| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
1. UWAGA !
2. SPIS TREŚCI
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć! World Bread Day 2013 - Roundup World Bread Day 2014 - Roundup World Bread Day 2016 - Roundup Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wpisy z tagiem: smalec

niedziela, 16 listopada 2014

Ostatni dzwonek na przygotowanie ciasta na dojrzewający piernik staropolski. Piernik jest smaczny, bardzo aromatyczny, rozpływający się w ustach. Warto poświęcić chwilę czasu na przygotowanie piernikowej masy, aby w święta móc delektować się pysznym ciastem. Bardzo polecam !

Przepis dostałam dawno temu od siostry, która wyszperała go chyba na forum gazetowym albo na cincin - nie jestem pewna. Bardzo podobny przepis mam w książce "W staropolskiej kuchni i przy polskim stole" M.Lemnis i H.Vitry .

 

ciasto na piernik staropolski

 

szklanka = 250 ml

Składniki :

  • 500 ml miodu
  • 2 szklanki cukru
  • 250 g smalcu lub masła (u mnie 200g smalcu i 50 g masła)
  • 1 kg mąki pszennej
  • pół szklanki mleka
  • 3 płaskie łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 3 jajka
  • 1 torebka przyprawy do piernika + mielone goździki, cynamon, mielony kardamon, sproszkowana gałka muszkatołowa, sproszkowany imbir - w sumie ma być pół szklanki przypraw korzennych

 

Do garnka o grubym dnie włożyć miód, dodać cukier i smalec/masło. Podgrzewać na małym ogniu, aż składniki się rozpuszczą. Ostudzić.

Do ostudzonej masy miodowej dodać mąkę, jajka, sodę rozpuszczoną w chłodnym mleku, szczyptę soli oraz przyprawy korzenne. Wymieszać ręcznie lub przy pomocy miksera z hakami na jednolitą masę (będzie dość rzadka - zgęstnieje podczas przechowywania w lodówce).

Ciasto przełożyć do emaliowanej, kamionkowej lub szklanej miski. Przykryć ściereczką lub ręcznikiem, zabezpieczyć gumką recepturką, przykryć folią (nie całkiem szczelnie). Wstawić na dolną półkę lodówki - na 4-5 tygodni.

Kilka dni (3-4 dni) przed świętami z dojrzałego ciasta upiec piernik lub pierniczki.

 

ciasto na piernik staropolski

 

 

ciasto na piernik staropolski

środa, 01 lutego 2012

Moje (i nie tylko moje) zapotrzebowanie na słodkości wzrasta proporcjonalnie do wciąż spadającej temperatury na zewnątrz. Im większy mróz, tym większą mam ochotę na słodycze :) . Też tak macie ? ;)

Ostatnio mam fazę na drożdżowe wypieki. W sobotę upiekłam pyszne krucho-drożdżowe rogaliki z przepisu, który znalazłam u Krysi. Zniknęły błyskawicznie - wczoraj musiałam upiec następne ;) Polecam - są bardzo smaczne !

 

rogaliki krucho-drożdżowe

 

szklanka = 250 ml

 

Składniki :

ciasto :

  • 3 szklanki mąki
  • 2 żółtka
  • 1 niepełna szklanka kwaśnej, tłustej śmietany [ dokładna ilość podana w przepisie ]
  • 2 łyżki cukru
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 125 g margaryny
  • 70-80 g smalcu
  • 50 g drożdży

nadzienie :

  • dowolne - u mnie marmolada wieloowocowa o smaku różanym

do posmarowania :

  • mleko skondensowane lub jajko roztrzepane z odrobiną mleka

 

Do szklanki wbić 2 żółtka i uzupełnić szklankę do pełna śmietaną. Wlać do miseczki i wymieszać. Dodać 2 łyżki cukru i drożdże. Wymieszać i zostawić, aż drożdże całkowicie się rozpuszczą.

Do miski przesiać mąkę, dodać cukier waniliowy, margarynę i smalec. Posiekać razem do konsystencji kaszki. Dodać śmietanę z drożdżami, zamieszać wszystko łyżką, a następnie zlepić, lekko zagniatając dłonią. Ciasto podzielić na 4 części, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na ok. 2 godziny.

Po schłodzeniu wyjmować kolejno po jednej kulce ciasta na blat i wałkować, aby powstało koło o średnicy ok. 30 cm. Koło podzielić na 8 (większe rogaliki) lub 16 części (malutkie rogaliki). Na szerokim końcu trójkąta układać nadzienie i zwijać rogaliki. Układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować mlekiem skondensowanym lub jajkiem roztrzepanym z mlekiem.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160°C, z włączonym termoobiegiem i piec przez ok. 20-25 minut. Upieczone rogaliki ostudzić na kratce.

 

rogaliki krucho-drożdżowe

wtorek, 10 stycznia 2012

Po świątecznych wypiekach naszła mnie ogromna ochota na szarlotkę. Po prostu musiałam ją upiec i już ! Miała być koniecznie krucha i z szarą renetą w środku :) W poszukiwaniu przepisu idealnego zawędrowałam na forum cincin i tam znalazłam przepis BeatySz na babciną szarlotkę z dodatkiem smalcu. A że akurat miałam prawie całą kostkę smalcu (który jest kupowany przeze mnie aż raz w roku, albo i rzadziej), postanowiłam go wypróbować.

Początkowo trzymałam się oryginalnych proporcji, ale po posiekaniu składników okazało się, że ciasto absolutnie nie nadaje się do wałkowania, więc zrobiłam je po swojemu. Zwiększyłam ilość mąki i uzyskałam bardzo plastyczne ciasto, które bez problemu się wałkowało. Upiekłam je w dużej blasze, w dość wysokiej temperaturze i uzyskałam dokładnie taką szarlotkę, jaka mi się marzyła. Kruchą, a jednocześnie rozpływającą się w ustach. W sam raz słodką, pięknie pachnącą cynamonem. Baardzo polecam !

 

krucha szarlotka na smalcu

 

Składniki :

ciasto :

  • 500 g mąki
  • 100 g margaryny
  • 100 g smalcu
  • 50 g masła
  • 2 jajka
  • 145 g cukru [ 3/4 szklanki ]
  • 3 łyżki śmietany
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

nadzienie :

  • 1,5 kg jabłek - użyłam szarej renety
  • 2 łyżki ciemnego cukru muscovado
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

 

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą. Dodać tłuszcz i cukier, posiekać. Następnie dodać jajka i śmietanę, wymieszać nożem z posiekanymi składnikami i zagnieść gładkie ciasto. Ulepić z niego kulę i wstawić do lodówki.

Jabłka obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach lub posiekać w blenderze. Wymieszać z cukrem, cynamonem i ekstraktem z wanilii.

Blachę o wymiarach 36x27 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Wyjąć ciasto z lodówki, podzielić na dwie równe części. Jedną część rozwałkować na posypanym mąką blacie i przełożyć do blachy. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 210-215°C i piec na termoobiegu przez ok. 15 minut [aż ciasto nabierze lekko złotego koloru]. 

Blachę z podpieczonym spodem wyjąć z piekarnika. Na cieście równomiernie rozłożyć starte jabłka, a na nich rozwałkowaną drugą część ciasta. Ponownie wstawić do piekarnika z włączonym termoobiegiem na ok. 15-20 minut [do zezłocenia się wierzchu].

Upieczone ciasto po ostudzeniu można oprószyć cukrem pudrem.

 

krucha szarlotka na smalcu

poniedziałek, 22 grudnia 2008

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 19.XII.2008 - 03.I.2009

 

Ten wpis to moja pierwsza propozycja w akcji zorganizowanej przez Olgę Smile - "Kuchnia Świąteczna i Noworoczna". Pierniczki to nieodłączny element Świąt - nie wyobrażam sobie, żeby mogło ich wtedy zabraknąć . Aromat korzennych przypraw , pomarańczy i choinki - to trzy zapachy , które kojarzą mi się z Bożym Narodzeniem.

Lubię przepisy , gdzie na efekty trzeba trochę poczekać - smak potrawy wynagradza długie oczekiwanie. W dzisiejszych czasach jesteśmy bardzo zabiegani i nie zawsze udaje się znaleźć wolną chwilę na przygotowania . Czasem warto poświęcić trochę czasu - potem możemy się delektować niepowtarzalnym smakiem i zapachem . Na te pierniki trzeba trochę poczekać - ciasto musi dojrzewać co najmniej przez 4-5 tygodni - dopiero po tym czasie możemy zabrać się do pieczenia .

 

pierniczki

 

Składniki :

  • 1 kg mąki
  • 0,5 l miodu
  • 2 szklanki cukru
  • 1 kostka smalcu
  • 0,5 szklanki mleka
  • 3 płaskie łyżeczki sody
  • 3 jajka
  • szczypta soli
  • 1 torebka przyprawy do piernika + przyprawy korzenne ( imbir , gałka muszkatołowa , kardamon, cynamon, mielone goździki ) - w sumie ma być pół szklanki


Na małym ogniu rozpuścić miód , smalec i cukier na jednolitą masę . Ostudzić . Dodać mieszając i ugniatając rękami mąkę , jajka , sodę rozpuszczoną w chłodnym mleku , szczyptę soli i przyprawy korzenne . Zagnieść na jednolitą masę , przełożyć do miski lub emaliowanego garnka , przykryć ręcznikiem i folią ( nie całkiem szczelnie ) i postawić w chłodnym miejscu na 4-5 tygodni ( może to być lodówka lub balkon ) .

Kilka dni przed świętami wyjąć ciasto - wałkować niezbyt cienko i wycinać pierniczki ( ciasto jest dość lepiące - trzeba dość dużo podsypywać mąką podczas wałkowania , można nawet wgnieść w nie jeszcze trochę mąki )  - układać je na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i piec w 180°C przez około 10-15 minut .

Pierniczki witrażykowe piecze się w niższej temperaturze . Ciasto trzeba wałkować trochę grubiej niż na zwykłe pierniczki , wyciąć ciasteczka , w każdym wycinać małymi foremkami lub ostrym nożem otworki - ułożyć na blasze . W otworki powkładać po jednej landrynce - wstawić do piekarnika nagrzanego do 150°C  i piec przez około 20 minut ( w tym czasie landrynki się roztopią i stworzą "szybkę" ) .  Po upieczeniu pierniczki trzeba zostawić na blasze do całkowitego ostygnięcia ( landrynki muszą stwardnieć ) .

Gotowe pierniczki można ozdobić lukrem zrobionym z cukru pudru utartego z odrobiną gorącej wody .

Aby pierniczki zmiękły , należy je włożyć do metalowej puszki razem ze świeżym jabłkiem - na drugi dzień powinny być dobre do jedzenia .

 

 

pierniczki

 

pierniczki

 

pierniczki

 

A to dzieło udekorowane własnoręcznie przez moją pociechę - dinozaur , ciut podobny do ślimaka , bo się trochę rozrósł podczas pieczenia ;)))

 

pierniczki

 

środa, 26 grudnia 2007

Z pewną taką nieśmiałością po nie sięgnęłam ;) - i udało się - wyszły piękne pierniczki - zarówno te zwykłe jak i z szybkami ( piekłam je pierwszy raz i trochę się bałam , że coś mi nie wyjdzie z tymi landrynkami , ale nie było tak źle ) . Przewertowałam chyba wszystkie wątki na forum , wzięłam sobie do serca wszystkie wskazówki i zabrałam się za pierniczenie . A oto moja radosna twórczość :

Składniki :

  • 1 kg mąki
  • 1/2 l miodu
  • 2 szklanki cukru
  • 1 kostka smalcu
  • 1/2 szklanki mleka
  • 3 płaskie łyżeczki sody
  • 3 jajka
  • szczypta soli
  • 1 torebka przyprawy do piernika + przyprawy korzenne ( gałka muszkatołowa , imbir , kardamon , mielone goździki , cynamon ) - w sumie musi być pół szklanki

Na małym ogniu rozpuścić miód , smalec i cukier na jednolitą masę . Ostudzić . Dodać mieszając i ugniatając rękami mąkę , jajka , sodę rozpuszczoną w chłodnym mleku , szczyptę soli oraz przyprawy . Zagnieść na jednolitą masę , okryć miskę ręcznikiem i folią ( nie całkiem szczelnie ) i postawić w chłodnym miejscu na 4-5 tygodni .

Przed świętami ciasto wałkujemy niezbyt cienko , wycinamy pierniczki i pieczemy w temperaturze 180°C przez 10-15 minut . Ciasto było dość lepiące , więc musiałam podsypać sporo mąki podczas wałkowania , żeby udało się wyciąć zgrabne ciastka .

Pierniczki z szybkami : wałkowałam je trochę grubiej niż zwykłe pierniczki , wycinałam małymi foremkami dziurki i w każdą wkładałam po jednej landrynce . Piekłam w 150°C przez około 20 minut . Po pierwszych 5 minutach landrynki były jeszcze całe , ale potem pięknie się roztopiły . Po wyjęciu z piekarnika zostawiłam je na blasze do ostygnięcia ( blachę wyłożyłam papierem do pieczenia ) .

Pierniczki z szybkami powędrowały na choinkę , a te "zwykłe" wsadziłam do puszki , dorzuciłam przekrojoną połówkę jabłka - i na drugi dzień miałam miękkie , gotowe do jedzenia ciastka :)

 

pierniczki

Pierniczki z szybkami piekłam pierwszy raz - na wszelki wypadek zostawiłam sobie ich pieczenie na koniec i upiekłam tylko jedną blachę ( poza tym zabrakło mi landrynek ;) - kupiłam małą paczuszkę i okazało się , że to za mało . W przyszłym roku może się porwę na chatkę z piernika ...

pierniczki