O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
|
Wpisy z tagiem: mąka pszenna
środa, 07 marca 2012
Od dawna chciałam zrobić prawdziwy domowy makaron. Odstraszało mnie tylko wałkowanie twardego ciasta - trzeba w nie włożyć trochę siły, a moje nadgarstki są niezbyt odporne na takie szaleństwa. Z pomocą przyszła mi koleżanka, która pożyczyła mi maszynkę do makaronu (dzięki Ewciu!). Z takim pomocnikiem produkcja makaronu przebiegła bezproblemowo :) Jest wiele przepisów na domowy makaron, ja na początek sięgnęłam do przepisu Dorotus na podstawowe ciasto makaronowe.
Składniki :
Składniki umieścić w misie miksera, dokładnie wyrobić. Jeżeli ciasto jest zbyt suche, można dodać odrobinę oliwy lub wody. Wyjąć z misy miksera i ręcznie zagniatać przez 2 minuty. Ciasto przykryć folią i dać mu odpocząć przez 20 minut. Ciasto podzielić na części. Pracując z jedną częścią ciasta (reszta pozostaje pod folią), rozwałkować je, w razie potrzeby podsypując minimalną ilością mąki, na grubość ok.1 mm (lub grubiej, jeżeli lubicie), a następnie pokroić w paski. Można sobie ułatwić zadanie używając maszynki do makaronu - wtedy wałkowanie i krojenie przebiega znacznie sprawniej. Na tym etapie można makaron wysuszyć i nieugotowany przechowywać do kilku miesięcy w szczelnym pojemniku. UWAGA : makaron powinien być bardzo dobrze wysuszony ! Przygotowany, pocięty makaron wrzucić na osolony wrzątek i gotować przez ok. 5 minut. Odcedzić, przelać zimną wodą.
Makaron zrobiłam z potrójnej porcji czyli 300 g mąki i 3 jajek. Większą część ciasta makaronowego przerobiłam na makaron nitki,
który później wylądował w rosole.
A pozostałą część pokroiłam nieco grubiej i uzyskałam tagliatelle,
które zjedliśmy z dodatkiem pesto :)
niedziela, 10 października 2010
W anglojęzycznych przepisach często występuje self-rising flour czyli mąka z dodatkiem środków spulchniających. Postanowiłam przygotować sobie słoiczek takiej mąki, żeby mieć go pod ręką w razie potrzeby. Skorzystałam z proporcji podanych przez Dorotus (patrz: komentarze). Spotkałam się też z innym składem, bez dodatku sody - za to z proszkiem i solą.
Składniki :
Wszystkie składniki wymieszać i przesypać do słoiczka. Inne przepisy mówią o takich proporcjach :
Ja wypróbowałam przepis Dorotki, bo wydał mi się lepszy. Wkrótce podam przepis, w którym można użyć mąki self-rising :) | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||