O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
|
Wpisy z tagiem: wieprzowina
piątek, 23 marca 2012
Szybkie i bardzo łatwe do zrobienia danie - pieczone polędwiczki wieprzowe w wersji "na słodko", z brzoskwiniami (w oryginale - morelami) i morelowym dżemem. Proste i smaczne :) Podczas pieczenia popełniłam błąd, bo zbyt nisko umieściłam blachę z mięsem i polędwiczki nie upiekły się tak, jak powinny. Były zbyt różowe w środku, więc jeszcze na parę minut wróciły do piekarnika, tym razem już pod sam grill. Minimalnie je przesuszyłam, ale i tak smakowały bardzo dobrze. Wierzch mięsa dość mocno się przypala pod grillem, więc po pokrojeniu po prostu pozbyłam się spalonej skorupki :) Przepis ze strony ugotuj.to
Składniki :
Piekarnik włączyć na opcję "grill" lub włączyć tylko górną grzałkę. Ustawić temperaturę 220-230°C . Musztardę wymieszać z dżemem morelowym. 2/3 mieszanki odłożyć, a do reszty dodać czosnek. Polędwiczki umyć i osuszyć, natrzeć solą i pieprzem. Na każdą nałożyć porcję masy musztardowo-morelowo-czosnkowej. Ułożyć mięso na blasze wyłożonej folią aluminiową. Brzoskwinie wymieszać z pozostałą masą musztardowo-morelową, doprawić solą i pieprzem. Ułożyć je w jednej warstwie dookoła mięsa. Blachę z mięsem wstawić do nagrzanego piekarnika na najwyższy poziom, pod sam grill. Piec przez 15 minut. Upieczone mięso wyjąć, ułożyć na desce i poczekać 5 minut, aby soki dobrze się w nim rozłożyły. Następnie pokroić w ukośne plastry i podawać wraz z upieczonymi brzoskwiniami.
czwartek, 12 stycznia 2012
Ta bardzo sycąca, gęsta i aromatyczna zupa pochodzi z kuchni warmińsko-mazurskiej. Właściwie są to dwie zupy w jednej - fasolowa i krupnik, wzbogacone o dodatek mięsa i kiełbasy. To bardzo udane i smaczne połączenie. Jedna porcja wystarczy za cały obiad :) Przepis z książki "Kuchnia polska - potrawy regionalne" autorstwa H.Szymanderskiej .
Składniki :
Fasolę umyć i zalać 2 litrami przegotowanej wody, zostawić na noc. Następnego dnia dodać pokrojone w grubą kostkę mięso, listki laurowe, ziele angielskie, pieprz i jałowiec - zagotować. Pęczak umyć, osączyć i wsypać do wrzącej zupy. Zmniejszyć ogień i gotować przez 30-40 minut. Włoszczyznę obrać, umyć i drobno pokroić. Cebulę przypiec na ogniu (tak, jak do rosołu). Przygotowane warzywa wrzucić do zupy, dodać pokrojoną w plasterki kiełbasę. Gotować kilkanaście minut (u mnie trwało to nieco dłużej, bo fasola była twardawa). Gdy wszystkie składniki są miękkie, zupę doprawić majerankiem i czosnkiem roztartym z solą.
UWAGI : - zupę ugotowałam z połowy podanych składników - i wyszło mi jej prawie 3 litry - dałam mniej ziarenek jałowca niż w przepisie (na połowę porcji - 4 ziarenka) - bałam się , że zupa będzie zbyt aromatyczna. Jednak można dodać go więcej, bo prawie go nie czuć w zupie. - po dodaniu włoszczyzny musiałam dolać więcej wody, bo zawartość garnka była zbyt gęsta - majeranek dodałam dopiero po zdjęciu zupy z ognia, wcześniej roztarłam go w dłoniach, żeby był bardziej aromatyczny
piątek, 06 maja 2011
Pieczeń rzymska. Można ją jeść na ciepło, ale najsmaczniejsza jest na zimno, z chlebem, pokrojona w cienkie plasterki. Takie kanapki bardzo lubimy :) Jest o niebo lepsza od kupnej wędliny - smaczniejsza, i do tego dłużej zachowuje świeżość. Jej przygotowanie nie jest skomplikowane, wystarczy wymieszać dokładnie składniki, doprawić - i upiec :)
Składniki ( na 3 klopsy ) :
Cebulę bardzo drobno posiekać lub zmielić. Czosnek przecisnąć przez praskę. Bułki namoczyć w zimnej wodzie i dobrze odcisnąć - zmielić. Do dużej miski przełożyć mięso, dodać cebulę, czosnek, bułkę, jajka i musztardę. Wyrobić wszystko na jednolitą masę. Doprawić solą i pieprzem. Masę podzielić na 3 części. Z każdej z nich uformować długi wałek, obtoczyć go w bułce tartej i przełożyć na natłuszczoną blachę do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 210-220°C i piec przez około 1 godzinę. Od czasu do czasu mięso polewać wytopionym podczas pieczenia tłuszczem. Upieczone klopsy ostudzić, a potem włożyć do lodówki - schłodzone mięso będzie łatwiej kroić w plastry.
czwartek, 04 listopada 2010
Tym razem w ramach akcji "Gotowanie po polsku" , której patronem jest serwis zPierwszegoTloczenia.pl przygotowałam coś na drugie danie. Ostatnio gotowałam kapuśniak na wędzonych żeberkach, tym razem też przygotowałam żeberka, ale duszone z cebulą. Przepis pochodzi z "Kuchni polskiej" ( troszkę go zmodyfikowałam )
Składniki :
Cebulę obrać i pokroić w półplasterki. Żeberka pociąć na kawałki, oprószyć solą i obtoczyć w mące. Obsmażyć na mocno rozgrzanym tłuszczu. Przełożyć do garnka* , dodać pokrojoną cebulę i wlać niewielką ilość wody. Przykryć i dusić do miękkości na małym ogniu. W razie potrzeby podlewać wodą. Pod koniec gotowania doprawić do smaku pieprzem ziołowym i papryką. Podawać z ziemniakami lub ugotowaną na sypko kaszą gryczaną i surówką. * jeżeli używamy kminku, to dodajemy go do mięsa na początku gotowania - ja nie dodawałam, bo moja rodzina za nim nie przepada :)
niedziela, 01 sierpnia 2010
Jest wiele przepisów na te smaczne kiełbaski o bałkańskim rodowodzie. Przygotowując cevapcici nie korzystałam z żadnej konkretnej receptury - przeczytałam to, co podrzuciło google i postanowiłam zrobić własną wersję. Wyszło nieźle - zjedliśmy wszystko ze smakiem :)
Składniki :
Cebulę i czosnek drobno posiekać. Mięso wymieszać dokładnie z przyprawami, mąką, jajkiem i cebulą oraz czosnkiem na jednolitą masę, wstawić na pół godziny do lodówki. Z masy mięsnej formować cienkie kiełbaski, nadziewać je na patyczki szaszłykowe. Posmarować oliwą i piec na grillu lub smażyć na patelni grillowej (przez 6-8 minut z każdej strony). Kiełbaski jedliśmy z dodatkiem sosu tzatziki :
Wszystkie składniki sosu wymieszać, odstawić na parę minut do przegryzienia.
sobota, 29 sierpnia 2009
Składniki : pulpeciki :
sos :
do posypania :
Cebulkę posiekać drobno , bułkę namoczyć , odcisnąć - dodać do mięsa, wrzucić pozostałe składniki i dokładnie wymieszać. Ulepić kulki wielkości orzecha włoskiego, ułożyć na talerzu i wstawić na pół godziny do lodówki. Cebulę drobno posiekać, czosnek przecisnąć przez praskę, połączyć z oregano. Do garnka o grubym dnie wlać oliwę, dodać masło i cebulę z czosnkiem i oregano. Smażyć na małym ogniu, mieszając , aż cebula i czosnek zeszklą się, ale nie zbrązowieją. Dodać pomidory i 1,5 szklanki zimnej wody, cukier, sól i pieprz - zagotować ( na tym etapie sos jest dość rzadki, ale później zgęstnieje ). Dodać mleko i po jednym wrzucać pulpeciki. Nie mieszać, dopóki mięso nie zmieni koloru z różowego na brązowy. Gotować częściowo przykryte przez ok.20 minut. Podawać z makaronem, przed podaniem posypać parmezanem. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||