| < Luty 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        
O autorze
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl

Wpisy z tagiem: pomarańcza

środa, 30 listopada 2011

Tak wiele osób zachwala tę nalewkę, że w końcu i ja postanowiłam ją zrobić :) Mnóstwo bakalii, przyprawy korzenne, biały i brązowy cukier - z takiej mieszanki musi wyjść coś dobrego. W Święta dowiemy się, jak smakuje :)

Przepis z forum cincin znalazłam u Atiny.

 

nalewka bożonarodzeniowa

 

Składniki :

  • 100 g suszonej żurawiny
  • 100 g dobrej jakości rodzynek
  • 100 g wyłuskanych orzechów włoskich
  • 100 g suszonych moreli
  • 100 g suszonych śliwek
  • 100 g suszonych fig
  • 100 g daktyli
  • 1 pomarańcza
  • 200 g cukru [ użyłam 100 g zwykłego , białego + 100 g ciemnego muscovado ]
  • 2 laski cynamonu
  • 4-5 sztuk goździków
  • co najmniej 0,8 l czystej wódki [ u mnie wódka 0,7 l + rum 0,25 l , potem dolewałam jeszcze trochę wódki, bo owoce ją "wypiły" ]
  • od siebie dodałam 50 g kandyzowanego imbiru

 

Laski cynamonu uprażyć z goździkami dla wzmocnienia smaku. Pomarańczę wyszorować i pociąć na plastry.

Wszystkie składniki nalewki ułożyć warstwami w dużym słoju.

Cukier rozmieszać z alkoholem i zalać nim owoce. Odstawić na 4-6 tygodni w ciepłe miejsce.

 

A tu cenne rady osób, które robiły już tę nalewkę, zebrane przez Jakę z forum cincin :

 

BAKALIE

- nalewka robi się mętna od przekrojonych daktyli - najlepiej wkładać je w całości

- rodzynki też sprawiają , że nalewka mętnieje - można dodać ich mniej niż w przepisie (można również zastąpić je dużymi suszonymi żurawinami )

- po mniej więcej połowie czasu "stania" nalewki można wymienić plastry pomarańczy (te wrzucone na początku ciemnieją i psują efekt wizualny)

 

CUKIER

- najważniejsze - należy go rozmieszać z alkoholem i dopiero tym zalać owoce

- Hazo rozpuściła cukier w niewielkiej ilości lekko podgrzanego rumu. Gdy mieszanka ostygła, dodała resztę alkoholu.

- można użyć mieszanki cukru białego i brązowego (nalewka jest dość słodka, więc można nieco zmniejszyć ilość cukru)

 

ALKOHOL

- musi być go dużo więcej niż podano w przepisie (orientacyjne ilości poniżej)

- musi być co najmniej 50-procentowy

- sprawdzone połączenia alkoholowe:

  • 1 l ciemnego rumu + 200 ml spirytusu ( na podwójną porcję )
  • 850 ml rumu + 150 ml spirytusu ( na podwójną porcję )
  • 0,5 l spirytusu rozcieńczonego do 50%

 

PRZYPRAWY

- cynamonu ( jeżeli się lubi ) można nie żałować. Dać spory kawałek.

- z goździkami uważać - 4-5 sztuk wystarczy

- można dodać do nalewki kawałeczki kandyzowanego imbiru - zaostrzy nieco smak

 

 

Przepis dodaję do akcji "Korzenny Tydzień" organizowanej przez Ptasię .

 

wtorek, 26 kwietnia 2011

Pyszne wiśnie w rumie i gorzka czekolada połączone z aromatycznym cynamonem, wanilią i skórką pomarańczową, zatopione w masie serowej - to wersja "na bogato", zdecydowanie świąteczna. Tyle dobrego w jednym serniku :)  Podany z czekoladowym sosem i wiśniami uszczęśliwi niejednego łasucha ( mnie uszczęśliwił ;) ). Ma jedną wadę - jedna porcja tego smakołyku ma ponad 1000 kalorii ... Ale w święta można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa ;)

Przepis autorstwa Jamiego Olivera znalazłam w "Kuchni" ( nr 4 - kwiecień 2010 ) .

 

sernik z wiśniami i czekoladą wg Jamiego Olivera

 

Składniki :

spód :

  • 150g stopionego masła
  • 300 g pełnoziarnistych herbatników ( digestive ) z gorzką czekoladą
  • + odrobina masła do wysmarowania formy

masa serowa :

  • 900 g tłustego serka śmietankowego
  • 100 g drobnego cukru trzcinowego
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej
  • 2 duże jajka
  • 100 ml śmietany kremówki
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 50 g pokruszonej gorzkiej czekolady

wiśnie :

  • 300 g suszonych wiśni ( można je zastąpić suszoną żurawiną )
  • 3 czubate łyżki drobnego cukru trzcinowego
  • sok i skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 1 laska cynamonu
  • 1 laska wanilii ( przekrojona wzdłuż na pół )
  • rum , brandy lub grappa ( dałam 4 łyżki rumu )

sos czekoladowy :

  • 100 g pokruszonej gorzkiej czekolady
  • 200 ml śmietany kremówki


Dno i boki tortownicy o średnicy 24 cm wysmarować masłem. Rozgrzać piekarnik do 180°C.

Herbatniki pokruszyć, wrzucić do miski i wymieszać ze stopionym masłem. Gdy składniki się połączą, przełożyć je łyżką do tortownicy, starannie rozprowadzić na dnie i docisnąć. Wstawić na 10 minut do piekarnika, a następnie wyjąć i odstawić do ostygnięcia.

Zwiększyć temperaturę w piekarniku do 200°C.

Wrzucić do rondelka wiśnie razem z cukrem, połową soku pomarańczowego, skórką pomarańczową i cynamonem. Wyskrobać miąższ z laski wanilii i odłożyć. Laskę wrzucić do rondelka i dodać parę łyżek rumu. Gotować na niedużym ogniu przez 5 minut. Odstawić do ostygnięcia.

W misce wymieszać cukier z mąką kukurydzianą, a następnie dodać serek i ponownie wymieszać. Dodać jajka i energicznie utrzeć składniki na gładką puszystą masę. Powoli mieszając dodać śmietanę, a następnie miąższ wanilii oraz skórkę pomarańczową i ponownie utrzeć.

Łyżką cedzakową wyjąć z rondelka połowę wiśni i delikatnie wymieszać je z masą serową, dodać pokruszoną czekoladę i wymieszać po raz ostatni. Przełożyć na podpieczony spód i delikatnie potrząsnąć tortownicą, aby wyrównać wierzch. Posypać garstką wiśni i lekko wcisnąć je w masę serową. Resztę wiśni wraz z sokiem przelać do miseczki - będą podane do sernika.

Wstawić ciasto na środkowy poziom piekarnika na 40-45 minut, aż wierzch się lekko przyrumieni, a boki zetną. Jeżeli wierzch zacznie się za mocno przypiekać, można go przykryć folią aluminiową. Gotowe ciasto wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia w temperaturze pokojowej lub jeżeli chcemy, aby sernik był zwarty, wstawić do lodówki na parę godzin.

Tuż przed podaniem przygotować sos czekoladowy : wlać kremówkę do rondelka , postawić na małym ogniu. Podgrzewać do chwili, gdy zacznie bulgotać i wtedy dodać czekoladę - delikatnie mieszać, aż się całkowicie rozpuści.

Sernik podawać z miseczką wiśni i ciepłym sosem czekoladowym.

 

sernik z wiśniami i czekoladą wg Jamiego Olivera

 

sobota, 19 marca 2011

Jest lekkie i delikatne, a jednocześnie mocno czekoladowe, o intensywnie pomarańczowym smaku. Nigella pisze, że to "kawał kakaowej błogości" i ja się z tym absolutnie zgadzam. Gdy się go spróbuje, nie sposób poprzestać na jednym kawałku :)

Przepis pochodzi z "Kuchni" N.Lawson .

 

ciasto czekoladowo-pomarańczowe wg nigelli

 

Składniki :

  • 150 g masła w temperaturze pokojowej
  • 2 łyżki jasnego syropu melasowego ( golden syrup ) - zamiast niego użyłam melasy
  • 175 g cukru trzcinowego muscovado
  • 150 g mąki pszennej
  • pół łyżeczki sody
  • 25 g gorzkiego kakao w proszku, przesianego
  • 2 jajka
  • skórka otarta z 2 pomarańczy
  • sok z 1 pomarańczy


Masło utrzeć z syropem/melasą i cukrem trzcinowym na dość gładką masę [mogą być wyczuwalne kryształki cukru].

Wymieszać mąkę, sodę i kakao. Do kremu maślanego wsypać 1 łyżkę sypkich składników, a następnie wmieszać jajko. Dosypać kolejne 2 łyżki sypkich składników, wymieszać i dodać drugie jajko.

Miksując dodać resztę sypkich składników, następnie skórkę z pomarańczy, a na końcu sok, wlewając go stopniowo. W tym momencie masa może wyglądać na zwarzoną, ale tak może być i wszystko jest w porządku.

Masę przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki o długości ok.20 cm [u mnie 30 x 10 cm]. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C i piec przez ok. 45 minut [do suchego patyczka - u mnie ze względu na dość wysoką i wąską keksówkę ciasto potrzebowało ok.20 minut więcej].

Wyjęte z piekarnika ciasto odstawić na metalową kratkę, aby przestygło, a następnie wyjąć z foremki i zostawić na kratce do całkowitego ostudzenia.

 

ciasto czekoladowo-pomarańczowe wg nigelli

czwartek, 06 stycznia 2011

Po zjedzeniu świątecznych wypieków ( w końcu ! zostało tylko trochę pierniczków w puszce ) zachciało nam się czegoś zwyczajnego. Padło na mufinki, bo ostatnio na nic więcej nie mam czasu. A że jednym z moich ulubionych połączeń smakowych jest czekolada z pomarańczą, to i w mufinkach znalazły się te dwa smaki.

Postanowiłam trochę zmienić przepis na mufinki pomarańczowe i dodać do niego kakao i kandyzowaną skórkę pomarańczową. Babeczki pięknie wyrosły, w smaku też były niczego sobie, tyle że wyszły dość suche. Najbardziej smakowały mi popijane szklanką mleka :)

 

mufinki kakaowo-pomarańczowe


Składniki ( na 12 mufinek ) :

suche :

  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody
  • 3/4 szklanki drobnego cukru
  • 3 łyżki gorzkiego kakao

mokre :

  • 2/3 szklanki soku pomarańczowego
  • 120 g stopionego masła ( ok. pół szklanki )
  • 2 jajka
  • skórka starta z 1 pomarańczy
  • 1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii


W jednej misce wymieszać suche składniki : mąkę, cukier, proszek, sodę, kakao. W drugiej wymieszać mokre: sok pomarańczowy, jajka, ekstrakt z wanilii, skórkę pomarańczową i roztopione, ostudzone masło.

Wlać mokre składniki do suchych, krótko wymieszać. Jeżeli ciasto jest za gęste, dodać odrobinę mleka lub soku z pomarańczy.

Nakładać porcje ciasta do formy mufinkowej wyłożonej papilotkami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 20-25 minut ( do suchego patyczka ).

Po upieczeniu mufinki wyjąć z formy i ostudzić na kratce.

poniedziałek, 27 grudnia 2010

Ten sernik to połączenie dwóch smaków, które kojarzą mi się ze świętami - masa serowa z dodatkiem świeżo startej skórki pomarańczowej i masa makowa o aromacie migdałów. Jest bardzo delikatny i kremowy, z niespodzianką w postaci maku z drobinkami czekolady. Niezbyt słodki, jest świetną odmianą po ciężkich, świątecznych wypiekach [ które zresztą bardzo lubię i z przyjemnością konsumuję ;) ].

Przepis znalazłam tutaj .

 

sernik makowo-pomarańczowy

 

Składniki [ na tortownicę o średnicy 25 cm ] :

masa serowa :

  • 1 kg sera do serników, trzykrotnie mielonego [ użyłam sera w wiaderku z Piątnicy ]
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • 5 jajek
  • 3-4 łyżki likieru pomarańczowego lub 2 łyżeczki aromatu pomarańczowego
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1/3 szklanki śmietanki kremowej 36% [ użyłam 30% ]

masa makowa :

  • 375 g gotowej masy makowej z bakaliami
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 3 małe jajka
  • 1/3 szklanki śmietanki kremówki 36% [ u mnie 30% ]
  • 2 łyżeczki aromatu migdałowego lub 2 łyżki likieru Amaretto
  • 70 g ciemnej czekolady, posiekanej na kawałki
  • opcjonalnie : pół szklanki cukru ( w zależności od tego, jak słodka jest masa makowa - ja nie dodawałam )


Tortownicę wysmarować masłem, dno wyłożyć papierem do pieczenia (tortownicę zapiąć, wypuszczając papier na zewnątrz). Boki tortownicy również posmarować masłem.

Piekarnik nagrzać do 175°C.

Do miski włożyć ser, mąkę i skórkę pomarańczową. Ucierać mikserem na niskich obrotach przez 2-3 minuty, aż masa stanie się gładka. Stopniowo dodawać cukier, cały czas miksując na małych obrotach.

Do masy wbijać kolejno jajka miksując przez ok.30 sekund po każdym dodanym jajku. Na koniec zmiksować z likierem/aromatem pomarańczowym, ekstraktem z wanilii i śmietanką. Masę przełożyć do tortownicy.

Przygotować warstwę makową : do miski włożyć masę makową i mąkę, zmiksować na wolnych obrotach ze stopniowo wsypywanym cukrem [cukier można pominąć]. Następnie kolejno dodawać jajka miksując masę po każdym z nich przez ok.30 sekund na wolnych obrotach.

Dodać śmietankę oraz aromat lub likier migdałowy, zmiksować. Na koniec dodać posiekaną czekoladę i wymieszać. Masę wykładać łyżką na masę serową, następnie zrobić patyczkiem lub wykałaczką kilka "ósemek", tworząc fantazyjne wzorki.

Na dno piekarnika ( lub dolną kratkę ) wstawić formę z gorącą wodą. Na środkowej półce piekarnika ustawić formę z sernikiem. Piec przez 15 minut w 175°C, a następnie obniżyć temperaturę do 120°C i piec przez 90 minut. Po upieczeniu włączyć piekarnik i uchylić drzwiczki. Gdy sernik lekko przestygnie, wyjąć go z piekarnika i ostudzić.

Po całkowitym ostudzeniu zdjąć obręcz i wstawić sernik do lodówki na całą noc. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

 

sernik makowo-pomarańczowy

 

niedziela, 28 listopada 2010

Miałam wielkie plany związane z Cytrusowym Tygodniem, niestety jak to w życiu, z planów wyszły nici :( Wszystko się pozmieniało przez plagę przeziębień, które przetoczyły się przez mój dom. Mając w gardle wielkiego, kolczastego jeża nie myśli się o tak przyziemnych sprawach jak jedzenie...

Mimo to postanowiłam przygotować choć jedno proste danie na zakończenie cytrusowej zabawy. Już kiedyś piekłam te pomarańczowe mufinki z przepisu Evenki - i bardzo wszystkim smakowały. Tym razem postanowiłam wzbogacić je o marcepan i czekoladową polewę - dzięki temu smakują bardzo świątecznie :)

 

mufinki pomarańczowe z marcepanem

 

Składniki ( na 12 mufinek ) :

szklanka = 250 ml


  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżka startej skórki pomarańczowej
  • 2/3 szklanki soku pomarańczowego
  • pół szklanki stopionego masła ( ok.110-120 g )
  • 2 jajka
  • 140 g marcepana ( 2 chlebki marcepanowe po 70 g każdy )

do dekoracji :

  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • kandyzowana skórka pomarańczowa


W jednej misce wymieszać suche składniki : mąkę, cukier, proszek, sodę, sól . W drugiej wymieszać mokre: sok pomarańczowy, jajka, skórkę pomarańczową i roztopione, ostudzone masło.

Wlać mokre składniki do suchych, krótko wymieszać.

Nakładać po łyżce ciasta do foremek mufinkowych, następnie do każdej foremki wkładać po kawałku marcepana i przykrywać resztą ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 20-25 minut.

Po upieczeniu ostudzić na kratce. Ostudzone mufinki posmarować roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą i posypać kandyzowaną skórką pomarańczową.

 

mufinki pomarańczowe z marcepanem

 

 

 
1 , 2 , 3