| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
O autorze
Zakładki:
1. UWAGA !
2. SPIS TREŚCI
3. BLOGI KULINARNE
4. STRONY KULINARNE
5. STRONY KULINARNE ANGLOJĘZYCZNE i nie tylko:
6. KORZYSTAM Z SZABLONU
7. MóJ DRUGI BZIK
8. KONTAKT @
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć! World Bread Day 2013 - Roundup World Bread Day 2014 - Roundup World Bread Day 2016 - Roundup Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wpisy z tagiem: bakalie

środa, 30 listopada 2011

Tak wiele osób zachwala tę nalewkę, że w końcu i ja postanowiłam ją zrobić :) Mnóstwo bakalii, przyprawy korzenne, biały i brązowy cukier - z takiej mieszanki musi wyjść coś dobrego. W Święta dowiemy się, jak smakuje :)

Przepis z forum cincin znalazłam u Atiny.

 

nalewka bożonarodzeniowa

 

Składniki :

  • 100 g suszonej żurawiny
  • 100 g dobrej jakości rodzynek
  • 100 g wyłuskanych orzechów włoskich
  • 100 g suszonych moreli
  • 100 g suszonych śliwek
  • 100 g suszonych fig
  • 100 g daktyli
  • 1 pomarańcza
  • 200 g cukru [ użyłam 100 g zwykłego , białego + 100 g ciemnego muscovado ]
  • 2 laski cynamonu
  • 4-5 sztuk goździków
  • co najmniej 0,8 l czystej wódki [ u mnie wódka 0,7 l + rum 0,25 l , potem dolewałam jeszcze trochę wódki, bo owoce ją "wypiły" ]
  • od siebie dodałam 50 g kandyzowanego imbiru

 

Laski cynamonu uprażyć z goździkami dla wzmocnienia smaku. Pomarańczę wyszorować i pociąć na plastry.

Wszystkie składniki nalewki ułożyć warstwami w dużym słoju.

Cukier rozmieszać z alkoholem i zalać nim owoce. Odstawić na 4-6 tygodni w ciepłe miejsce.

 

A tu cenne rady osób, które robiły już tę nalewkę, zebrane przez Jakę z forum cincin :

 

BAKALIE

- nalewka robi się mętna od przekrojonych daktyli - najlepiej wkładać je w całości

- rodzynki też sprawiają , że nalewka mętnieje - można dodać ich mniej niż w przepisie (można również zastąpić je dużymi suszonymi żurawinami )

- po mniej więcej połowie czasu "stania" nalewki można wymienić plastry pomarańczy (te wrzucone na początku ciemnieją i psują efekt wizualny)

 

CUKIER

- najważniejsze - należy go rozmieszać z alkoholem i dopiero tym zalać owoce

- Hazo rozpuściła cukier w niewielkiej ilości lekko podgrzanego rumu. Gdy mieszanka ostygła, dodała resztę alkoholu.

- można użyć mieszanki cukru białego i brązowego (nalewka jest dość słodka, więc można nieco zmniejszyć ilość cukru)

 

ALKOHOL

- musi być go dużo więcej niż podano w przepisie (orientacyjne ilości poniżej)

- musi być co najmniej 50-procentowy

- sprawdzone połączenia alkoholowe:

  • 1 l ciemnego rumu + 200 ml spirytusu ( na podwójną porcję )
  • 850 ml rumu + 150 ml spirytusu ( na podwójną porcję )
  • 0,5 l spirytusu rozcieńczonego do 50%

 

PRZYPRAWY

- cynamonu ( jeżeli się lubi ) można nie żałować. Dać spory kawałek.

- z goździkami uważać - 4-5 sztuk wystarczy

- można dodać do nalewki kawałeczki kandyzowanego imbiru - zaostrzy nieco smak

 

 

Przepis dodaję do akcji "Korzenny Tydzień" organizowanej przez Ptasię .

 

czwartek, 20 stycznia 2011

Smaczne, wilgotne, proste w wykonaniu ciasto z dużą ilością jabłek i bakalii. Robi się je bez użycia miksera - wystarczy wymieszać składniki w misce, przełożyć do formy i upiec :)

Przepis znalazłam w "Kuchni" ( nr 9 - wrzesień 2008 ) .

 

ciasto z jabłkami

 

Składniki :

  • 1 kg kwaśnych jabłek ( np. renety )
  • 1 szklanka bakalii ( rodzynki, posiekane orzechy włoskie lub inne , kandyzowana skórka pomarańczowa )
  • 3/4 szklanki cukru [ jeżeli jabłka są słodkie, polecam zmniejszenie ilości cukru ]
  • 3-4 jajka
  • 4 łyżki oleju
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii [ to mój dodatek ]


Jabłka obrać, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić na małe kawałki. Wrzucić do miski, zasypać cukrem, dodać bakalie, wymieszać i odstawić na ok. pół godziny.

Po tym czasie do ciasta dodać jajka, ekstrakt z wanilii i olej, wymieszać. Wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą i znów starannie wymieszać.

Ciasto przełożyć do natłuszczonej lub wyłożonej papierem do pieczenia dużej prostokątnej formy [ moja ma wymiary 39 x 29 cm ]. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 45 minut.

czwartek, 08 kwietnia 2010

 


Kuchnia Wielkanocna 2010
Kolejna propozycja do akcji Olgi - to ciasto, które obowiązkowo musi znaleźć się na wielkanocnym stole - czyli mazurek. W tym roku skorzystałam z nowego przepisu na kruche ciasto - znalazłam go na stronie ugotuj.to

Ciasto dawało się dobrze wałkować, nie miałam też problemu z formowaniem ozdób. Zrobiłam najprostszą wersję - czyli kruchy spód polany roztopioną czekoladą i ozdobiony bakaliami. Tegoroczny mazurek bardzo nam smakował :)

 

mazurek

 

Składniki :

ciasto :

  • 400 g mąki krupczatki
  • 200 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • 2 surowe żółtka
  • 2 gotowane żółtka [ wyjęte z jajek na twardo i przetarte przez sitko ]
  • pół szklanki gęstej śmietany 22%
  • ziarenka z połowy laski wanilii [ u mnie ekstrakt waniliowy ]
  • szczypta soli

wierzch :

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 1 łyżeczka masła
  • bakalie
  • anżelika
  • żurawina
  • pisaki lukrowe

 

Szerokim nożem posiekać mąkę z masłem. Dodać cukier puder, surowe i gotowane żółtka oraz śmietanę i wanilię [ lub ekstrakt ] - zagnieść szybko ciasto, owinąć szczelnie folią spożywczą i włożyć na 1 godzinę do lodówki.

Wyjęte z lodówki ciasto rozwałkować [ u mnie był to placek o grubości ok.1 cm ] , najlepiej od razu na papierze do pieczenia. Wyrównać brzegi , nadmiar ciasta obciąć. Placek przeciąć na 2 jednakowe prostokąty. Z odciętych skrawków ciasta zrobić wałeczki i udekorować nimi brzegi mazurków.

Przełożyć razem z papierem do pieczenia na blachę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200-220°C. Upiec na złoto - około 10-15 minut.

Upieczone mazurki ostudzić i udekorować roztopioną z masłem czekoladą oraz bakaliami.

 

mazurek

 

 

a to ozdoby w wykonaniu mojej pociechy - była bardzo szczęśliwa, że może udekorować mazurka tak jak jej się podoba :)

 

mazurek

 

wtorek, 15 lipca 2008

Kasiaaaa24 narobiła mi smaku prezentując na swoim blogu blok czekoladowy . Strasznie dawno robiłam ten deser , a raczej ten słodycz , jak mówi moje dziecko ;)  Z przyjemnością przypomniałam sobie , jak smakuje :)  Wrzuciłam trochę inne dodatki niż podała w przepisie Kasiaaaa - blok wyszedł pyszny !

 

 

blok czekoladowy

 

Składniki :

  • 250 g mleka w proszku
  • 170 g masła
  • 1,5 szklanki cukru ( jak dla mnie to trochę za dużo - wystarczy 1 szklanka )
  • 4 łyżki kakao
  • pół szklanki wody
  • 2 paczki herbatników Petit Beurre ( w sumie około 20 ciasteczek )
  • 1 garść orzechów nerkowca
  • 1 garść rodzynek
  • 1 garść pomieszanych orzechów laskowych , włoskich i pistacji
  • 1 garść kandyzowanej papai


W dużej misce wymieszać mleko w proszku , posiekane bakalie , pokruszone herbatniki oraz rodzynki . W rondelku roztopić masło z cukrem , kakao oraz wodą . Wszystko podgrzewać , aż utworzy się gładka masa .

Ciepłą ( ale nie gorącą ) masę przełożyć do miski z mlekiem i dodatkami . Dokładnie wymieszać i przełożyć do keksówki wyłożonej folią . Włożyć do lodówki na co najmniej 2 godziny .

 

 

blok czekoladowy

niedziela, 09 marca 2008

Zachciało mi się wczoraj czegoś drożdżowego , więc sięgnęłam do przepisu na papatacze - mam go z "Poradnika Domowego" chyba sprzed 10 lat - wtedy pierwszy raz je piekłam :) . Jest to rodzaj bułeczek-ślimaczków nadziewanych bakaliami - są pyszne , słodkie i pachnące cynamonem .

 

papatacze

 

Składniki :

ciasto :

  • 50 dag mąki pszennej
  • 5 dag drożdży
  • pół szklanki tłustego mleka lub śmietany
  • 5 dag cukru
  • 8 dag margaryny
  • 2 jajka
  • szczypta soli

nadzienie :

  • 10 dag rodzynków
  • 10 dag migdałów oraz orzechów łuskanych
  • łyżka skórki pomarańczowej
  • płaska łyżeczka cynamonu
  • 5 dag cukru
  • 3 dag margaryny

polewa :

  • 5-8 dag cukru pudru
  • łyżeczka soku z cytryny
  • łyżeczka masła

 

Posiekane rodzynki , migdały i orzechy zmieszać ze skórką pomarańczową i cynamonem . Drożdże rozmieszać z letnim mlekiem , łyżeczką cukru i odstawić na 10 minut , aby "ruszyły" . Następnie wlać do mąki , dodać pozostałe składniki ciasta i wyrobić . Ciastu nadać kształt kuli , owinąć ściereczką i zostawić na 30 minut do wyrośnięcia . Po tym czasie ciasto rozwałkować na prostokąt o grubości 1 cm , posypać cukrem oraz wiórkami margaryny i równomiernie rozłożyć bakaliowe nadzienie . Ciasto zwinąć w rulon i pokroić na jednocentymetrowe plastry . Ułożyć luźno na wyłożonej papierem blasze i pozostawić na 30 minut do wyrośnięcia .

 

przed pieczeniem

 

Piec w temperaturze 220°C przez około 20 minut ( chciałam upiec wszystkie ciastka za jednym zamachem , więc piekłam na termoobiegu w 190°C przez ok.15 minut - ale albo temperatura była ciut za wysoka , albo po prostu za długo siedziały w piekarniku , bo za bardzo się zrumieniły ) .

Po wyjęciu z piekarnika ciastka posmarować polewą . Robi się ją mieszając w garnuszku cukier puder z roztopionym masłem i dodając odrobinę wody , a na końcu sok z cytryny . Polewa powinna być półpłynna . Jeżeli jest za rzadka , trzeba dosypać trochę cukru pudru .

 

gotowe

wtorek, 25 grudnia 2007

Zawsze piekła go moja Babcia - teraz obowiązkowo piekę go w każde Boże Narodzenie . Nie wyobrażam sobie , żeby go nie było na święta - po prostu musi być i już !

Składniki :

  • 1/2 kostki margaryny
  • 1 szklanka cukru
  • 3 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 kg mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy
  • bakalie ( figi , daktyle , orzechy , rodzynki , anżelika , papaja kandyzowana, morele suszone )

 

Cukier , cukier waniliowy , margarynę i żółtka utrzeć . Dodawać stopniowo mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia  i mleko ( na przemian ) .  Wsypać oprószone mąką bakalie , wymieszać . Białka ubić ze szczyptą soli , dodać do ciasta i delikatnie wymieszać .  Wlać do wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą podłużnej formy . Piec w 180°C przez około 1-1,5 godziny .

 

keks Babci