ok.65 minut

czwartek, 24 marca 2011

Dalszy ciąg odkrywania przepisów Nigelli Lawson :) . Jestem nimi coraz bardziej zauroczona - potrawy są proste, smaczne i - co najważniejsze - ich przygotowanie zajmuje niewiele czasu.

Puszyste , lekko wilgotne mufinki pachnące czekoladą i bananami - to kolejny pyszny wypiek rodem z "Kuchni". Ten przepis przyda się , gdy mamy mocno dojrzałe czy nawet przejrzałe banany, które jak najszybciej trzeba przetworzyć. Do jedzenia niezbyt się nadają , za to do ciasta są idealne :)

 

mufinki czekoladowo-bananowe

 

Składniki ( na 12 sztuk ) :

  • 3 bardzo dojrzałe lub przejrzałe banany
  • 125 ml oleju roślinnego
  • 2 jajka
  • 100 g jasnego cukru trzcinowego [ u mnie demerara ]
  • 225 g mąki pszennej
  • 3 łyżki kakao dobrej jakości, przesiane
  • 1 łyżeczka sody


Banany obrać i rozgnieść widelcem lub w mikserze. Nadal rozgniatając lub miksując dodać olej, potem jajka i cukier.

Zmieszać mąkę, kakao i sodę. Dodać, lekko ucierając , do masy bananowej [ ja wymieszałam widelcem do połączenia się składników ].

Ciasto przełożyć do wyłożonej papilotkami formy mufinkowej. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez około 15-20 minut.

Wyjęte z piekarnika mufinki zostawić w formie, żeby nieco przestygły, a następnie wyłożyć na kratkę i pozostawić do całkowitego ostygnięcia.

 

środa, 20 października 2010

Już dawno chciałam je upiec, ale ciągle coś stawało mi na przeszkodzie. Najpierw brak czasu, potem brak wszystkich potrzebnych składników... W końcu udało mi się uzupełnić braki w zaopatrzeniu i zabrałam się za robienie ciasta. W trakcie przygotowywania i odmierzania składników okazało się ... że nie mam mielonych migdałów :( ! Postanowiłam zaryzykować i upiekłam ciasto bez ich dodatku.

Już w czasie pieczenia z piekarnika wydobywały się obiecujące zapachy. A gdy po godzinie wyciągnęłam upieczone ciasto, nie mogłam się doczekać jego spróbowania. Nie zawiodło moich oczekiwań - było bardzo wilgotne, aromatyczne i słodkie, dokładnie takie, jakiego się spodziewałam. Udało się nawet bez migdałów :)

Przepis znalazłam tutaj.

 

odwrócone ciasto bananowe

 

Składniki ( na kwadratową formę o boku 20cm ) :

  • 100 g miękkiego masła
  • 8 łyżek syropu klonowego
  • 3 małe dojrzałe banany + 1 przejrzały
  • 200 g jasnego cukru muscovado ( użyłam 150 g ciemnego muscovado + 50 g jasnej demerary )
  • 4 jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 200 g mąki samorosnącej ( self-rising )
  • 1 łyżeczka sody
  • 200 g jogurtu greckiego
  • 100 g mielonych migdałów ( pominęłam - zastąpiłam je 1 łyżką mąki )


Kwadratową formę o boku 20 cm wysmarować masłem i wyłożyć spód papierem do pieczenia. Na dno formy wylać połowę syropu klonowego i rozprowadzić go na całej powierzchni. 3 dojrzałe banany obrać i przekroić wzdłuż na pół. Ułożyć je w formie przecięciem do dołu.

Pozostałego banana obrać i drobno pokroić. Masło zmiksować z cukrem, jajkami, ekstraktem z wanilii i rozdrobnionym bananem. Nadal miksując do masy dodać mąkę wymieszaną z sodą, migdały, a na końcu jogurt.

Za pomocą łyżki ostrożnie przełożyć masę do formy uważając, by nie poprzesuwać bananów. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160°C i piec je przez około 1 godzinę ( do suchego patyczka).

Upieczone ciasto ponakłuwać gęsto szpikulcem wbijając go do połowy wysokości formy. Wierzch ciasta nasączyć pozostałym syropem klonowym i odstawić na parę minut, żeby syrop się wchłonął.

Delikatnie odwrócić formę do góry dnem i przełożyć ciasto na duży talerz. Ostrożnie zdjąć papier do pieczenia (tak, aby nie uszkodzić bananów).

Podawać na ciepło ( na zimno smakuje równie dobrze ).

 

odwrócone ciasto bananowe

 

poniedziałek, 11 października 2010

Delikatne, mocno czekoladowe ciasto o bananowym aromacie. Lekko wilgotne, dzięki czemu długo zachowuje świeżość. Idealne na niedzielny podwieczorek :)

Przepis znalazłam tutaj.

 

ciasto czekoladowo-bananowe

 

Składniki :

ciasto :

kruszonka :

  • 25 g masła
  • 2 czubate łyżki mąki
  • 1 łyżka cukru demerara
  • 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich


Czekoladę rozpuścić na parze i ostudzić. Banany obrać i pognieść widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków na papkę.

Przygotować kruszonkę : masło utrzeć z mąką, a następnie wymieszać z cukrem i orzechami.

Masło ubić z cukrem pudrem na puszystą masę, następnie stopniowo dodawać po jednym jajku, cały czas miksując. Do masy przesiać mąkę, proszek do pieczenia i kakao, zmiksować. Dodać banany i roztopioną, ostudzoną czekoladę i miksować, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą.

Ciasto przelać do formy keksowej o wymiarach 36 x 12 cm, wyłożonej papierem do pieczenia.

Wierzch ciasta posypać kruszonką i wstawić je do piekarnika nagrzanego do 180ºC. Piec przez około 50-60 minut ( do suchego patyczka ).

Po upieczeniu ostudzić na kratce.

 

ciasto czekoladowo-bananowe

piątek, 08 października 2010

Plasterki bananów ukryte pod czekoladowo-pomarańczową kołderką . Przygotowanie tego lekkiego, smacznego deseru zajmuje dosłownie 5 minut.

 

czekoladowo-pomarańczowy deser z mascarpone

 

Składniki  ( na 2 porcje ) :

  • 250 g mascarpone
  • 50 g gorzkiej czekolady ( pół tabliczki )
  • 3 łyżeczki cukru pudru
  • pół szklanki świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 1 banan


Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub na parze, przestudzić. Banana pokroić w plasterki, ułożyć je w dwóch pucharkach.

Mascarpone zmiksować z cukrem, skórką i sokiem pomarańczowym. Dodać roztopioną i ostudzoną czekoladę, zmiksować. Przełożyć krem do pucharków z bananami i zaraz podawać.





 

sobota, 02 października 2010

Jesienią często robię mus jabłkowy, który zapakowany potem w słoiki czeka, by zimową porą wylądować w szarlotce lub innym cieście. Tym razem postanowiłam zrobić podobny mus z dyni.

Dynia sama w sobie jest dość mdła, ale w towarzystwie korzennych przypraw, gruszek, banana i suszonej żurawiny bardzo zyskuje na smaku. Nie mogę się doczekać upieczenia ciasta z jej dodatkiem - bardzo jestem ciekawa, jak będzie smakować :)

 

mus z dyni

 

Składniki :

  • pół średniej wielkości dyni (ok.2 kg )
  • 2 duże gruszki
  • 1 banan
  • garść suszonej żurawiny
  • cukier - do smaku
  • cynamon , imbir , przyprawa do piernika, kardamon


Dynię obrać, pokroić w kostkę i wrzucić do dużego garnka. Podlać odrobiną wody, przykryć pokrywką i prażyć na małym ogniu, aż dynia zmięknie i zacznie się rozpadać. Wtedy dodać obrane i pokrojone gruszki oraz banana. Wymieszać, dodać cukier oraz przyprawy korzenne. Gotować razem jeszcze przez ok.15 minut, następnie zmiksować masę albo podusić tłuczkiem do ziemniaków. Dodać żurawinę, wymieszać.

Gorący mus przełożyć do umytych i wyparzonych słoików, zakręcić i studzić odwrócone do góry dnem.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5