| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl

Wpisy z tagiem: śliwki

wtorek, 04 października 2011

Podczas przeglądania wrześniowego numeru "Kuchni" moją uwagę zwrócił przepis na sernik autorstwa Doroty. Migdały, śliwki i ciasteczkowo-czekoladowy spód - ten zestaw smaków podziałał na moją wyobraźnię. Postanowiłam upiec to cudo - i nie zawiodłam się. Sernik był pyszny - kremowy, z delikatnie migdałową nutką - deser wart grzechu !

Jedyny minus (a właściwie minusik) to kruszonka - autorka zaleca połączenie mielonych migdałów i cukru z roztopionym ciepłym masłem. Tak przygotowana kruszonka jest płynna (myślałam , że to ja coś źle zrobiłam, ale okazało się, że kilku blogerkom przydarzyło się to samo). Proponuję użyć masła w temperaturze pokojowej - być może wtedy uzyskamy właściwą konsystencję.

 źródło : "Kuchnia" nr 9-2011

 

sernik migdałowy ze śliwkami i kruszonką

 

Składniki :

spód :

  • 150 g ciastek Digestive w czekoladzie [ u mnie Krakuski zbożowe + 4 kostki gorzkiej czekolady ]
  • 50 g rozpuszczonego masła

masa serowa :

  • 700 g półtłustego twarogu , dwukrotnie zmielonego
  • 1 i 1/4 szklanki drobnego cukru
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 jajka
  • 2/3 szklanki śmietanki 36%
  • 1 łyżeczka aromatu migdałowego

wierzch :

  • 500-600 g śliwek [ pozbawionych pestek i przekrojonych na połówki ]

kruszonka :

  • 3/4 szklanki mielonych migdałów
  • 1/2 - 3/4 szklanki cukru demerara
  • 120 g masła w temperaturze pokojowej

 

Dno tortownicy o średnicy 22-23 cm [u mnie 22 cm] wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasteczka i czekoladę rozdrobnić blenderem na piasek, połączyć z roztopionym masłem. Powstałą masą wyłożyć dno formy.

Wszystkie składniki masy serowej [powinny być w temperaturze pokojowej] zmiksować na gładki krem, niezbyt długo, aby masa zbytnio się nie napowietrzyła. Gotową masę wylać na ciasteczkowy spód. Na wierzchu ułożyć ciasno śliwki [rozcięciami do góry].

Przygotować kruszonkę - masło wymieszać z cukrem i migdałami [nie polecam dodawania roztopionego ciepłego masła, bo kruszonka robi się płynna]. Posypać sernik.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 1 godzinę. Sernik będzie gotowy, gdy lekko zetnie się na całej powierzchni. 

Upieczony sernik ostudzić, a następnie wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

niedziela, 21 sierpnia 2011

Przepis na to smaczne drożdżowe ciasto znalazłam u Małgosi. Małgosia piekła placek truskawkowy, ja postanowiłam zrobić go ze śliwkami - w sobotę udało mi się kupić na bazarku węgierki.

Ciasto jest delikatne i niezbyt słodkie. I bardzo maślane (jak dla mnie nawet za bardzo - chętnie zmniejszyłabym ilość masła). Szybko znika - wczoraj upiekłam dużą blachę, a dzisiaj został już tylko niewielki kawałek ciasta :)

 

drożdżowy placek ze śliwkami i kardamonem

 

Składniki :

  • 400 g mąki ( przesianej )
  • ok. 150 g mleka
  • 7 g suchych drożdży ( użyłam 25 g świeżych )
  • 100 g cukru
  • 2 duże jajka
  • ćwierć łyżeczki kardamonu ( zmielonego lub drobno utartego )
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • szczypta soli
  • skórka otarta z 1 dużej cytryny ( pominęłam )

+

  • 500-600 g śliwek węgierek

 

Drożdże rozprowadzić w mleku z łyżeczką cukru i łyżką mąki (składniki odejmować z ogólnej puli) . Wymieszać, odstawić do wyrośnięcia na kilkanaście minut.

Jajka roztrzepać z cukrem i solą. Dodać pozostałą mąkę, drożdżowy rozczyn, kardamon i skórkę z cytryny. Połączyć wszystkie składniki. W trakcie zagniatania dodać masło. Zagniatać aż do uzyskania gładkiego ciasta - powinno być miękkie i dość klejące. Jeżeli będzie się lepić do rąk, to najlepiej nie podsypywać go mąką , tylko lekko posmarować dłonie oliwą. Można też wyrobić ciasto robotem.

Wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na ok.1,5 godziny.

Dużą, prostokątną formę o wymiarach 35 x 25 cm [ u mnie 36 x 28 ] wyłożyć papierem do pieczenia lub posmarować masłem i oprószyć mąką. Ciasto wyłożyć do formy, rozciągając je palcami. Na wierzchu ułożyć przepołowione, wypestkowane śliwki. Odstawić do ponownego wyrośnięcia na ok.1 godzinę.

Wyrośnięte ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piec przez około 25-40 minut. Przed wyjęciem z piekarnika sprawdzić patyczkiem czy jest upieczone.

Ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

 

drożdżowy placek ze śliwkami i kardamonem

 

drożdżowy placek ze śliwkami i kardamonem

 

Przepis dołączam do Akcji Śliwka organizowanej przez blue_megi

 

sobota, 18 września 2010

Smakuje jak śliwki w czekoladzie , wygląda jak powidła śliwkowe. Takie dwa w jednym :) Pyszny dodatek do pieczywa lub do nadziewania naleśników.

Przepis pochodzi z forum cincin, a podała go Joanna.

 

nutella śliwkowa

 

Składniki :

  • 2,5 kg wypestkowanych dojrzałych śliwek węgierek
  • ok. 700-800 g cukru ( ilość zależna od stopnia dojrzałości śliwek )
  • 2 op. cukru waniliowego
  • 50-100 g gorzkiego kakao ( użyłam 50 g wedlowskiego )
  • 100 g gorzkiej lub deserowej czekolady


Śliwki zmielić w maszynce do mięsa, przełożyć do dużego garnka i smażyć na niedużym ogniu tak długo, aż masa zgęstnieje. Należy często mieszać, żeby powidła się nie przypaliły. Po kilku godzinach gotowania dodać cukier i cukier waniliowy - nadal smażyć.

Gdy masa uzyska pożądaną przez nas konsystencję (po ok.2-3 dniach smażenia), dodać do niej kakao i połamaną na kawałki czekoladę. Smażyć jeszcze kilka minut, następnie przełożyć gotową nutellę do umytych i wyparzonych słoiczków, zakręcić i studzić powoli ustawione do góry nogami, pod kocykiem.


moje uwagi :

- smażenie powideł zajęło mi dwa dni - przez cały dzień trzymałam garnek z masą śliwkową na minimalnym ogniu, od czasu do czasu mieszając

- swoją nutellę na wszelki wypadek zapasteryzowałam

 

To moja trzecia propozycja do akcji "Czas na śliwki" .

 

czas na śliwki


 

piątek, 10 września 2010

Miałam wielką potrzebę upieczenia ciasta drożdżowego. Wybrałam niezawodne krupczatkowe, bo jest szybkie i nieskomplikowane, ale okazało się , że mam zbyt mało mąki. Musiałam wymyślić coś innego, postanowiłam więc sięgnąć do nieco trudniejszego przepisu, który czekał od dawna na przetestowanie - na rozetę drożdżową ze śliwkami. Znalazłam go na forum cincin, a autorką jest Angoba.

Zabrałam się więc za przygotowanie ciasta. Nie obyło się bez atrakcji - najpierw zaczęłam wyrabiać je ręcznym mikserem. Okazało się jednak, że mikser nie daje rady i musiałam dokończyć wyrabianie ciasta ręcznie. Potem piekarnik mi sfiksował, nie chciał się nagrzać do żądanej temperatury i cały czas pokazywał 122 stopnie. W końcu odłączyłam go od prądu, trochę odczekałam i znów podłączyłam - na szczęście poskutkowało.

Ku mojemu zdziwieniu pomimo tych wszystkich niefortunnych zdarzeń ciasto się udało. Pięknie wyrosło, było miękkie i bardzo smaczne. Nie było zbyt słodkie, za to bardzo aromatyczne dzięki dodatkowi cynamonu. Świetne na poprawienie humoru przy deszczowej pogodzie :)

 

rozeta drożdżowa ze śliwkami i migdałami

 

Składniki ( na tortownicę o średnicy 30 cm ) :

  • 500 g mąki
  • 25-30 g świeżych drożdży
  • 2 jajka
  • 100 g masła
  • 150 g cukru
  • 250 ml mleka
  • 500 g śliwek węgierek
  • 150 g mielonych migdałów ( w oryginale były orzechy włoskie )
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 3-4 łyżki dżemu morelowego


Zrobić rozczyn z drożdży, 2-3 łyżek cukru, ok. 100 g mąki i połowy mleka - powinien mieć gęstość śmietany. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Masło roztopić i ostudzić. Żółtka utrzeć z pozostałym cukrem na kogel-mogel. Gdy rozczyn podwoi objętość, dodać do niego ubite żółtka, resztę mąki i mleka i wyrabiać - ciasto jest dość twarde. Gdy ciasto stanie się gładkie i lśniące, dodać masło, znów dokładnie wyrobić, następnie uformować z ciasta kulę, włożyć ją do miski, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia.

W tym czasie śliwki umyć, wypestkować i pokroć w ćwiartki. Wymieszać z cynamonem i połową migdałów.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat i rozwałkować - mi wyszedł kwadrat o bokach 45x45 cm i grubości 0,5 cm. Rozwałkowane ciasto posmarować roztrzepanymi białkami, posypać połową migdałów, następnie rozłożyć na nim równomiernie śliwki. Zwinąć w roladę i pokroić ją na plastry o grubości 4-5 cm. Ułożyć je luźno, pionowo w tortownicy wysmarowanej masłem, tak aby powstała rozeta z roladek. Odstawić do wyrośnięcia pod przykryciem.

Wyrośnięte ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 175°C i piec przez około 30 minut (moje ciasto potrzebowało aż 50 minut - chyba przez te szaleństwa piekarnika). Sprawdzić patyczkiem, czy się upiekło. Upieczone ciasto posmarować podgrzanym dżemem morelowym i zostawić na kratce do wystudzenia.

 

 

rozeta drożdżowa ze śliwkami i migdałami

 

Ciasto jest moją drugą propozycją do akcji "Czas na śliwki" .

 

czas na śliwki

wtorek, 03 sierpnia 2010

Kilka dni temu kupiłam pierwsze w tym roku śliwki i postanowiłam upiec tartę z ich dodatkiem. Po przepis sięgnęłam do książki "Desery" autorstwa Pierre'a Hermé.

Tarta jest bardzo maślana w smaku i bardzo krucha. Do zjedzenia zaraz po przestygnięciu :)

 

tarta śliwkowa

 

Składniki [na formę o średnicy 22 cm]:

kruche ciasto* :

  • 190 g masła w temperaturze pokojowej
  • 50 ml zimnego mleka lub wody
  • 250 g mąki
  • 1 łyżeczka miałkiej soli [zmniejszyłam do pół łyżeczki]

* z podanych powyżej proporcji wychodzi  ok.500 g kruchego ciasta - do tarty będzie potrzebne 300 g [resztę można zamrozić lub zużyć do tartaletek]

wierzch :

  • 500 g śliwek
  • 110 g cukru pudru [niestety zabrakło mi cukru pudru i zamiast niego użyłam brązowego cukru]


Masło pokroić na bardzo małe kawałki i włożyć do miski. Rozgnieść drewnianą szpatułką i lekko utrzeć.

Do drugiej miseczki wlać mleko [lub wodę] , dodać sól i mieszać, aż sól się rozpuści. Płyn stopniowo połączyć z masłem, ciągle mieszając drewnianą szpatułką. Mąkę przesiać przez sito. Stopniowo dosypywać do masy maślanej, mieszając, aż składniki się połączą.

Ciasto przełożyć na blat i wygniatać wewnętrzną stroną dłoni, lekko je przesuwając. Brzegi zagarnąć do środka. Wygniatać , aż ciasto będzie gładkie. Uformować kulę, lekko ją spłaszczyć dłonią, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 2 godziny.

Śliwki umyć. Każdą naciąć wzdłuż jednej strony i usunąć pestkę [nie kroić na połówki]. Ciasto [300g] rozwałkować na okrągły placek o grubości 4 mm. Formę na tartę posmarować masłem i wyłożyć ciastem. Odkroić ciasto wystające z formy i wyrównać brzegi. Spód ciasta ponakłuwać widelcem i posypać 40 g cukru.

Śliwki rozchylić i poukładać na cieście wypukłą stroną do góry. Posypać 40 g cukru. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez 30 minut. Odstawić do ostygnięcia.

Ostudzone ciasto posypać pozostałym cukrem i zaraz podawać.


moje uwagi :

- tartę piekłam w formie o średnicy 27 cm i zużyłam do niej większą część ciasta - z reszty zrobiłam 2 małe tartaletki

- ciasto nie nadaje się do przechowywania - w czasie pieczenia śliwki puszczają dużo soku i tarta rozmięka, więc najlepiej zjeść ją jak najszybciej

- zmniejszyłam ilość soli o połowę, ale po spróbowaniu ciasta dałabym jej jeszcze mniej [nie przepadam za słodko-słonymi smakami]

- i ostatnia uwaga - ciasto jest naprawdę kruche ! :)

 

Przepis jest moją propozycją do akcji "Czas na śliwki".

 

czas na śliwki

 

czwartek, 27 sierpnia 2009

Dawno nie piekłam drożdżowego i zdążyłam się już za nim stęsknić. Chciałam wypróbować jakiś nowy przepis - u Liski znalazłam placek z owocami i kruszonką - tego właśnie szukałam :-)

Świeże, jeszcze ciepłe drożdżowe ciasto z kawałeczkami śliwek i brzoskwiń , z dodatkiem kruszonki to jest to, co tygryski lubią najbardziej :-)  Jedyny minus ( a właściwie minusik ) to jak dla mnie zbyt mała ilość cukru w przepisie - ale to moje prywatne zdanie, bo ostatnio jestem słodyczolubna ;-)  Oprószenie wierzchu placka cukrem pudrem zdecydowanie pomogło - przy słodkich owocach ten dodatek pewnie nie jest potrzebny, ale moje śliwki były lekko kwaskowate i aż się prosiły o trochę słodyczy ;-)

 

placek drożdżowy ze śliwkami i kruszonką

 

Składniki :

ciasto :

  • 4 łyżki cukru
  • 60 g wody
  • 210 ml ciepłego mleka
  • 30 g świeżych drożdży + 1 łyżeczka cukru
  • 80 g masła
  • 1 jajko
  • 450 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego [ mój dodatek - lubię , jak drożdżowe pachnie wanilią ]

owoce :

  • ok.500 g śliwek
  • 2 brzoskwinie

kruszonka :

  • 50 g mąki
  • 25 g cukru
  • 25 g zimnego masła
  • szczypta soli

Składniki kruszonki rozetrzeć w miseczce drewnianą łyżką i odstawić.

Drożdże zasypać łyżeczką cukru, a gdy się rozpuszczą, dodać wodę, ciepłe mleko i pozostały cukier. Odstawić na kilka minut, żeby drożdże ruszyły.

Dodać jajko. W garnuszku roztopić masło. Ostudzić , letnie dodać do drożdży, dodać mąkę i zagnieść ciasto. Przełożyć do miski, przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrośnięcia na 30-40 minut w ciepłym miejscu [ten etap prac wykonała za mnie maszyna do chleba - wlałam do niej rozczyn drożdżowy, dodałam jajko, następnie  aromat i roztopione masło, a na końcu mąkę - program "ciasto rosnące" -trwa ok.1,5 godziny ].

Kwadratową formę o boku 26 cm [ lub tortownicę o średnicy 26 cm ] wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą. Wyłożyć do niej ciasto i równomiernie rozprowadzić.

Śliwki i brzoskwinie wypestkować. Połówki śliwek poukładać na cieście skórką do dołu. Pomiędzy nimi poukładać brzoskwinie pokrojone w ósemki. Odstawić do wyrośnięcia - ciasto powinno podwoić swoją objętość [ ok.1 godz. ].

Wyrośnięte ciasto posypać kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec przez ok.40-60 minut [po ok.30 minutach należy sprawdzić drewnianym patyczkiem stopień upieczenia ciasta].

 

placek drożdżowy ze śliwkami i kruszonką



 
1 , 2