O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
1. UWAGA !
2. PAJACYK
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
|
Wpisy z tagiem: mascarpone
sobota, 02 lipca 2011
Dawniej często robiłam takie galaretkowe desery, teraz jakoś o nich zapomniałam :) Do zrobienia tego słodkiego smakołyku zainspirowała mnie Asia, u której zobaczyłam pasiastą, bajecznie kolorową galaretkę z truskawkami. Do deseru postanowiłam wykorzystać mascarpone zamiast twarożku - dzięki temu masa była bardzo kremowa i śmietankowa w smaku. Zrobiłam tylko jeden błąd podczas przygotowywania masy - gęstniejącą galaretkę miksowałam z mocno schłodzonym mascarpone i przez to błyskawicznie się ścinało - co widać na zdjęciu. Ale konsystencja deseru to jedyne moje niedociągnięcie, które na szczęście nie wpłynęło na jego smak :)
Składniki :
Galaretki rozpuścić we wrzątku : dwie w 3/4 szklanki wody każdą ( 1 truskawkową i 1 pomarańczową ) , dwie pozostałe - każdą w 1 szklance wody. Odstawić do ostudzenia. Jedną galaretkę rozpuszczoną w szklance wody odstawić do lodówki. Dno tortownicy o średnicy 22 cm wyłożyć biszkoptami. Serek mascarpone podzielić na dwie równe części. Jedną z nich zmiksować z powoli wlewaną rozpuszczoną pomarańczową galaretką ( tą z mniejszą ilością wody ). Masę przełożyć do tortownicy i odstawić na parę minut do lodówki. Wyjąć tortownicę, na masie ułożyć truskawki i zalać je gęstniejącą galaretką (tą z lodówki). Odstawić do lodówki do zastygnięcia. Gdy galaretka z truskawkami stężeje, zalać ją kolejną porcją mascarpone zmiksowanego tym razem z galaretką truskawkową (to ta druga rozpuszczona w 3/4 szklanki wody). Wyrównać powierzchnię, odstawić na parę chwil do lodówki. Następnie zalać ostatnią galaretką i pozostawić w lodówce do całkowitego stężenia.
piątek, 08 października 2010
Plasterki bananów ukryte pod czekoladowo-pomarańczową kołderką . Przygotowanie tego lekkiego, smacznego deseru zajmuje dosłownie 5 minut.
Składniki ( na 2 porcje ) :
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub na parze, przestudzić. Banana pokroić w plasterki, ułożyć je w dwóch pucharkach. Mascarpone zmiksować z cukrem, skórką i sokiem pomarańczowym. Dodać roztopioną i ostudzoną czekoladę, zmiksować. Przełożyć krem do pucharków z bananami i zaraz podawać.
poniedziałek, 28 czerwca 2010
Miałam wczoraj ochotę na coś słodkiego. Zrobiłam przegląd lodówki i okazało się, że mam trochę truskawek i opakowanie serka mascarpone. W szafce znalazłam paczuszkę ciasteczek amaretti. Postanowiłam sprawdzić, czy uda się z tego zrobić smaczny deser. Udało się :)
Składniki ( na 2-3 porcje ) :
Serek mascarpone wymieszać ze śmietaną, cukrem i skórką cytrynową. Truskawki umyć, odszypułkować i pokroić w plasterki. Ciasteczka amaretti pokruszyć na mniejsze kawałki. W przezroczystych szklaneczkach lub pucharkach układać warstwami :
Deser wstawić na parę godzin do lodówki. Przepis dołączam do truskawkowej akcji Olgi Smile.
poniedziałek, 07 czerwca 2010
Szukałam ciekawego przepisu na tort urodzinowy dla mojej pociechy i nie mogłam się zdecydować, czego właściwie chcę. Kiedy zobaczyłam ten torcik u Asi z Kwestii Smaku, od razu wiedziałam, że to będzie strzał w dziesiątkę. Biszkopt z dodatkiem kakao przełożony plasterkami truskawek i lekkim czekoladowym musem z bitej śmietany i mascarpone - już sam opis podziałał na moją wyobraźnię :) Ciasto bardzo nam smakowało, mogę je z czystym sumieniem polecić, bo jest pyszne !
Składniki ( na tortownicę o średnicy 21 cm ) : biszkopt :
mus czekoladowy :
poncz :
owoce :
boki :
Dno tortownicy o średnicy 21cm wyłożyć papierem do pieczenia, zapiąć obręcz pozostawiając papier na zewnątrz. Dno i boki posmarować masłem i oprószyć bułką tartą. Obie mąki i kakao przesiać razem do miski i dokładnie wymieszać. Żółtka ucierać z połową cukru pudru przez około 7 minut, aż powstanie gęsta i puszysta masa. W drugiej misce ubijać białka z resztą cukru pudru przez około 7 minut, aż powstanie lśniąca piana. Masę żółtkową połączyć z pianą z białek za pomocą szpatułki, wykonując kilka lub kilkanaście delikatnych ruchów. Następnie do masy przesiać 1/3 mieszaniny mąki z kakao i bardzo delikatnie połączyć szpatułką, nie niszcząc ubitej piany. Wsypać kolejną 1/3 mieszanki i znów delikatnie połączyć, to samo zrobić z pozostałą mąką. Całą masę wyłożyć do przygotowanej formy, wyrównać wierzch. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 35 minut. Przygotować mus : czekoladę połamać na małe kawałeczki, roztopić w kąpieli wodnej i jeszcze ciepłą (ale nie gorącą!) połączyć za pomocą łyżki z serkiem mascarpone. Zimną śmietankę kremówkę ubić na bardzo sztywną pianę razem z cukrem pudrem (ja dodałam jeszcze śmietanfix), wmieszać ją delikatnymi ruchami szpatułki do masy czekoladowej. Wstawić do lodówki do czasu przełożenia. Upieczony biszkopt wyjąć z piekarnika, ustawić na kratce. Po całkowitym wystudzeniu przekroić go na 3 poziome blaty. Każdy skropić mieszanką 1 łyżeczki ekstraktu z wanilii i 2 łyżeczek herbaty. Pierwszy dolny krążek położyć na paterze i ułożyć na nim plasterki truskawek. Na wierzchu rozsmarować 1/3 musu czekoladowego, przykryć drugim krążkiem, ułożyć kolejną warstwę truskawek i posmarować ją 1/3 musu. Położyć ostatni krążek, a pozostałym musem posmarować wierzch tortu (3 łyżki musu odłożyć - będą potrzebne na boki tortu). Ciasteczka drobno pokruszyć. Boki tortu posmarować resztą musu i obłożyć pokruszonymi ciasteczkami. Wierzch udekorować truskawkami - u mnie były to truskawki zanurzone w roztopionej gorzkiej czekoladzie. Tort wstawić do lodówki , najlepiej na całą noc.
To mój drugi truskawkowy wpis, który dołączam do akcji Olgi.
czwartek, 26 marca 2009
Korciły mnie już od dawna , ostatnio robiła je Ewa , wcześniej Atina , a przepis pochodzi od Caritki . Pyszne kawowe kuleczki w kakaowej otoczce - takie mini-tiramisu :-)
Składniki :
Kawę rozpuścić w 7-8 łyżkach wrzącej wody i zostawić do ostygnięcia. Dodać alkohol. Biszkopty rozdrobnić [pomógł mi mikser :) ] , wymieszać z kawą i odstawić na 20 minut do przegryzienia. Mascarpone , cukier puder i cukier waniliowy wymieszać, połączyć z biszkoptami, znów wymieszać. Z masy formować kuleczki wielkości mniejszego orzecha włoskiego, obtaczać w kakao i wstawić do lodówki [najlepiej na noc]. Kulki najlepiej smakują na trzeci dzień [ o ile się uchowają ;) ] .
czwartek, 19 marca 2009
Smaczny deser na szybko - w sam raz na nagły "głód słodyczowy" :-)
Składniki :
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||