| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl

Wpisy z tagiem: przyprawa do piernika

czwartek, 05 stycznia 2012

... czyli ciasto dla cierpliwych. Jego przygotowanie trwa trzy tygodnie, ponieważ po upieczeniu piernik musi trochę poleżakować . Powiem Wam, że warto poczekać - jest pyszny!

Przepis znalazłam u Joli, pochodzi z forum cincin, na którym zaprezentowała go ewalukas.

 

piernik

 

Składniki :

  • 500 g mąki
  • 250 g cukru
  • 250 g miodu
  • 30 ml wódki
  • 2 jajka
  • czubata łyżka masła
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • 150 g suszonych śliwek
  • 100 g rodzynek

dodatkowo :

  • 50 ml kawy rozpuszczalnej
  • 100 ml wódki
  • polewa czekoladowa
  • powidła śliwkowe

 

Śliwki namoczyć, osączyć i pokroić.

Miód z cukrem i przyprawą do piernika rozpuścić w rondelku. Dodać masło, przestudzić.

Do przestudzonej masy wbić jajka, wymieszać. Dodać mąkę, sodę rozpuszczoną w 1/3 szklanki wody, wódkę, kakao, śliwki i rodzynki. Wyrobić ciasto, przełożyć do keksówki o wymiarach 40x12 cm wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez 60 minut. Upieczone ciasto ostudzić i wyjąć z formy, a następnie zawinąć w folię i odłożyć w chłodne miejsce na tydzień.

Po tygodniu ciasto wyjąć z folii, ponakłuwać wykałaczką i nasączyć kawą wymieszaną z 50 ml wódki. Zawinąć w folię i odłożyć na kolejny tydzień.

Po tygodniu przekroić, nasączyć pozostałą wódką, przełożyć powidłami i połączyć obie części. Polać piernik polewą czekoladową. Gdy polewa zastygnie, piernik ponownie zawinąć w folię i odłożyć na kolejny tydzień.

poniedziałek, 02 stycznia 2012

Lebkuchen pojawiały się przed świętami na wielu blogach. Nie dziwię się ich popularności, bo te aromatyczne, miękkie pierniczki są naprawdę bardzo smaczne. I bardzo słodkie :) Można je upiec tuż przed świętami, bo nie muszą leżakować - praktycznie od razu po upieczeniu nadają się do jedzenia.

Przepis Doroty, znaleziony u Madzi .

 

lebkuchen - pierniczki

 

Składniki :

ciastka :

  • 250 g mąki pszennej
  • 85 g zmielonych na mąkę migdałów
  • 3 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody
  • 200 ml płynnego miodu
  • 85 g masła
  • pół szklanki drobno posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej [ u mnie sama pomarańczowa ]

lukier :

  • 2 szklanki cukru pudru
  • kilka łyżek gorącej wody

 

Wymieszać w misce suche składniki : mąkę, migdały, proszek do pieczenia, sodę i przyprawy korzenne.

W garnuszku o grubym dnie umieścić masło i miód, podgrzewać mieszając do roztopienia się masła. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić [masa powinna pozostać ciepła].

Do suchych składników wlać ciepłą masę maślano-miodową, dodać skórkę pomarańczową i wymieszać [nie może być grudek]. Ciasto powinno być lepiące - nie należy dosypywać mąki. Przykryć ściereczką i odstawić do ostudzenia - ciasto zgęstnieje.

Z ostudzonego ciasta zwilżonymi wodą dłońmi formować kulki wielkości małego orzecha włoskiego [powinno wyjść ok.30 sztuk]. Układać je w dużych odstępach [bardzo rosną] na blachach wyłożonych papierem do pieczenia.  Każdą kulkę spłaszczyć trochę za pomocą łyżki [warto wcześniej zanurzyć ją w wodzie - ciasto nie będzie się przyklejać].

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez 15 minut [nie dłużej, bo będą zbyt kruche]. Po wyjęciu z piekarnika pozostawić ciastka na blasze przez 2 minuty, a potem przenieść na kratkę do wystudzenia.

Przygotować lukier: cukier puder wsypać do miseczki i łyżka po łyżce dolewać do niego gorącą wodę, mieszając i rozcierając cukier aż do uzyskania dość płynnego lukru. Maczać w nim pierniczki i odkładać na kratkę do całkowitego zastygnięcia lukru.

 

lebkuchen - pierniczki

środa, 21 grudnia 2011

Chrupiące imbirowe pierniczki rodem ze Szwecji. Im cieńsze, tym lepsze. Przepis jest prosty, ciasto nie musi leżakować, wystarczą dwie godziny chłodzenia w lodówce i można wycinać dowolne kształty i piec pachnące korzeniami ciasteczka.

Przepis wypatrzyłam u Ali, która wspólnie z Madzią i Anitką piekła je podczas tegorocznego Festiwalu Pierniczków.

 

pepparkakkor

 

Składniki :

  • 150 g melasy [ syropu z buraków, daktyli lub syropu klonowego ]
  • 110 g masła
  • 100 g brązowego cukru [ np. demerara ]
  • 375 g mąki
  • pół łyżeczki cynamonu
  • pół łyżeczki mielonego imbiru [ można dać więcej, ok.1,5 łyżeczki ]
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżeczki przyprawy do pierników

 

W małym rondelku podgrzać melasę, masło i cukier, od czasu do czasu mieszając. Podgotować lekko do czasu, aż kryształki cukru się rozpuszczą. Zdjąć z ognia i odstawić do przestudzenia na pół godziny.

Do dużej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia, przyprawy korzenne i sól. W środku zrobić dołek i dodać przestudzoną melasę i jajko. Zagnieść przy pomocy miksera [zagniatanie ręczne jest mniej wygodne, bo ciasto bardzo się klei]. Ulepić z ciasta kulę - jeżeli się lepi, dodać odrobinę mąki. Przykryć folią spożywczą i schować do lodówki na 2 godziny.

Ze schłodzonego ciasta odkrawać małe porcje i wałkować je dość cienko [im cieniej, tym smaczniejsze będą pierniczki] na oprószonej mąką stolnicy. Następnie wycinać foremkami dowolne kształty.

Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiać do piekarnika nagrzanego do 175°C. Piec przez ok.8-10 minut - do momentu, gdy brzegi pierniczków zaczną się rumienić. Uwaga ! Im cieńsze pierniczki, tym krótszy czas pieczenia !

Upieczone, ostudzone pierniczki trzymać w zamkniętej puszce. Z każdym dniem stają się smaczniejsze :)

 

pepparkakor

czwartek, 01 grudnia 2011

Kiedy zobaczyłam u Atiny ten piernik, wiedziałam, że w najbliższym czasie na pewno go upiekę. Bardzo lubię ciasta z dodatkiem marchewki, są smaczne i zwykle mało pracochłonne - a piernik marchwiowy potwierdza tę regułę. Jest w sam raz słodki, delikatnie korzenny - i bardzo szybko znika ;) Polecam !

Przepis dodaję do "Korzennego Tygodnia" - akcji organizowanej przez Ptasię.


piernik marchwiowo-orzechowy

 

Składniki :

  • 5 jajek
  • 450 g mąki pszennej
  • 200 g miodu
  • 3 tarte marchewki ( ok. 2 szklanek )
  • 2 łyżki kakao
  • 20 g przyprawy do piernika
  • 2 łyżeczki sody
  • pół szklanki jasnego cukru trzcinowego
  • 4 łyżki ciemnej melasy lub karmelu*
  • 100 g masła
  • 1 szklanka mielonych orzechów

 

Do dużej miski przesiać mąkę, kakao, sodę i przyprawę do piernika.

Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę.

Masło utrzeć z cukrem, a pod koniec ucierania dodać żółtka. Do masy maślano-żółtkowej dodawać na przemian mąkę z przyprawami, orzechy i marchewkę. Pod koniec ucierania dodać miód, melasę/karmel i pianę ubitą z białek. Delikatnie wymieszać.

Wlać do keksówki o wymiarach 35 x 12 cm [moja miała 36 x 12] wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.1 godzinę lub do suchego patyczka [moje ciasto potrzebowało 1 godz.15 minut].

 

* karmel można otrzymać podgrzewając na patelni ok.1/3 szklanki cukru, a gdy cukier się roztopi i będzie miał ciemnozłoty kolor, przestudzić go i dodać do ciasta.

 


środa, 22 grudnia 2010

Piernik to ciasto, które tradycyjnie pojawia się co roku na świątecznym stole. Powiem więcej - nie wyobrażam sobie świąt Bożego Narodzenia bez piernika. Po prostu musi być i już !

Tym razem chcę Wam podać przepis, który mam od bardzo dawna - kiedyś ( jakieś 20 lat temu ... :-) ) przepisałam go z opakowania przyprawy do piernika.  Potem bardzo często z niego korzystałam. Właściwie to był mój pierwszy samodzielnie upieczony piernik :)

 

piernik

 

Składniki ( na formę keksową o wymiarach 40 x 12 cm ) :

  • 2 jajka ( oddzielnie białka i żółtka )
  • 1 szklanka cukru
  • 3 szklanki mąki ( ok. 500 g )
  • 3 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół szklanki miodu
  • 1 łyżka masła lub margaryny
  • 1 opakowanie przyprawy do piernika
  • 1 szklanka mleka
  • 2 łyżeczki kakao

 

Mąkę wymieszać z przyprawą do piernika, kakao i proszkiem do pieczenia.

Żółtka utrzeć z cukrem, masłem i miodem. Do masy dodawać stopniowo mąkę na przemian z mlekiem, dokładnie zmiksować.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać do ciasta i delikatnie wymieszać.

Masę przełożyć do formy keksowej wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez około 1 godzinę ( lub do suchego patyczka ).

Po upieczeniu piernik ostudzić i polać polewą czekoladową - u mnie była to błyszcząca polewa czekoladowa z przepisu Cinki.

piątek, 15 października 2010

Kruche, korzenne ciasteczka zrobione przy pomocy wyciskacza. Odpowiednik ciastek "z maszynki".

Postanowiłam wypróbować pistolet do wyciskania ciastek, który kupiłam latem i czekał na moje natchnienie ;)  Natchnienie nadeszło wczoraj i wyprodukowałam dwie blachy kruchych ciasteczek. Co prawda niezbyt zgrabne mi wyszły, ale pocieszam się, że pierwsze koty za płoty - planuję spróbować jeszcze raz, z innego przepisu :)

Przepis pochodzi z forum cincin i podała go Joanna.

 

ciasteczka korzenne ( do wyciskacza )

 

Składniki ( na ok.60 ciasteczek ) :

  • 125 g masła
  • 125 g przesianego cukru pudru
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 1 jajko
  • 250 g mąki
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika ( lub imbiru )
  • szczypta soli


Masło, cukier i skórkę cytrynową utrzeć w misce na puszystą masę. Dodać jajko, wymieszać. Dodać przesianą mąkę, sól i przyprawę do piernika/imbir. Wszystkie składniki wymieszać drewnianą łyżką na twarde ciasto.

Ciasto przełożyć do wyciskacza. Wyciskać na blachę ciasteczka. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190ºC i piec przez około 12-15 minut, do lekkiego zrumienienia. Po upieczeniu studzić na kratce.


Uwagi :

* autorka przepisu zaleca układanie ciasteczek na posmarowanej blasze, jednak łatwiej mi było układać ciastka na suchą blachę, więc nie smarowałam

* ciasto lepiej jest schłodzić, wtedy łatwiej się wyciska ciastka - moje było za miękkie i trudno porcjowało mi się ciasteczka ( nie chciały się odrywać od wyciskacza )


 

 
1 , 2 , 3