O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
|
Wpisy z tagiem: jogurt
środa, 21 września 2011
Coś dla wielbicieli kwaśnych smaków - orzeźwiające ciasto jogurtowe z dodatkiem aromatycznej cytryny. Jest lekkie i dość wilgotne, konsystencją przypomina delikatny sernik. Uwaga ! Jest bardzo wciągające ;) Przepis znalazłam u Komarki .
Składniki [na tortownicę o średnicy 20 cm] :
Cytrynę sparzyć i wyszorować, następnie otrzeć skórkę i wycisnąć sok. Żółtka utrzeć z cukrem na jasny, puszysty krem. Dodać mąkę, jogurt, skórkę i sok z cytryny - zmiksować na jednolitą masę. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Wmieszać ją delikatnie ( w 2-3 porcjach ) do masy jogurtowej. Tortownicę o średnicy 20 cm wysmarować masłem lub wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać do niej ciasto i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C . Piec przez około 50 minut, aż wierzch ciasta się zarumieni. Po ostudzeniu ciasto można oprószyć cukrem pudrem. Dobrze smakuje po schłodzeniu w lodówce.
środa, 20 października 2010
Już dawno chciałam je upiec, ale ciągle coś stawało mi na przeszkodzie. Najpierw brak czasu, potem brak wszystkich potrzebnych składników... W końcu udało mi się uzupełnić braki w zaopatrzeniu i zabrałam się za robienie ciasta. W trakcie przygotowywania i odmierzania składników okazało się ... że nie mam mielonych migdałów :( ! Postanowiłam zaryzykować i upiekłam ciasto bez ich dodatku. Już w czasie pieczenia z piekarnika wydobywały się obiecujące zapachy. A gdy po godzinie wyciągnęłam upieczone ciasto, nie mogłam się doczekać jego spróbowania. Nie zawiodło moich oczekiwań - było bardzo wilgotne, aromatyczne i słodkie, dokładnie takie, jakiego się spodziewałam. Udało się nawet bez migdałów :) Przepis znalazłam tutaj.
Składniki ( na kwadratową formę o boku 20cm ) :
Kwadratową formę o boku 20 cm wysmarować masłem i wyłożyć spód papierem do pieczenia. Na dno formy wylać połowę syropu klonowego i rozprowadzić go na całej powierzchni. 3 dojrzałe banany obrać i przekroić wzdłuż na pół. Ułożyć je w formie przecięciem do dołu. Pozostałego banana obrać i drobno pokroić. Masło zmiksować z cukrem, jajkami, ekstraktem z wanilii i rozdrobnionym bananem. Nadal miksując do masy dodać mąkę wymieszaną z sodą, migdały, a na końcu jogurt. Za pomocą łyżki ostrożnie przełożyć masę do formy uważając, by nie poprzesuwać bananów. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160°C i piec je przez około 1 godzinę ( do suchego patyczka). Upieczone ciasto ponakłuwać gęsto szpikulcem wbijając go do połowy wysokości formy. Wierzch ciasta nasączyć pozostałym syropem klonowym i odstawić na parę minut, żeby syrop się wchłonął. Delikatnie odwrócić formę do góry dnem i przełożyć ciasto na duży talerz. Ostrożnie zdjąć papier do pieczenia (tak, aby nie uszkodzić bananów). Podawać na ciepło ( na zimno smakuje równie dobrze ).
poniedziałek, 21 czerwca 2010
Już dawno miałam ochotę na spróbowanie tego napoju. Kiedy niedawno Malta zaprezentowała na swoim blogu lassi mango, postanowiłam nie czekać dłużej i w końcu sprawdzić, jak to smakuje. Udało mi się kupić mocno dojrzałe mango (niestety jedno, więc napój przygotowałam z połowy podanych składników). Z tych proporcji wyszły mi dwie szklanki bardzo gęstego,kremowego i delikatnego napoju w pięknym, słonecznym kolorze i o ciekawym smaku. Mango ma specyficzny smak, który nie każdemu odpowiada - moje dziecko stwierdziło, że smakuje jak trawa ;) Dałam trochę więcej cukru niż Malta i dodatkowo wsypałam trochę cynamonu. Było pyszne !
Składniki :
Wszystkie składniki powinny być zimne. Mango obrać, pokroić na kawałki i zmiksować w malakserze z cukrem. Cały czas miksując dodawać powoli jogurt, następnie maślankę, a na końcu wodę - wlewać ją powoli. Napój powinien być gładki i dość gęsty. Na końcu dodać kardamon i cynamon. Wlać do szklaneczek, od razu podawać.
niedziela, 28 marca 2010
Bardzo puszysta i delikatna chałka z przepisu Krystyny9 z forum cincin. Mój wypiek trochę różni się od wypieku Krysi - suche drożdże z przepisu zamieniłam na świeże, ciasto wyszło mi dość rzadkie, więc nie udało mi się uformować warkocza. Chałkę upiekłam w małej keksówce. Ciasto bardzo powoli rosło ( kupiłam kiepskie drożdże ) - pomogło dopiero ustawienie blaszki z ciastem na ciepłym kaloryferze :)
Składniki :
na wierzch :
Drożdże wymieszać z cukrem i ciepłym mlekiem. Zostawić na kilka minut do napuszenia. Do miski wsypać mąkę i sól. Dodać masło, jogurt i podrośnięte drożdże. Dobrze wyrobić. Odstawić do wyrośnięcia na ok.1 godzinę, w przykrytej misce. Wyrośnięte ciasto uderzyć ręką, aby uleciał gaz. Wyłożyć na blat i podzielić na 3 części*. Każdą z części delikatnie rozwałkować na długi i wąski prostokąt. Każdy z prostokątów zrolować jak roladę. Z powstałych wałeczków zapleść warkocz. Włożyć do wysmarowanej masłem keksówki [ moja miała wymiary 30 x 10 cm ] , przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia. Chałka powinna sporo urosnąć. Przed wstawieniem do piekarnika chałkę posmarować mlekiem** i posypać makiem lub kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 30-40 minut. * ten etap musiałam pominąć - wyszło mi za rzadkie ciasto, nie dające się formować. Ciasto przełożyłam do wysmarowanej masłem keksówki i odstawiłam do wyrośnięcia. ** po raz pierwszy do smarowania ciasta użyłam mleka skondensowanego - okazało się, że daje równie błyszczącą skórkę, co roztrzepane jajko :)
piątek, 13 listopada 2009
Rok temu po raz pierwszy brałam udział w Orzechowym Tygodniu organizowanym przez Elę. Nie mogłam sobie odmówić wzięcia udziału i w tegorocznej edycji. W tym roku orzechowa zabawa jest organizowana wspólnie przez Polkę i Elę. W minionym tygodniu nie miałam zbyt wiele czasu, ale postanowiłam, że przygotuję chociaż jedną orzechową potrawę. Z pomocą przyszła mi październikowa "Kuchnia" , w której znalazłam przepis na ciasto z dodatkiem orzechów. Chrupiące orzechy, gorzka czekolada i słodkie banany - to wszystko można znaleźć w jednym kawałeczku tego ciasta. Polecam, bo jest naprawdę smaczne ! :)
Składniki :
Mąkę wymieszać z sodą i solą. Masło utrzeć z 3/4 szklanki cukru. Gdy masa będzie puszysta, kolejno wbijać jajka - drugie dopiero wtedy, gdy pierwsze połączy się z masą. Dodać banany, jogurt i wanilię, ucierać przez chwilę. Zmniejszyć obroty miksera i powoli wsypywać mąkę, cały czas miksując, aż powstanie gładkie ciasto. Czekoladę wymieszać z orzechami, cynamonem, stopionym masłem i pozostałym cukrem. Kwadratową formę o boku 20 cm wysmarować masłem (użyłam tortownicy o średnicy 20 cm) i rozsmarować w niej połowę ciasta, następnie pokryć ją połową mieszanki orzechowej. Na wierzchu rozłożyć resztę ciasta i przykryć pozostałą mieszanką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec przez 40 minut. Po upieczeniu studzić w formie przez 30 minut, następnie wyjąć i ostudzić do końca.
środa, 02 września 2009
Składniki :
Przygotować sos : śmietanę, majonez i musztardę wymieszać z przyprawą tzatziki. Odstawić na 10 minut. Pomidory pokroić w grube plastry, ułożyć na półmisku. Posypać startym żółtym serem. Polać sosem. Można po wierzchu posypać drobno posiekanym szczypiorkiem. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||