O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
|
Wpisy z tagiem: wołowina
poniedziałek, 12 września 2011
Ta pikantna potrawa pochodzi z kuchni meksykańskiej i teksańskiej. To smaczne połączenie mielonego mięsa, fasoli i pomidorów z aromatycznymi przyprawami. Jej przygotowanie jest proste i niezbyt czasochłonne. Świetne danie na imprezę - można przygotować je wcześniej, a potem tylko odgrzać. Przepis pochodzi z tej strony .
Składniki ( porcja dla 4 osób ) :
Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Czosnek obrać i drobno posiekać. Paprykę pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w kostkę. Na rozgrzaną dużą patelnię wlać olej i wrzucić cebulę. Smażyć na niedużym ogniu przez ok.5 minut, aż stanie się miękka i szklista. Dodać czosnek, czerwoną paprykę, chili, słodką paprykę i kumin. Podsmażać przez 5 minut, od czasu do czasu mieszając. Dodać mielone mięso, smażyć , aż się zarumieni i straci różowy kolor (co najmniej 5 minut). Kostkę rosołową rozpuścić w 300 ml wrzątku. Bulion wlać do podsmażonego mięsa. Dodać pomidory z puszki, majeranek, cukier, dużą szczyptę soli i pieprzu oraz koncentrat pomidorowy. Wymieszać. Przykryć - gdy się zagotuje, zmniejszyć ogień do minimum. Gotować 20 minut, od czasu do czasu zamieszać. W razie potrzeby podlać paroma łyżkami wody. Po 20 minutach gotowania dodać opłukaną i odsączoną na sitku fasolkę. Gotować przez 10 minut - tym razem bez przykrycia. Zdjąć z ognia, doprawić solą i pieprzem. Przykryć i odstawić na 10 minut. Podawać na gorąco z białym ryżem, plackami tortilli lub po prostu z pieczywem.
piątek, 02 września 2011
Stwierdziłam , że zdecydowanie za rzadko jadamy mięso wołowe. Najczęściej sięgamy po drób (bo najszybciej) albo po wieprzowinę. A szkoda, bo wołowina to smaczne i zdrowe mięso i warto od czasu do czasu je przygotować. Udało mi się kupić ładny kawałek mięsa na zrazy i postanowiłam zrobić z niego bitki. Żeby skruszało , skropiłam je mieszanką oliwy i octu. Dzięki temu mięso szybciej się udusiło i było miękkie i kruche. Na zdjęciach nie wygląda może zbyt pięknie, ale było naprawdę pyszne ! :)
Składniki :
do zamarynowania :
Mięso umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Pokroić w poprzek włókien na 1 cm plastry, lekko rozbić je tłuczkiem. Każdy plaster posmarować mieszaniną octu balsamicznego i oliwy - przełożyć do miski, przykryć i odstawić na ok.60-70 minut. Następnie mięso posolić i oprószyć pieprzem oraz obtoczyć w mące. Szybko obsmażyć na rozgrzanym tłuszczu na rumiano, przełożyć do garnka o grubym dnie. Na tym samym tłuszczu podsmażyć pokrojoną w półplasterki cebulę, przełożyć do garnka z mięsem. Dodać musztardę, kilka ziarenek ziela angielskiego, listek laurowy oraz łyżeczkę papryki. Zalać wodą do 3/4 wysokości mięsa. Postawić garnek na niedużym ogniu i dusić pod przykryciem do miękkości, od czasu do czasu delikatnie mieszając. W razie potrzeby podlać wodą. Im starsze mięso, tym dłużej będzie się dusić - moje było dość młode, więc wystarczyło mu 60 minut. Podawać z kluskami, ziemniakami lub kaszą [ najbardziej smakują mi z gryczaną ] - u mnie tym razem były to gnocchi. I oczywiście obowiązkowo surówka :)
niedziela, 01 sierpnia 2010
Jest wiele przepisów na te smaczne kiełbaski o bałkańskim rodowodzie. Przygotowując cevapcici nie korzystałam z żadnej konkretnej receptury - przeczytałam to, co podrzuciło google i postanowiłam zrobić własną wersję. Wyszło nieźle - zjedliśmy wszystko ze smakiem :)
Składniki :
Cebulę i czosnek drobno posiekać. Mięso wymieszać dokładnie z przyprawami, mąką, jajkiem i cebulą oraz czosnkiem na jednolitą masę, wstawić na pół godziny do lodówki. Z masy mięsnej formować cienkie kiełbaski, nadziewać je na patyczki szaszłykowe. Posmarować oliwą i piec na grillu lub smażyć na patelni grillowej (przez 6-8 minut z każdej strony). Kiełbaski jedliśmy z dodatkiem sosu tzatziki :
Wszystkie składniki sosu wymieszać, odstawić na parę minut do przegryzienia.
sobota, 31 stycznia 2009
Nie trzymałam się wiernie przepisu - jednym ze składników jest wątróbka , za którą nie przepadam , więc ją pominęłam . Nie posypywałam też gotowego gulaszu pokrojoną szynką , tak jak jest to podane w oryginalnym przepisie - uznałam , że samo mięso w zupełności wystarczy . Zjedliśmy go z knedlikami własnej roboty - pojawią się w kolejnym wpisie :)
Składniki :
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||